Dodaj do ulubionych

Chudość , nie radość.

25.02.12, 12:03
Witam wszystkie Kotki. Mam problem , dotyczący mojej wagi i ciała. Jestem chuda co mnie w ogóle nie cieszy. Dla innych 'Chciałabym być chuda , nie ma na co narzekać' i to pytanie może wydawać się śmieszne. Jak można 'z grubnąć'? Co bym jadła czy robiła przybieram na wadzę ale na moim ciele tego nie widać. Nadal jestem kościotrupem , wystają mi żebra. Kotki pomóżcie!uncertain
Obserwuj wątek
    • loczek151 Re: Chudość , nie radość. 25.02.12, 12:07
      Jeśli nie masz tendencji do tycia to nic za bardzo nie możesz zrobić. Chociaż możesz spróbować jeść kaloryczne jedzenie w nocy albo późnym wieczorem. Wtedy jest tak wolny metabolizm, że możliwe, że troszkę przytyjesz
    • majson Re: Chudość , nie radość. 26.02.12, 18:38
      Przytyć jest równie trudno jak schudnąć dla wielu osób. Nie pomaga objadanie się chipsami i podjadanie nocą bo to sprawi że będziesz niezdrowo się odżywiała a niekoniecznie przytyjesz. Myślę że w przytyciu pomogło by ci po prostu jedzenie sporych porcji dostarczających dużo kalorii. Jak np. chcesz zjeść jakiś owoc to zjedz banana albo i 2 bo jest jednym z bardzo kalorycznych owoców. Na obiad jedź dużo ziemniaków, jak kanapka to z np. 2 plasterkami szynki możesz do tego dodać jakieś warzywa i keczup czy majonez. Jak jakąś sałatkę to też z majonezem albo mizerię ze śmietaną bo właśnie majonez, keczup, śmietana sprawią że zjesz więcej kalorii.
      • klara.1 Re: Chudość , nie radość. 26.02.12, 19:02
        Ja mam tak samo, z tym że mam już prawie 16 lat i taka zostane, podobnie jak moja mama.Ale głowa do góry masz 13 lat więc się rozwijasz, w odpowiednim wieku przytyjesz.smileZawszze możesz podpytać mame jak wyglądała w twoim wieku, bo najczęściej jesteśmy podobne do swoich mamsmile
      • noicomipowiesz Re: Chudość , nie radość. 26.02.12, 19:49
        kurczę, widzisz ja mam odwrotnie..; D raczej jakbym nie miała w-fu w szkole to pewnie wgl bym się nie ruszała i raczej mam tendencję do tycia.. i nie jestem gruba, ale chciałabym mieć płaski brzuch.. no ale do rzeczy ; p
        nie wiem .. mam koleżankę która ma taką sytuację jak ty.. jest tak chuda że masakra.. i wcale tak mało nie je.. waży 32 kg a ma 12 lat.. ja ważę 43 i mam 13 lat..
        • roahszana ;) 26.02.12, 19:57
          Dobry metabolizm. Moje marzenie <3 : (
          Z tego co wiem to omijaj jabłka, gruszki, suszone owoce i zieloną herbatę. a jedz banany i awokado. Jedz mniej posiłków, podobno to też pomaga. big_grin
          • misia7893 MISIA7893 28.02.12, 20:23
            Dziękuje wam kotki ;D A co do tego że jestem podobna do mojej mamy to nie... moja mama ma nadwagę i jest na diecie . Ogółem jestem inna od całej mojej rodziny i jestem chuda. Moja siostra też ma nadwagę a ja jako jedyna niedowagę . Dużo jem i zawszę dużo jadłam big_grin Ale macie jeszcze jakieś propozycje niż te które mi poddałyście? <3
            • pimpusia Re: MISIA7893 28.02.12, 20:33
              tez mam ten problem tongue_out w sumie aż tak strasznej niedowagi nie mam, ale lepiej bym się czuła gdybym trochę przytyła.. może musimy mało się ruszać, do szkoły zamiast na nogach to busem, po każdym posiłku leżeć, jeść duużo kalorycznych węglowodanowych rzeczy to może coś pomoże <lol2> big_grin
    • anja_ Re: Chudość , nie radość. 01.03.12, 17:38
      jedyne wyjście to. pogodzić się z tym. ja też jestem chuda. od jakiegoś czasu sporo osób zwraca na to uwagę, ale mi to się podoba. nie odchudzam się, nie jestem anorektyczką, ale podoba mi się chudość. przyjdzie taki czas kiedy nabierzesz ciała wink
    • saori Re: Chudość , nie radość. 01.03.12, 19:00
      Mam podobnie. W dodatku jestem osobą, która nie lubi się specjalnie objadać [no dobra może czasami] i nie myślę o jedzeniu 24 na dobę. To, że jestem chuda nie przeszkadza mi, ale strasznie mnie wkurza, jak rodzice ciągle mi powtarzają, że powinnam przytyć... -.-
    • mydoubt. racja! 01.03.12, 19:42
      pamiętam jak ważył nie więcej niż 44 kilo i ledwo co się trzymałam na nogach. nie mogłam nawet truchtać, bo czułam się jakbym zaraz ze zmęczenia miała wypluć lewe płuco. teraz waże 53 i wreszcie czuję się jak normalnie funkcjonujący człowiek. myślę jednak, że jeśli ty jesteś taka chuda cały czas bez odchudzania to jednym słowem (dobra, może czterema ;d) masz dobrą przemianę materii i wątpie czy coś na to poradzisz. w przyszłości pewnie przytyjesz, a narazie trzeba się akceptować. sorry za błędy pisane 'na szybkości'. c;
    • renatka12 Re: Chudość , nie radość. 01.03.12, 22:33
      hejka wink
      Przede wszystkim zacznij od jedzenia "porządnych" śniadań bo śniadanie to podstawa dnia ; )
      i zacznij liczyc ile kalorii "jesz" w różnych produktach na dzień. Powinno się ok.1800 kalori na dzień spożywac a jeśli chcesz przytyc to powinnaś moim zdaniem ok. 2000 kalorii na dzień. ; )
      mam nadzieję że pomogłam ; )
      też miałam niedawno taki problem i rodzice mnie mobilizowali do "tycia" bo powiedzieli że jestem za chuda i jak nie będę tyła np. 1 kg na miesiąc to pójdę do szpitala. No ale poskutkowało . ;D
      Papa;*
    • emila Tutaj!!! ;-) 02.03.12, 18:11
      Cóż, ja też jestem chuda, ale moim zdaniem nie masz się czym przejmować. Jeśli Twoi rodzice są szczupli, to nic na to nie poradzisz, bo to Twoja cecha genetyczna. Większość ludzi ma problemy z nadwagą, a Ty ich nie masz. Masz coś, czego pragnie wiele osób - jesteś szczupła i prawdopodobnie zawsze taka będziesz. Szczupli są zdrowsi, zgrabniejsi, nie muszą stosować żadnych diet, a ubrania dobrze na nich wyglądają. Jest znacznie więcej dobrych niż złych stron bycia szczupłym. Takie jest moje zdanie. wink
    • mrucz . 15.08.12, 20:18
      ja się czułam nawet dobrze z wagą 38kg ... ale wolę żyć dalej niż skończyć na 16 roku życia ;c

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka