martwa cisza...

06.08.08, 13:25
a ja tu bywam od jakiegoś czasu jako nowo przybyły mieszkaniec Karczewa...z
nadzieją,że pojawią się jakieś wątki lokalne :) a tu zupełna i martwa cisza...
no więc zacznę przywitaniem wszystkich ziomków, może znajdzie się ktoś kto tak
jak ja zechce nieco "rozruszać" to forum...często jako była mieszkanka
Józefowa bywam też na ich forum, tam działa bardzo prężnie, to świetna
sprawa...można wymienić się lokalnymi ciekawostkami, niejednokrotnie załatwić
jakąś istotną sprawę, coś kupić, coś sprzedać...
Mam nadzieję że nasze forum w końcu też ruszy
Pozdrowienia
    • emporium1 Re: martwa cisza... 10.08.08, 18:22
      To forum też niegdyś było prężne, baa nawet się na sex pod kościołem
      umawialiśmy, nie ukrywam że z mojej inicjatywy :-)ale cóż
      założycielka wyemigrowała i jest jak jest.
      P.S. Co do sexu pod kościołem to coś mnie strzyka w krzyżu :-)
      • nastassia_2 Re: martwa cisza... 11.08.08, 08:46
        OOOO, jest jakiś głos ;)
        Sądzę że i bez założycielki można sobie poradzić, najważniejsze żeby jakaś grupa
        chętnych się zebrała...do pisania oczywiście, bo co do innych spraw uprawianych
        grupowo to obawiam się że proboszcz ekskomunikę by na nas nałożył...
        Ps.odnośnie strzykania w krzyżu...może na forum zgłosi się jakaś masażystka????
        ;) pozdrawiam
        • emporium1 Re: martwa cisza... 11.08.08, 18:33
          Masażystka w Karczewie... pewnie to możliwe ale spodziewam się
          raczej masarki czy jak jej tam :-) znaczy laski robiącej w
          przetwórstwie mięsnym :-)
Pełna wersja