Gość: Petra
IP: *.chello.pl
24.12.03, 10:07
A oto moja perełka,którą z wami sie dzielę...
zwolnijcie w biegu..:)
Spacer ciemną nocą...
Cóż za fantastyczne uczucie... iść sobie spacerkiem pustymi ulicami...
nigdzie żywego ducha...tylko ty i twoja dusza... samotność...i...cisza.
Cisza, która pozwala się skupić, przemyśleć swe życie, odnaleźć swoja
indywidualność, odnaleźć siebie. Tylko ty, twoje myśli i cisza.
Niewyobrażalne i nieopisywalne. Trzeba to przeżyć. Taki niesamowity spokój,
ze chciałbyś powiedzieć słowa Fausta: "Trwaj chwilo. Jesteś taka piękna!".
Jednak chwile później życie na odlew wymierzy ci policzek, uświadamiając, że
nie ma trwania chwili, nic nie trwa wiecznie i ze nie ma pięknych wiecznych
chwil. Jednak mimo krwawiącej rany na twej twarzy, mimo bólu który zadał ci,
pędzący jak lokomotywa świat, ta jedna chwila indywidualnej samotności
pozostanie w twojej pamięci. Chwila kiedy nie ma już rozdwojenia jaźni,
chwila bez czających się na dnie umysłu potworów, chwila opamiętania od
paranoidalnego biegu rzeczy, chwila oddechu od ciągłego umierania jakim jest
życie, chwila jedności z cisza i Bogiem, chwila spokoju.
Idąc tak pustą ulica, nad ranem, w świetle latarni rozmyślasz o życiu. Bo
wtedy właśnie dociera ono do ciebie najpełniej. Wtedy kiedy spoglądasz w
czarne oczodoły okien i masz świadomość, że gdzieś tam śpi jakiś człowiek.
Może dobry, może zły, ale jest, jeden z miliardów. Kiedy tak idziesz w ciszy,
słyszysz pulsowanie krwi we własnym ciele i uświadamiasz sobie, ze żyjesz.
Kiedy tak idziesz nad ranem, po zakończonym całonocnym szaleństwie, czujesz
się jakbyś z rozżarzonego pieca wrzucono cię do lodowatej wody. Przejście, ze
skrajności w skrajność...
Czujesz pustkę, ale chcesz wiecznego jej trwania, bo tylko pustka daje ci
ukojenie po kieracie nocnego życia. Spoglądając w gore, na gwiazdy, prężysz
mięśnie, czujesz na twarzy mroźny oddech nocy i poznajesz niezwykłego uczucia
błogiego spokoju. Chciałoby się zasnąć na wieczność w tej pozie, tu i teraz
wdychając to nocne powietrze, ciesząc się spadającymi na twarz płatkami
śniegu...
Boska moc w płatku śniegu... niewyobrażalna radość z dostrzeżenia na niebie
gwiazdy... zamykające się oczy... sen na jawie... spacer nocą...
© by Gregorio Cortez --