I znowu sie przekonałam, że jak się czegoś szuka to za nic nie można znaleźć

Pamiętam, że na tych chińskich stronkach były kiedyś całe gazetki z
włóczkowymi zabawkami Jean Greenhowe. Niestety przekopałam wszystkie zapasy i
jakby się pod ziemię zapadły. Może jakaś dobra duszyczka pomoże? Z góry
stokrotne dzięki

Pozdr. wiosennie.