Gość: Margotka
IP: *.koof.com.pl
29.01.02, 22:01
Jesteśmy udanym i zgranym małżeństwem, ale jedno mi u mojego męża przeszkadza:
on w ogóle nie czyta książek (nie rozstaje się natomiast z komputerem), ja
jestem nałogowym "czytaczem". Może macie jakiś patent, jak zachęcić męża do
czytania, a jeśli już się uda, to od czego radzilibyście zacząć, co by od razu
nie zniechęcić?