Dodaj do ulubionych

Jestem nałogowcem

12.01.08, 21:44
Od 1 listopada robiłam na szydełku sukienkę studniówkową.Skończyłam
dzisiaj o 3 ranosmile.Właśnie wróciłam do domu,córcia tańczy na
studniówce,a ja zamiast iść spać już trzymam na kolanach nowe motki
(kupione wczoraj).Po tej cholernej sukience bolą mnie
oczy,nadgarstki,
obiecywałam sobie i rodzinie krótką przerwę od robótek.Psychiatra
potrzebny od zarazsmile))
Zdjęcia sukienki wrzucę jutro na forum.
Obserwuj wątek
    • malgunia Re: Jestem nałogowcem 13.01.08, 19:18
      barbarella10 napisała:

      > obiecywałam sobie i rodzinie krótką przerwę od robótek.Psychiatra
      > potrzebny od zarazsmile))

      No to jest nas dwie na te wizytesmile

      Nie moge sie doczekac zdjec sukienkismile
    • olivka33 Re: Jestem nałogowcem 13.01.08, 19:45
      Hmmm, ja tez chetnie zobacze efekt dwu-miesięcznej pracy..
    • kolanka2005 Re: Jestem nałogowcem 14.01.08, 23:15
      T tak jak ja.Jak kończe jedna robotke to juz mam plany do
      nastepnej.Pozdrawiam.
      Moje albumy. wwwww.skoczka.fotosik.plwww.skoczka.fotosik.pl
      • superbabcia1949 Re: Jestem nałogowcem 15.01.08, 02:41
        chyba jest nas duuuuuuuuuuużo więcej
        • kasiazyw Re: Jestem nałogowcem 15.01.08, 09:30
          Oj obawiam się, że wszystkie lub prawie wszystkie z nas to mają. Ja ostatnio
          wymyślałam jakie zrobię poncho dla córki pływając w baseniewink I powstrzymuję
          się okropnie żeby nie pójść po włóczkę kolejną. Boję się, że w końcu mnie mąż z
          domu wyprowadzi razem z moją kolekcją włóczek i materiałów.
          • szalicja Re: Jestem nałogowcem 15.01.08, 10:19
            Ja też tak mam. Kupioną włóczkę ukrywam przed mężem, albo ściemniam,
            że stara, wyciągnięta z lamusa. Teraz chwilowo jestem twarda i nie
            kupuję nowej, tylko robię z tego co mam, a mam dużo tego. Teraz na
            warsztacie lekkie poncho na wiosnę. Mam jeszcze taką fajną, grubą
            (na 12-tki) melanżową po ok. 1,2 kg niebieską i różową. Planuję
            zrobić rozpinany sweter na wiosnę, zamiast kurteczki.
            • orangewhatever Re: Jestem nałogowcem 15.01.08, 12:22
              oooo a ja mam "na tapecie" sweterek i szal, a wczoraj nie mogłam się powstrzymać
              i zrobiłam próbkę chusty, którą planuję sobie zrobić do sukni na wesele kolegi.
              to JEST nałógwink

              z premedytacją nie wchodzę do sklepu z włóczkami...tym bardziej, że powinnam po
              uszy tkwić w uczeniu się do sesji, a nie w dłubaniu...
    • olivka33 Re: Jestem nałogowcem 15.01.08, 15:23
      Barbarella, a gdzie można zobaczyć Twoja ostatnia sukienke? Podany
      link nie wchodzi sad(
      • malgunia Re: Jestem nałogowcem 15.01.08, 15:46
        na naszym fotoforumsmile
    • ajlii Re: Jestem nałogowcem 15.01.08, 17:09
      A miałam być twarda... i nie kupować włóczki, póki nie przerobię choć części zapasów. Tyle że dziś musiałam udać się do hurtowni pasmanteryjnej, w sprawach służbowych wink No i ta piękna, melanżowa, kudłata włóczka ta do mnie mówiła......... nie mogłam jej tam zostawić takiej samiutkiej.... big_grin
      • barbarella10 Re: Jestem nałogowcem 15.01.08, 21:36
        Uwielbiam pasmanterie,tam się relaksujęsmile
        a kiedy już coś kupię,to czekam na wieczór,kiedy wszyscy już śpią i
        nikt nie zawraca mi gitary,wtedy rodzą się pomysły.Tak prawdą mówiąc
        to śpię z włóczką,kładę ją blisko łóżka i to jest dopiero upojna
        nocsmile)).
        Dobrze mi z Wami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka