Dodaj do ulubionych

No i forum zdechło

24.09.18, 13:24
No, może jeszcze nie zdechło, ale jest w stanie agonalnym.
Szkoda, bo to było prężne forum, empatyczne i swobodne. Obfitujące w porady, takie, czy siakie, ale były. Były też waśnie o konkrety w kwestiach omawianego tematu, ale była też zgoda i sympatyczne momenty. No i było to jedyne forum, gdzie o kwestiach seksu rozmawiało się otwarcie i bez zbędnych ceregieli.
Szkoda, bo było i się zmyło.
Dziś pisze człowiek, precyzując otwiera się, opisuje swoje marzenia, fantazje, ale że się obawia o ewentualne skutki realizacji tych fantazji, prosi o porady, o oceny, a co dostaje?
Dostaje.
"Pasuje Wam taki styl życia, to voila"
Tyle się dowiedział.
A co wyczytał?
Wyczytał, pieprz się, rób co se chcesz i zrywka.
Kolego obrotowy, bez urazy, ale to forum z założenia miało być forum dyskusyjnym i jeśli nie masz pomysłu na wspomożenie pogubionego, lub ci się po prostu nie chce, to milcz.
Cóż, takie czasy.
"Ubawieni na śmierć"
Doktorze doktorze, co mi jest
To supermarketowe życie wydłuża się
Jak wygląda życie uczuciowe kolorowego telewizora
Jaki jest okres przydatności nastoletniej królowej
Ooo zachodnia kobieto
Ooo zachodnia dziewczyno
Dziennikarski pies węszy w powietrzu
Gdy Jessica Hahn odchodzi
On chwyta się tego symbolu bezstronności
Przyciągnięty złuszczającym się uczuciem znakomitości zużytej muszli piękności
Ooo zachodnia kobieto
Ooo zachodnia dziewczyno
A dzieci Melrose popisują się
Czy zero bezwzględne jest wystarczająco zimne
A w dolinie ciepło i czysto
Mali siedzą przed ekranami telewizorów
Brak myśli by myśleć
Brak łez by zapłakać
Wszyscy wyssani do suchości aż do ostatniego oddechu
Barman, co mi jest, dlaczego brakuje mi tchu
Kapitan powiedział, pan wybaczy, ale ten gatunek ubawił się na śmierć
Ubawił się na śmierć
Ubawił się na śmierć
Oglądaliśmy rozwój tragedii
Robiliśmy to co nam kazano
Kupowaliśmy i sprzedawaliśmy
To było największe widowisko na ziemi
Ale później skończyło się
Wzdychaliśmy oooch i aaach
Prowadziliśmy nasze samochody wyścigowe
Zjadaliśmy nasze ostatnie słoiki kawioru
A gdzieś daleko w gwiazdach
Obserwator o przenikliwym wzroku
Wyśledził migające światełko naszego ostatniego hurra
A gdy znaleźli nasz cienie zebrane dookoła telewizorów
Spuścili wszystkie sondy
Powtórzyli każdy test
Sprawdzili wszystkie dane na swoich listach
I potem obcy antropologowie przyznali, że są zakłopotani
Ale eliminując każdą możliwą przyczynę naszego smutnego końca
Zanotowali jedyne wyjaśnienie, które pozostało
Ten gatunek ubawił się na śmierć
Brak łez by zapłakać
Brak uczuć
Ten gatunek ubawił się na śmierć
www.youtube.com/watch?v=Gv-yZ6sVeyw

Na koniec rada
Pamiętanie dezyderatę?
Kończy się, "dąż do szczęścia"
Zatem dążcie do szczęścia, do jasnej cholery, ale szczęścia tego które sami sobie wykukacie, a nie wam wykukają media czy jacyś doradcy od siedmiu boleści i by to szczęście było kompletne, pomagajcie innym to szczęście osiągnąć. Dobre uczynki zawsze podnoszą na duchu.
Pozdrówka.




