Dodaj do ulubionych

milan kundera

18.11.03, 19:27
czy sa na forum milosnicy ksiazek milana kundery?? ciekawam czy znajomosc
jego tworczosci jest powszechna??
Obserwuj wątek
    • mema Re: milan kundera 19.11.03, 06:24
      ja! ja! ja!

      :)
    • Gość: dankeananke Re: milan kundera IP: *.ols.vectranet.pl / 213.76.143.* 19.11.03, 09:50
      mysle, ze bardzo, że bardzo ostatnimi latami..powszechna.
      a juz naj..powszechniejsza zaczeła chyba być jak zekranizowali hen hen lat
      temu.
      przynajmniej jak tam myslę.
      • leonardo1 Re: milan kundera 19.11.03, 10:41
        U mnie jest powszechna od niemal 30 lat (?Zart?) i niemal bezkrytyczna -
        po kazdej kolejnej ksiazce mam ochote napisac taka sama lub podobna.
        • jascur Re: milan kundera 19.11.03, 23:43
          chyba nie taka powszechna ??? tylko 3 odzewy ... a moze az?
          • hetacus Re: milan kundera 20.11.03, 07:48
            Na przełomie lat 8/90 przeczytałem "nieznośną lekkość bytu" i "Życie jest gdzie
            indziej". Jakieś 2 lata temu sięgnąłem jeszcze raz po "Nieznośną..." i byłem
            zauroczony. Potem obejrzałem fenomenalną ekranizację tej książki z Juliette
            Binoche. Zastanawiam się czy sięgnąć po najnowszą, tak reklamowaną książkę
            Kundery. Czytaliście ją ? Mnie taka powszechna, nachalna niemal reklama trochę
            odstręcza.
          • leonardo1 Re: milan kundera 20.11.03, 10:40
            tez nie lubie czytac ksiazek nachalnie promowanych, bo czuje sie wtedy
            pod presja; ?Niewiedza? moim zdaniem nie ma az takiego oddechu, jak
            ksiazki, które wymieniasz; jest skromniejsza. Ale madra i literacko
            blyskotliwa.
            • pra_klamka Re: "Niewiedza" 27.11.03, 08:08
              Właśnie czytam "Niewiedzę". Znajduję w niej to, co zawsze u Kundery, to jego
              analizowanie dlaczego ludzie postępują w taki, a nie inny sposób ( na razie
              głównie jest o tęsknocie i pamięci). Jak na razie nie porwała mnie tak,
              jak "Nieznośna...", ale chyba warto.
              • Gość: tamaryszek Re: "Niewiedza" IP: 158.194.194.* 27.11.03, 12:43
                A ja się w Niewiedzy nie zakochałam, czekałam na cos innego, nie wiem
                dlaczego. Bo i styl ten sam, co w Lekkosci i podobnie malowane postacie...
                I znów bardzo madra ksiązka. Moze to tak, że gdybym najpierw przeczytała
                Niewiedzę, a dopiero potem Nieznośną lekkosc bytu, to w tej drugiej coś by mi
                nie pasowało?
                • veegan Re: "Niewiedza" 17.12.03, 20:29
                  wlasnie przeczytałem "niewiedzę" i wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie...
                  jest trochę inna od pozostałych powieści kundery, ale wyczuwa się ten
                  specyficzny klimat... a jeśli chodzi o powszechną znajomość jego twórczości,
                  nie jest z tym chyba najlepiej. polecam stronę: republika.pl/kundera/
                  • Gość: Martynka Re: "Niewiedza" IP: *.sasiedzi.pl 17.12.03, 21:14
                    Niewiedzy jeszcze nie czytalam, ale wszystkie pozostale ksiazki przeczytalam.
                    Nie zgadzam sie z opinia, ze tworczosc Kundery nie jest znana .
                    Jedna z moich przyjaciolek opuszczajac na stale kraj w 1987r prosila, aby jej
                    podarowac na wyjazd Zart, bo wtedy nie mozna bylo tego kupic, a chciala ja
                    koniecznie miec z soba.
                    Druga przyjaciolka z ktora dzielilam sie wrazeniami na biezaco z lektur Kundery
                    jest teraz w Nowym Jorku.
                    Wiec chyba nie jest tak zle, prawda?
    • noida Re: milan kundera 17.12.03, 22:59
      No a ja się własnie zmartwiłam, bo sobie przeczytałam recenzję Barańczaka pt.
      Dlaczego Kundera przynudza? i czuję się jak idiotka, bo akurat zjechana przez
      niego "Nieśmiertelność" jest moją ulubioną...
      • hetacus Re: milan kundera 18.12.03, 12:42
        No to co z tego że Barańczak tak napisał ?!
        Czy to jest jakaś niepodważalna wyrocznia, taki "papież" krytyki
        literackiej ? Ja się nigdy nie przejmuję takimi sytuacjami, nawet jak
        moi ulubieni krytycy/publicyści piszą źle o moich ulubionych autorach
        lub książkach. Miej odwagę mieć własne zdanie - brzmi to nieco banalnie, ale
        mądrzej nie udało mi się napisać. Wiesz zresztą co mam na myśli ;-)
        Pozdrawiam
        • noida Re: milan kundera 18.12.03, 22:43
          Pewnie, że wiem :-)
          Zresztą na pewno nie przestanę lubić tej powieści tylko dlatego, że napisał o
          niej źle Barańczak. Ale zawsze się w takiej sytuacji zastanawiam czy czasem
          coś jest nie tak z moją elokwencją...
          • pra_klamka Re: Barańczak o Kunderze 19.12.03, 11:11
            A czy można ten artykuł znależć gdzieś w sieci? Zawsze chciałam go przeczytać.
            Z ciekawości, jak pisze jeden mój ulubiony pisarz o drugim ulubionym pisarzu. A
            że Barańczak nie przepada za Kunderą - to jasne, przecież to dwa odmienne
            archipelagi, dwa podejścia do literatury. Kundera mówi wszystko, co wie, nawet
            jeśli są to różne brzydkie rzeczy dotyczące ludzkiej natury. Barańczak więcej
            milczy, albo inaczej - stawia człowiekowi wyższe wymagania. On by nie
            tłumaczył, że Tomasz zdradza żonę, bo ciekawość, bo to, bo tamto. Po prostu
            nazwał by to złem, obnażeniem ciemnej strony naszej natury. A Kundera nad
            Tomaszem się rozczula.
    • hetacus Re: milan kundera 20.12.03, 21:23
      A znacie film "Nieznośna lekkość bytu" z Juliette Binoche ?
      Chyba nie gorszy od książki. Chciaż trwa 3 godziny nie nuży ani przez moment.
      • Gość: sky81 Re: milan kundera IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 03.01.04, 12:45
        Znam film, znam książkę... Polecam wszystkim. Ale najpierw książkę, potem film-
        w tej kolejności, nie odwrotnie. Żart też jest świetną książką. Pozdrawiam
        wszystkich miłośników Kundery!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka