kebli
19.07.10, 20:24
Znowu to samo. Klika dni lepszych a potem spadek.
Znowu jest strasznie, znowu z lękiem patrzę w przyszłość. Mój mózg znowu
pracuje w jakimś dziwacznym trybie, gdzie przypominają mi się wszystkie
kompromitujące sytuacje i przeżywam je na nowo. Znowu wszystko co zrobię jest
be

Mam ochotę zakopać się w jakimś zaciemnionym pokoju i zasnąć

Sorry, ze znowu marudzę, ale muszę robić dobrą minę do złej gry i już mi się
chce rzygać.