Obserwuj wątek
    • el_ninho Re: No i forum zdechło 26.09.18, 09:23
      Nalezaloby teraz udac sie na forum "Brak postow na forum" z prosba o rade. Przy okazji liczac na to, ze tamtejsze towarzystwo wzajemnej adoracji nie oleje nas, w naszym watku i nie bedzie bic wlasnorecznie natrzepanej piany.
    • starszy56 Re: No i forum zdechło 28.09.18, 10:16
      Ładnie choć smutno napisałeś. Miły z Ciebie Potwór. Mam nadzieję, że to tylko chwilowy kryzys i forum znów zaiskrzy empatią humorem i wsparciem. Ze swoimi sprawami sobie poradzę (jak z całym dotychczasowym życiem ;)) - tak, to o moim wątku pisałeś) tylko koni/forum żal... jak śpiewała Marylka.
      Będę czujny aby wesprzeć odrodzenie Fenixa :D
      Cieplutkie uśmiechy dla wszystkich czytających.
    • songo3000 Re: No i forum zdechło 29.09.18, 12:47
      Może nie zdycha co dostało zadyszki. Pałace problemy głównych forumowiczów dawno rozwiązane albo po prostu nastąpiła zmiana na atrakcyjny model ;) to i paliwa trochę mniej. Do tego jak słusznie zauważyłeś zmiany kulturowe. Mniej podejścia "jest problem, podrążmy, dowiedzmy się jak to działa" a znakomicie więcej "mi się należy gotowiec pod nos". Jest tego oczywiście więcej...
      No, ale nie pogrążamy się w rozpaczy :D
    • druginudziarz Re: No i forum zdechło 02.10.18, 23:13
      potwor_z_piccadilly napisał:

      > No, może jeszcze nie zdechło, ale jest w stanie agonalnym.

      No, więc może się postaraj i zachęć do dyskusji?
      No i żadna agonia, tylko hibernacja, od circa 2 miesięcy nie piszą najważniejsze dla tego forum osoby, więc nie ma z czym dyskutować, czyż nie? Zresztą to jest kapitalna ilustracja, że brak sporów jest nudny do wyzygania ;)
      OK, znikam na być moze kolejne tygodnia, serdeczności wszystkim!
    • iga1 Re: No i forum zdechło 06.10.18, 21:45
      Czasem fajnie poczytać o problemach cudzych, bo o swoich nie chce się pisać...Może stąd problem?
    • gyubal_wahazar Re: No i forum zdechło 15.10.18, 17:12
      Póki niniejsze, b fajne zresztą forum nie wstanie (za co mocno trzymam kciuki), jeśli ktoś ma ochotę porajcować trochę wieczorami z płcią przeciwną, to zapraszam na tutejszego SŁS'a:

      forum.gazeta.pl/forum/f,12359,_Samotni_laczmy_sie_.html
      i/lub Nieśmiałków:

      forum.gazeta.pl/forum/f,16314,Dla_niesmialych_i_samotnych.html
      Nie ociekają one może aż tak seksem jak kiedyś to, ale chwilami iskrzy całkiem nieźle. A że często kolejnym, naturalnym etapem po braku seksu w małżeństwie, bywa samotność, oba ww fora, wydają się być bardzo a'propos. I żeby nie było. Nikogo nie wyciągam, bo raz, że nie mam w tym żadnego interesu, a dwa, że udzielać można sie przecież na kilku forach

      Pisało tu kiedyś mnóstwo fajnych ludzi, których czytałem niemal z wypiekami i szkoda byłoby, by ten tlący się jeszcze twórczo-towarzyski potencjał się marnował.

      A poza tym, bardzo pozytywnie jesteśmy nastawieni do imigrantów ;)
      • iga1 Re: No i forum zdechło 15.10.18, 21:07
        jaaasne:)
        • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 15.10.18, 21:16
          Iga bardzo seksowne imię, ruchałbym! Nie Ciebie oczywiście, tylko in principle, nie obraź się. Trochę kojarzy się z penisem, z czymś wystającym, piękne imię. Dzida, Iga dzida.
          • iga1 Re: No i forum zdechło 15.10.18, 22:05
            No no, potencjał widzę rzeczywiście duży a zaczyna się już w głowie:)
            • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 15.10.18, 22:32
              Iglica:)
              • iga1 Re: No i forum zdechło 15.10.18, 22:37
                Och Anielica lepiej
                • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 15.10.18, 22:43
                  Oooooch:)

                  Coraz piękniej


                  Twój ulubiony film o miłości?
                  • iga1 Re: No i forum zdechło 16.10.18, 09:51
                    Nagi instynkt:)
                    • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 16.10.18, 11:12
                      iga1 napisała:

                      > Nagi instynkt:)

                      Jak na film o miłości to trochę mało tam miłości;)
                      Może coś stateczniejszego wskażesz?
                      • iga1 Re: No i forum zdechło 16.10.18, 11:46
                        No dobra...nie lubię wyciskaczy łez. Ale Zielona mila to też film o miłości. Do człowieka.
      • undead.mortis Re: No i forum zdechło 24.10.18, 11:56
        Niiiieeeeeee heh ;)
        nie zapisujcie się ludkowie do tej sekty :)
        Wahu wypierze wam mózgi
        Sami sobie poradzicie :P

        "Lekarza, lekarza, proszę
        Nie wiesz, że się śpieszę?
        Lekarza, lekarza, proszę
        Nie wiesz, że nie mogę się zatrzymać?"
    • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 15.10.18, 23:18
      Jest taki serial Tell Me You Love Me, który pokazuje jak to mniej więcej jest, teraz seriale są interesująco robione od jakiegoś czasu. Może od 10:00 do 12:00 na próbę ten odcinek:

      www.dailymotion.com/video/x6gox6j?playlist=x5nl5v
      • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 15.10.18, 23:26
        32:00-34:00 w tym samym odcinku

        realizm, ściganie gaci, tego tak gdzie indziej nie pokazywali w filmach
        • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 15.10.18, 23:31
          To jest serial właśnie o problemach w związkach, ten ostatni facet ma problemy ze wzwodem na przykład, tak że pooglądajcie sobie:)
          • iga1 Re: No i forum zdechło 16.10.18, 11:52
            Nie załamuj...Optymistycznie wolę
            • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 16.10.18, 22:13
              iga1 napisała:

              > Nie załamuj...Optymistycznie wolę

              Wiesz co, obejrzałem dzisiaj ten odcinek

              www.dailymotion.com/video/x6gr77a?playlist=x5nl5v
              i mam dość. Tak że masz rację:)
              Nie będę już tego serialu oglądał. Po prostu zły przykład dają, owszem, ludzie z podobnymi problemami odnajdą tam coś z siebie, serial jest bardzo dobry, poza tym że męki pańskie - jak ktoś nie wierzy niech obejrzy do końca ten odcinek, do końca!
              • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 17.10.18, 09:47
                Tak że powiedziałbym, ten serial jakby promuje bycie fucked-up jako naturalny stan związków, gdy jest prosta alternatywa: wejście w naturalną dobroć i ruchanie po prostu...

                Fucking relationships of fucked-up people: Pieprzone związki popieprzonych ludzi, mógłby brzmieć tytuł serialu
                • iga1 Re: No i forum zdechło 17.10.18, 11:43
                  Czyli wracamy na znajomy grunt, bo nie lubimy pieprzonych związków popieprzonych ludzi:)
                  A ja wolę poczytać książkę po prostu.
                  • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 17.10.18, 13:12
                    Książki poczytać? Oczywiście.


                    Natomiast ja właśnie spotkałem zupełnie niezwykłego człowieka na mieście. Ha ha ha! To było bardzo zabawne nieporozumienie, bo jak mi powiedział że jest ze Sri Lanki to ja - zupełnie oczarowany pierwszym encounter z człowiekiem kraju Therevady rozmawiałem z nim o Therevadzie, na co on tajemniczo milczał, zanim się okazało ha ha wywnioskowałem że jest byłym Tygrysem Tamilskim:). Tak z godzinkę pogadaliśmy. Oczywiście mało kto wie o czym mówię, Ty nie, prawda?:)

