Dodaj do ulubionych

komplementy...

13.05.05, 12:47
jak na nie reagujecie? ja dziekuje i odwdzieczam sie z czasem... nie lubie
falszywej skromnosci i tego "a przestan, tylko tak mowisz" "wcale nie"...
chcociaz niekiedy zdazy sie ze nie zgadzam sie z chwalacym... wczoraj ktos
powiedzial mi cos milego i... sie rozplakalam... czasami nie jestem w stanie
pojac swoich reakcji...
Obserwuj wątek
    • cafe_justysia Re: komplementy... 13.05.05, 12:55
      czasem dziękuję,czasem mówię "przesadzasz" czy coś w tym rodzaju bo naprawdę
      nie czuję się warta komplmentu...ale powiem tylko,że miło usłyszeć czasem smile)
    • montezka Re: komplementy... 13.05.05, 12:56
      tez zazwyczaj dziekuje, czasami zdarza mi sie je zbagatelizowac, ale chyba jak
      kazda kobieta, o ile sa szczere, bardzo je lubie i tak jakos "rosne" we
      wlasnych oczach (byle tylko nie za mocnosmile)

      a teraz mam pytanie do panów..... czy wiecie, jaki jest najwiekszy komplement,
      ktory moze z waszych ust uslyszec wasza partnerka? (kiedys na zajeciach
      filozofii padlo takie pytanie i nikt nie trafil) czekam na odpowiedzi smile
    • md0512 Re: komplementy... 13.05.05, 12:56
      Cześć !!

      Masz piękne imię smile
      • zapalniczka Re: komplementy... 13.05.05, 14:07
        Marcin to bylo do mnie albo do pytania montezki...
        bo jak do mnie to wiesz smile
        • md0512 Re: komplementy... 13.05.05, 16:42
          Cześć smile

          Do Ciebie wink
          • zapalniczka Re: komplementy... 13.05.05, 21:06
            dziekuje smile
    • krzysiek_dwadziesciapare Re: komplementy... 13.05.05, 13:05
      najlepszy komplement?
      pewna kobieta opowiedziała mi, jak któregoś razu, rano, jej mezczyna powiedział
      jej " najpiękniejsze jest to, że chodzę spać i budzę się obok tej samej kobiety"
      Zrobiło to - na mnie, facecie - naprawdę wielkie wrażenie
    • prawdziwyja Re: komplementy... 13.05.05, 14:04
      Zawsze miło jest usłyszeć komplementy pod swoim adresem... Tak miło, że nawet
      nieszczere komplementy wywołują sympatię dla pochlebcy.
    • emzecik Re: komplementy... 13.05.05, 16:29
      nie lubię. nie przywykłem
      • anula001 Re: komplementy... 13.05.05, 16:43
        to bardzo zle, trzeba nad tym popracowac, zaraz Cie zarzuce stosownymi
        komplementamismile))
        • emzecik Re: komplementy... 13.05.05, 17:30
          nie trzeba, dam radę i bez nich smile
          • anula001 Re: komplementy... 13.05.05, 23:48
            emzet, przestan gadac glupoty - kazdy lubi i potrzebuje komplementow. Koniec i
            kropka!
            • khadroma Re: komplementy... 13.05.05, 23:53
              uwielbiam komplementy, ale niespecjalnie się do nich przywiazuję...
              czasami wydają mi się takie oczywiste...
              żartuję...przyjmuję je z radością...
              smile
    • wenecka Re: komplementy... 13.05.05, 16:52
      jestem obiektywna co do siebie i jeśli są zasłużone to dziękuję. czasem bywa,
      że jestem nieskromna, ale myśle, że mam niekiedy do tego prawo. ale są takie
      komplementy, na które nie zasłużyłam, albo się do nich nie poczuwam. i wtedy
      przyznaję się, że odbieram je niezasłużenie.
    • beate1 Re: komplementy... 13.05.05, 17:32
      jeśli podejrzewam, że są zasłużone, to dziękuję smile

      jako dodatkowa reakcja pojawia się poprawa humoru
    • monikson Re: komplementy... 13.05.05, 21:16
      Nie powiem, że nie lubię.... wink)) I też nie lubię fałszywej skromności...
      Ale tak naprawdę dopiero się uczę zachowywać normalnie jak mi ktoś prawi
      komplementy, bo jak byłam młoda to się strasznie wstydziłamwink))))
      • anisua Re: komplementy... 13.05.05, 22:45
        ja dawniej jak mi ktos powiedział komplement
        to jak...dzikus jakiś się zachowywałam i oczywiście nie wierzyłam...wink
        a teraz ...miłe to jest, owszemsmile
        z uśmiechem przyjmujewink

        w głębi duszy jeszcze czasem myślę: prawdę mówi?
        czego chce...
        • zapalniczka Re: komplementy... 13.05.05, 22:47
          ahhhhh ta podejrzliwosc.... smile
          • anisua Re: komplementy... 13.05.05, 23:16
            zapalniczka napisała:

            > ahhhhh ta podejrzliwosc.... smile

            wszystko przez takiego jednegowink)
            najpierw był komplement a potem...prośbawink)

            no nie zawsze, ale prawie...
            • zapalniczka Re: komplementy... 13.05.05, 23:26
              nigdy odrobinka nie zaszkodzi... a i tylko pomoc moze smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka