braineater
01.01.04, 17:36
Rok niewątpliwie należący do Allana Moora i jego arcydzieł, ale to nie jedyne ważne wydarzenie, na które warto zwrócić uwagę. Poniżej moje propozycje - czekam na wasze:
1 - Kraina Snów (Sandman)- Neil Gaiman - bo Szekspir jest wiecznie żywy
2 - V for Vendetta - Allan Moore - bo lepiej późno niż wcale
3 - Dwie podróże z Fellinim - Manara/Fellini - bo nie było lepszego reżysera w dziejach świata
Antykomiks roku:
1 - Wilq Superbohater - za debilizm bohaterów, akcji i rysunku
2 - Top Ten - Allan Moore - bo ileż można o superbohaterach
3 - Szminka - bo nawet doskonałe obrazki nie rekompensują miałkości scenariusza