                    • iga1 Re: No i forum zdechło 17.10.18, 14:22
                      O tym, że walczył a ruchy buddyjskie są pokojowe? Oświeć
                      • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 17.10.18, 14:30
                        Twoje wypowiedzi Iga są zbyt mało szczodre jak dla mnie. Ale nie o to chodzi że lubię tzw. długi sentens, lubię nie za długi, nie za krótki. To nie jest krytyka, a tylko szczery feedback niedopasowania między nami.
                        • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 17.10.18, 14:34
                          Ja już po prostu wiem po tej rozmowie, że nie stworzylibyśmy zgodnej pary. Oczywiście nie o to chodzi że Ty byś chciała ją stworzyć, lub ja, lecz po prostu to widzę. Ale to nie jest krytyka Ciebie lub mnie, lecz właśnie zwrócenie uwagi że ludzie się dobierają odpowiednio.
                          • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 17.10.18, 14:48
                            Znaczy ludzie może się nie dobierają odpowiednio, vide serial, ale warto żeby właśnie potrafili tak
                            • iga1 Re: No i forum zdechło 17.10.18, 17:43
                              A to dobre. Streszczam się jak mogę, bo nikt nie ma cierpliwości do moich długich zawiłości a Pan narzeka...No cóż, wbijasz w me serce nóż...Ale z mostu nie skoczę, ani się nie zboczę, tylko pośmieję się trochę...
                              • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 18.10.18, 12:06
                                Może się jeszcze Iga nie rozkręciłaś na tym forum i z czasem opiszesz swoje bogate doświadczenia erotyczne pro publico bono, dla rozrywki i edukacji uczestników. Tak pewnie będzie:)
                                • iga1 Re: No i forum zdechło 18.10.18, 12:59
                                  A skąd to wiesz, że bogate, możem jam bidna zakonnica jest?
                                  • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 18.10.18, 13:08
                                    iga1 napisała:

                                    > A skąd to wiesz, że bogate, możem jam bidna zakonnica jest?

                                    Twoje dziewictwo jest atrakcją forum - masz perspektywę na seks której innym już brakuje
                                    • iga1 Re: No i forum zdechło 18.10.18, 14:10
                                      A czy ja napisałam, że dziewica? Nawet gdyby zakonnica, to niekoniecznie dziewica. Dzieci mam. Niepokalane poczęcie...
                                      • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 18.10.18, 14:18
                                        iga1 napisała:

                                        > A czy ja napisałam, że dziewica? Nawet gdyby zakonnica, to niekoniecznie dziewi
                                        > ca. Dzieci mam.

                                        I co, stary partner Cię zostawił, tak?
                                        • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 18.10.18, 14:22
                                          Ostatnio czytałem, że rozwód jest największą traumą interpersonalną, większą nawet niż śmierć małżonka. Całkiem możliwe. Straszne.
                                          • iga1 Re: No i forum zdechło 18.10.18, 14:24
                                            Racja, racja...Jakby się przekręcił, to nie byłoby takie złe, a tak, muszę się z nim użerać dalej:)
                                            • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 18.10.18, 14:28
                                              iga1 napisała:

                                              > Racja, racja...Jakby się przekręcił, to nie byłoby takie złe, a tak, muszę się
                                              > z nim użerać dalej:)

                                              Więc właśnie wydaje mi się że ten zawód, zawód jaki sprawia współmałżonek czy w ogóle małżeństwo, właśnie to sprawia że pogrzeb kochającego partnera byłby mniejszym bólem, rok płaczu a potem miłe nieraniące wspomnienia... to jest ta różnica.
                                              • iga1 Re: No i forum zdechło 18.10.18, 14:30
                                                To to to
                                              • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 18.10.18, 14:32
                                                Przy tej okazji - świetne nazewnictwo Anglosasów (ten serial co podałem) - oni nie kombinują jak my, u nas ruchanie pozamałżeńskie to zdrada nie oszukiwanie, ściąganie na egzaminie to ściąganie nie oszukiwanie, a u nich jedno i drugie to OSZUKIWANIE! - to jest kultura...to jest mądrość!



