weisefrau
24.06.11, 12:36
Wystraszona waszymi opiniammi o malabrigo wysłałam do producenta włóczki maila z pytaniem jak to prać. I otrzymałam taką odpowiedź:
Każda wełna, która nie jest typu superwash będzie się filcować, taka już jest właściwość tego włókna. Aby ją wyprać zanurz wyrób w chłodnej wodzie - nigdy w ciepłej - z dodatkiem środka piorącego na bazie mydła nie wymagającego płukania, takiego jak Soak lub Eucalan.
Napełnij umywalkę lub miskę chłodną lub zimną wodą, dodaj mydło i starannie wymieszaj. Powoli zanurz wyrób w roztworze. Nigdy nie lej wody z kranu na wełnę - sam ruch wody może spowodować filcowanie. Pozwól dzianinie chwilę się pomoczyć i następnie delikatnie przenieś ją z roztworu na duży, chłonny ręcznik. Zwiń go aby odsączyć z dzianiny nadmiar wody, następnie ułóż dzianinę płasko do wyschnięcia układając ją we właściwym kształcie.
Filcowanie jest skutkiem obecności ciepła i ruchu. Ciepło otwiera łuski włosa a każde poruszenie dzianiną powoduje, że łuski się o siebie zaczepiają. To właśnie jest filcowanie.
Zbyt wiele manipulacji dzianiną nawet w zimnej wodzie (woda z kranu lecąca bezpośrednio na włókna) spowoduje ten sam efekt. Mam kilka dzianin z Malabrigo (worsted, lace itd) i dzięki delikatnemu traktowaniu nie sfilcowały się.
Teraz pozostaje nam znaleźć na naszym rynku płyn do prania bez detergentów i fosforanów i nie wymagający płukania. Macie jakieś pomysły?
Ten Eucalan kosztuje 50$ za 4 litry, trochę dużo.