                                                • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 18.10.18, 14:33
                                                  Tak że pewnie 2-3 lata po raniącym rozwodzie na odzyskanie równowagi i wiesz Iga, na odzyskanie siebie i zaufania do płci przeciwnej, nie spiesz się i nie miej do siebie pretensji że pomału się goi.
                                                  • iga1 Re: No i forum zdechło 18.10.18, 17:24
                                                    Moze jak uwe mu co nieco, to mi sie poprawi😊I tak nie uzywal, to zbedny balast😁
                                                  • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 18.10.18, 21:07
                                                    Rozumiem. Ja piszę oczywiście ogólnie, tzn. nie obwiniam męża za rozpad pożycia, ponieważ nie znam Was, waszego związku:). Co dość pewne to że raczej pewno się nie dobraliście.
                                                  • iga1 Re: No i forum zdechło 18.10.18, 21:15
                                                    Mysle, ze z tym dobraniem sie, to nie bylo tak najgorzej. Tylko ludzie po prostu glupieja. Juz zastanawialam sie nawet, czy on jakiegos guza na mozgu nie ma...Ale nie kwapil sie po pomoc do specjalisty, zadnej specjalnosci. Wpisz swoją odpowiedź
                                                  • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 18.10.18, 21:23
                                                    Wzajemna idealizacja jest częstym zjawiskiem na początku związków, co nie znaczy że są dobrze dobrane. Dwa samotne serca zachwycone swoim spotkaniem, a potem rozwód.
                                                  • iga1 Re: No i forum zdechło 18.10.18, 21:54
                                                    Gdyby tak nie było, to ziemia by się wyludniła, albo sami single by śmigali...Miłość zawsze obarczona jest ryzykiem i cytując klasyka - któż z nas kocha, nie głupiejąc przy tym.
                                                  • duzypotencjal Re: No i forum zdechło 18.10.18, 22:19
                                                    Amen
                                                  • iga1 Re: No i forum zdechło 20.10.18, 13:49
                                                    Po amen, to już chyba nie ma nic
                                                • gyubal_wahazar Re: No i forum zdechło 20.10.18, 15:20
                                                  Sorry za wślizg, ale poczułem zew by skomentować ten pomysł, jakoby na 2 zjawiska, 2 określenia były mniej kulturalne i mądre, od jednego. Nie bardzo chwytam tą logikę, bo tak na głowę, 2 określenia będą z definicji precyzyjniejsze od jednego. A co do tego ma kultura, zupełnie nie ogarniam

                                                  No chyba, że chodziło Ci o to, by słowo 'zdrada' zamienić na eufemizm 'oszukiwanie'. Ale jeśli tak, to tym bardziej nie chwytam, dlaczego lękać się proste sprawy nazywać po imieniu
        • prosty_facet czemu tylko 2 minuty 20.01.19, 10:21
          > 32:00-34:00 w tym samym odcinku

          Co zrobić żeby to trwało dłużej ;-) ?
    • obrotowy Nie ma seksu (w malzenstwie) 21.10.18, 06:47
      to i nie ma forum.
      ale jest jeszcze foro "seks i partnerstwo"- tam mozna sie seksic bez malzenstwa.

      PS. tez bym wolal.
    • kotwtrampkach Re: No i forum zdechło 28.10.18, 09:17
      Było i się zmyło.. To nie pierwsze forum na gazecie, które można nazwać wymarłym. Może to schyłek gazety, może koniec takiej formy kontaktów? Mam nadzieję, że nie koniec rozmów ;)
      Ciężko się było do Was wbić nie będąc gotowym na pręgierz i przyjęcie prawdy :) Ale informacje były i są w starszych wątkach, kto potrafi czytać, znajdzie odpowiedź. Nawet na forumowym cmentarzysku.
      • iga1 Re: No i forum zdechło 28.10.18, 13:17
        A czy to nie jest tak, że wszystko zależy od nas samych?
        • sabat3 Re: No i forum zdechło 29.10.18, 07:32
          iga1 napisała:
          > A czy to nie jest tak, że wszystko zależy od nas samych?

          Otóż nie. (Głosem Sznuka)

          Nie wiem czy forum zdechło, powiedziałbym, że raczej "spuściło kurtynę", bo wraz z upływem lat główni bohaterowie tego serialu zaczęli się starzeć i być może po chwili refleksji z butelką czystej i lustrem w łazience doszli gremialnie do wniosku, że chyba nikt nie będzie chciał już dalej oglądać przygód emerytowanego Bolka i Lolka?
          • iga1 Re: No i forum zdechło 29.10.18, 09:00
            Zróbmy transformację i zacznijmy od nowa
            • sabat3 Re: No i forum zdechło 29.10.18, 11:51
              iga1 napisała:
              > Zróbmy transformację i zacznijmy od nowa

              Ale po co? BSwM to było forum bardzo sfrustrowanych ludzi. W ostatnich latach ilość pozytywnych emocji w porównaniu do tych dołujących była niemal w zaniku. Uważam, że w sumie to dość budujące, że na tym forum nic się nie dzieje ostatnio.
              • gyubal_wahazar Re: No i forum zdechło 29.10.18, 15:15
                > Ale po co?

                A choćby, by kultywować dyskretny urok dekadencji ;) Jako filar tego forum, nie wierzysz chyba, że seks małżeński wszedł w fazę niespotykanego dotąd renesansu i nie ma już jego ofiar ? Iga się garnie do reanimacji. Jakbyś ją wsparł, w tydzień-dwa wróciłoby sporo regularsów, a po nich przypłynęli nowi. Nie przekonuje Cię taka perspektywa ?
                • iga1 Re: No i forum zdechło 29.10.18, 21:06
                  Spokojnie, mówi się że wszystko płynie...Załóżcie nowe forum, może o nieco innym profilu a niezbyt odległej tematyce i będzie nowy impuls.
                  • gyubal_wahazar Re: No i forum zdechło 29.10.18, 21:39
                    Na moje, rozkręcenie nowego, to robota na długie miesiące, z bladymi szansami powodzenia. Dużo łatwiej byłoby reanimować to, o ustalonej od lat reputacji. Ale jeśli Iga chciałabyś porajcować trochę na romantyczno-zbereźne ale i inne tematy, to odwiedź nas na ww Nieśmiałkach ;)
                    • obrotowy odwiedzam, nawet tam milo... 30.10.18, 09:13
                      napisał
                      jeśli Iga chciałabyś porajcować trochę na romantyczno-zbereźne ale i inne tema
                      > ty, to odwiedź nas na ww Nieśmiałkach ;)


                      milo tam u was.
                      tylko za duzo romantyki, a za malo seksu :)
              • druginudziarz Re: No i forum zdechło 30.10.18, 08:45
                sabat3 napisał:

                > iga1 napisała:
                > > Zróbmy transformację i zacznijmy od nowa
                >
                > Ale po co? BSwM to było forum bardzo sfrustrowanych ludzi.

                Mów za siebie :P
                Sfrustrowanych osób policzyłbym na palcach jednej dłoni (przy czym Ciebie, jaby co, nie wliczam ;) )

                > W ostatnich latach i
                > lość pozytywnych emocji w porównaniu do tych dołujących była niemal w zaniku.

                Efekt czystej ekspozycji w Twoim wykonaniu. Plus do tego efekt skupienia.
                Bo ja mam wprost przeciwne poczucie, niewykluczone że również na skutek powyższych błedów poznawczych :D

                > U
                > ważam, że w sumie to dość budujące, że na tym forum nic się nie dzieje ostatnio
                > .

                Ale zaglądasz, nie? bo a nóż coś ciekawego się wydarzy ;)
                • iga1 Re: No i forum zdechło 30.10.18, 09:09
                  A czy ja wiem...<Liczni są ci, którzy coś czynią i nie wiedzą dlaczego>
                  • obrotowy tia... 30.10.18, 09:16
                    iga1 napisała:
                    <Liczni są ci, którzy coś czynią i nie wiedzą dlaczego>


                    i sa latwym obiektem dla sadow doraznych... :)

                    nawet jak cos grzesznego czynie (bo mam na to ochote)
                    - to najpierw 3 razy przeanalizuje mozliwe konsekwencje...
                    • iga1 Re: tia... 30.10.18, 15:22
                      Słowo nie jest tak szkodliwe jak czyn, popisać sobie można, bez większych konsekwencji, myślę.
          • gogol77 Re: No i forum zdechło 07.11.18, 21:19
            Sabat, żyjesz!!! To pięknie!

            sabat3 napisał:
            >BSwM to było forum bardzo sfrustrowanych ludzi. >

            Ja do nich nie należałem.

            >W ostatnich latach ilość pozytywnych emocji w porównaniu do tych dołujących była niemal w zaniku.>

            Ja starałem się natchnąć forum szczyptą optymizmu: może coś fajnego jest już tuż za rogiem ale nawet jeśli nie to cieszcie się z tego co macie. Nawet coś w tym stylu mam w stopce

            sabat3 napisał:
            > Nie wiem czy forum zdechło, powiedziałbym, że raczej "spuściło kurtynę", bo wraz z upływem lat główni bohaterowie tego serialu zaczęli się starzeć i być może po chwili refleksji z butelką czystej i lustrem w łazience doszli gremialnie do wniosku, że chyba nikt nie będzie chciał już dalej oglądać przygód emerytowanego Bolka i Lolka?>

            Ale tak w ogóle to ja - starzejący się emeryt, jakoś się trzymam choć z erekcją bywa krucho. Ale TJ mówi, że podoba się jej tak jak jest.
            ---------------------------------------
    • keniuta Re: No i forum zdechło 16.01.19, 13:44
      No i WYPIERDALAJ!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka