Dodaj do ulubionych

jakby martwe

28.03.07, 23:04
tamto forum gdzie dokonuje się oceny projektów, a tu raczej zaglądają
fachowcy z branży. Tylko spojrzą fachowym okiem i juz wiadomo co w projekcie
jest nie tak.
Liczę na taką ocenę :)
Mój projekt to z ARCHETONU MARCEPAN
nie ma bezpośredniego linku

www.archeton.pl Marcepan

Jedne co chciałam zmienić to likwidacja piwnicy (piec będzie z pom. gosp.
poza domem - obok garazu), likwidacja tego "dziubka" na wejściu (żeby była
prosta bryła) i niestety likwidacja okien po obu stronach domu (wąska działka)

Co sądzicie?

Maja
Obserwuj wątek
    • Gość: 913 Re: jakby martwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 23:12
      A działkę masz ?
      A warunki zabudowy lub wypis z miejsc.planu zag.przestrz. masz ?
      A otaczającą zabudowę, itd. masz ?
      A ile pieniążków masz ?
      • maj1983 Re: jakby martwe 29.03.07, 09:35
        1. mam
        2. mam
        3. mam
        4. a co? bardzo drogi projekt?

        i co to ma do oceny projektu?
        (no chyba że pytasz czy projekt spełnia wymogi warunków - tak spełnia)

        Maja
        • Gość: 913 Re: jakby martwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 11:34
          Ad 1. :)
          Ad.2. - (?)
          Ad.3. :)
          Ad.4. 100?, 200?, 300?, 400?, 500?, 600? ...(tyś.oczyw.)

          Ad: > i co to ma do oceny projektu?
          Dużo

          Skoro: mam,mam,mam,a co,i masz "projekt" ( który Ci się podoba ) to w czym
          problem ?
          Do dzieła !

          P.S.
          Lubię marcepany, nawet bardzo, ale takiego nie chciałbym mieć :)
          • maj1983 Re: jakby martwe 29.03.07, 13:21
            dlaczego?

            Szukam domu dla 2 rodzin na wąską działkę.
            Dom musi mieć schody przy wejściu, dwa pokoje i salon na dole i nie więcej jak
            10 m szerokości. Nie mogę takiego znaleźć.. Szukam już 2 miesiące.
            Architekt może nanieśc zmiany na gotowca i go przerobic, ale bierze kikaset zł
            za kazda kreskę. Poradził, żebym wybrała taki gotowy projekt, który będzie
            wymagał jak najmniejszych zmian.

            Pooooooomooooocy..
            • Gość: 913 Re: jakby martwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 13:29
              maj1983 napisała:
              > Architekt ... bierze kikaset zł za kazda kreskę. Poradził, żebym wybrała taki
              gotowy projekt, który będzie wymagał jak najmniejszych zmian.


              :)))
              Boskiego architekta sobie znalzłaś :)))
              A jaki "pracowity":)))
              • maj1983 Re: jakby martwe 29.03.07, 17:59
                żebym to była u jednego!
                4 - kazdy mówi to samo

                Tzn., że nie pomożecie czy nie potraficie mi pomóc?
                • Gość: 913 Re: jakby martwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 19:41
                  4 "architektów" mówiło Ci to samo ?
                  Ja chyba śnię, trudno mi uwierzyć. - Pomyśl sobie o nich, że psubraty :(


                  Sorry, nie chcę za bardzo wchodzić w szczegóły, ale zwróć ( proszę :)) uwagę,
                  że :
                  - brak jest w tym domu "idei"=pomysłu, polotu
                  wszystkie te pomieszczenia są tak "naćkane", niby są, ale to zlepek ( bez j.w.)
                  (...). Jaki dom - takie życie :)
                  - klatka schodowa jest fatalna, te schody, szafy, odstępy pomiędzy nimi:),
                  katastrofa, bez okien ( ciągły półmrok, samo okno dachowe nie wystarczy ).
                  Wejście do domu powinno być radosne, przyjemne, miłe ... a nie ponure,
                  odpychajace, przygnebiające.
                  Schody - to ważna rzecz, mimo że może się wydawać pozornie ...
                  Powinny one być przemyślane o wiele bardziej niż się wydaje, najlepiej
                  regularne ( nie koniecznie proste ), ale ...
                  Zastanów się trochę, jak wyglądały schody w budynkach historycznych ( jaką
                  odgrywały rolę ) i wcale nie o pompatyczność, czy rozmach tu chodzi,... albo
                  jakie są w filmach ( tych lepszych ). Zwróć na to uwagę. Gdyby jakiś reżyser
                  chciał nakręcić jakąś scenę ze schodami, a zobaczył by Twoje... to uciekł by z
                  Twojego domu. Powiedziałby: Nigdy !
                  To tak trochę teorii ( może za dużo ) odnośnie jednego, ważnego "szczegółu".
                  - piszesz dom bez bocznych okien - ze względu na odległości od granicy.
                  Ten odpada. Jeżeli zlikwidujesz w nim okna na ścianach szczytowych, to będzie
                  studnia, więzienie,... - nie dom.
                  - piwnica - zwłaszcza pod częścią budynku - to delikatnie mówiąc zupełne
                  nieporozumienie. Albo pełne podpiwniczenie, całości, albo nic.
                  Jest tam jeszcze wiele innych niedopuszczalnych i karygodnych błędów - nie
                  chce mi się o nich pisać, może inni coś...
                  Moim zdaniem te które wymieniłem są dyswalifikujace.
              • Gość: kiciaruchawka Re: jakby martwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 21:07
                "Boskiego architekta sobie znalzłaś :)))
                A jaki "pracowity":)))"
                A Tobie 913 chce się poprawiać te paskudne gotowce za grosze, kiedy drobna w
                opinii inwestora zmianka w praktyce niesie ze sobą poprawianie 90% rysunków w
                projekcie?
                • Gość: 913 Re: jakby martwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 21:44
                  kichiaruchawko idź sobie tam skąd przyszłaś
                  z kiciaruchawkami nie rozawiam :(
    • Gość: proarchitektura Re: jakby martwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 20:07
      nie jest to dobry dom dla 2 rodzin, pytanie zreszta jakie te rodziny ? - a już
      po likwidacji okien z 2 stron - dramat będzie i "ciemnota", trudna działka (nie
      wiem jak trudna) nie wyklucza możliwości bardziej sensownej zabudowy, wróć do
      tych 4 architektów albo 4 kolejnych i spytaj czy zrobia dobry dom dla 2 rodzin-
      myślę ze zrobią
      • maj1983 Re: jakby martwe 29.03.07, 20:26
        Dzięki, o takie własnie opinie mi chodziło. W mieście jest jeszcze 2 arch. -
        spróbuje z nimi, jak będzie to samo to nie wiem co zrobię..
        • Gość: 913 Re: jakby martwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 21:41
          Nie chcę tu gdybać, teoretyzować, itd. ( bez działki, jej orientacji,
          war.zab.też,itd. - nie ma to sensu ), ale może powinnaś pomyśleć o budynku
          atrialnym (?)
          Często jest to dobre rozwiązanie właśnie na wąskie długie działki, bez okien
          bocznych, itd., także dobre dla dwóch rodzin:
          Dwie ( a może więcej ) proste były oddzielone ( zabudowanym lub nie ) atrium,
          ale połączone łącznikiem ( może tylko w formie 'korytarza', przesunięte ( lub
          nie ) o pół kondygnacji.
          Wszystko zależy m.in. od tego, o czym wspomniałem w pierwszym moim wpisie.

          Pomyśl może o tym, aby dostać kilka koncepcji (?), prostych, bez żadnych
          bajerów, dupereli i zawracania głowy ( arch.też.).
          Pomysł jest ważny, konkretna działka, Twoje potrzeby, możliwości, itd.-
          dopracować można potem.
          Zapytaj się ( nawet tych psubratów ) za ile zrobiliby Ci samą koncepcję -
          znając ich oferty cenowe podejmiesz decyzje.
          Może warto mieć nawet kilka koncepcji i zobaczyć co można zrobić na tej
          działce. Będziesz miała ich kilka (= kilka pomysłów), zobaczysz różnice,
          porównasz, będziesz mogła myśleć, myśleć i myśleć :) ale o konkretach, a nie o
          idee-fix.
          A na szukaniu wśród gotowców stracisz tylko czas.
          Powodzenia :)
          • Gość: Monika 913 a mi pomożesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 23:07
            Świetnie opisałeś tę kwestię projektu, czy mógłbyś i mi doradzić?
            Co sądzisz o projekcie
            www.domek.net.pl/mur_poludniowy/mur_poludniowy_front.htm
            chcę iść z tym projektem do architekta, aby dokonał adaptacji bez zmian (bo nie
            widzę jakoś uchybień) ale mąż podpowiedział mi, żebym sie jeszcze Was o zdanie
            zapytała, o tu dużo mądrych ludzi się wypowiada.

            Monika
            • Gość: 913 Re: 913 a mi pomożesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 08:29
              Mam być szczery ? Proszę bardzo :

              Na wymioty mi się zbiera, jak widzę coś takiego.
              Co to jest ? Dom XXI wieku ? Czy XIX chałupa ? Kiczowata w dodatku, jakiegoś
              nowobogackiego XIX-wiecznego chłopa.
              Z zewnątrz odpychający, żeby nie powiedzieć odrażający: Klocowaty, złe
              proporcje, ciężki, "upiększony" deskowaniem szczytu, szprosami w
              oknach, "portalem wejściowym" z "zadaszeniem" i innymi "ozdobami" na miarę
              intelektu i gustu "projektanta".
              Wewnątrz : Zastanów się co widzisz otwierając drzwi wejściowe ? Ciemny, długi
              korytarz z klitkami po jednej i drugiej stronie - jak w stajni, albo w
              więzieniu. Schody ? Trudno to nazwać schodami. Może lepsza byłaby zamiast nich
              drabina - też można po niej wchodzić na górę.
              Zwykły oszut i kłamca to rysował. Zobacz jakie okna widzisz na rzucie w kuchni,
              pokoju dziennym i pokoju 9,3m2, a co narysował on na elewacji od tamtej
              strony ? Widzisz różnicę ? Na rzucie w pokojach są szerokie ( sugerują dużo
              światła w pokojach ) , na elewacji wszystkie takiej samej szerokości ( bo tak
              trochę lepiej na niej to wygląda ).
              To nie jest dom projektowany przez architekta, ale przez jakiegoś domorosłego
              rysownika, z zawodu ślusarza, fryzjera, albo taksówkarza, któremu wydaje się,
              że można narysować kilka kresek i to jest "projekt" domu, który można sprzedać
              głu... inwestorowi.
              Oszust nie miał odwagi nawet się pod tym podpisać !


              P.S.
              Wiesz co mi się w nim podoba ?
              Drzwi wejściowe do łazienki na I pietrze - otwierają się one do wewnątrz
              pomieszczenia - czyli tak jak powinny ( tak jak otwierają się w normalnych
              krajach ), ale nie w Polsce, bo w Polsce zgodnie z bzdurnymi przepisami drzwi
              do łazienki powinny się otwierać na zewnątrz pomieszczenia.
              W tym wypadku "projektant" okazał się mądrzejszy od kretyńskich przepisów,
              głupich urzędasów .
              • Gość: 913 Re: 913 a mi pomożesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 17:06
                Mam nadzieję, że nie wzięłaś mi za złe tego co napisałem (?), ale nie jest to
                dobry 'projekt'.
                • Gość: Monika Re: 913 a mi pomożesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 17:27
                  Nie nie, wszystko ok, po prostu szukałam dalej pamiętając o Twoich sugestiach.
                  Gdzies ktoś juz rzucił tego linka z tym projektem (chyba najmniej krytykowanym
                  póki co;) ale mi zalezy na Twojej opinii.

                  www.e-projektydomow.pl/projekt/189
                  Niestety mam działkę o szerokości 1560 (dokładnie! :)
                  Trudno coś sensownego znaleźć.
                  I w/w projekcie musiałabym miec wejście do domu z boku, frontem byłaby ściana
                  szczytowa (co i tak myslę będzie plusem - zrobię ładne okna elewacyjne i będę
                  mogła zrezygnowac z dachowych. Taniej i więcej światła i ładniej) Ale niestety
                  będe zmuszona zrezygnowac z tyłu z okien (300m!) i taras przenieśc na lewy bok
                  elewacji..

                  ufff nieco kombinowania ;)

                  ciekawe ile architekt adaptujący projekt weźmie sobie za te zminay:
                  1. likwidacja 2 okien
                  2. i co za tym idzie dołożenie 8 okien
                  3. przeniesienie tarasu

                  To są zmiany, które musza zostac zrobione, bo inaczej nie będzie projekt
                  pasował do wymiarów działki. Inne duperele (w sensie "zmiany nieistotne") mozna
                  później.

                  Jesli jest do kitu moja koncepcja - to daj znac :)
                  Pzdr.
                  Monika


                  • Gość: 913 Re: 913 a mi pomożesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 17:57
                    15.60 m - 11.90 m = 3.70 m

                    i o czym tu rozmawiać ?

                    Gość portalu: Monika napisał(a):
                    > Jesli jest do kitu moja koncepcja - to daj znac :)


                    Właśnie, na tym polega Twój główny problem, że Twoja koncepcja ( budowy domu )
                    jest zupełnie do kitu.
                    Wiesz dlaczego ?
                    Bo szukasz gotowca.
                    I będziesz miała problemy, o których nie masz jeszcze najmniejszego pojęcia.
                    No i co z tego, że znajdziesz takie lub inne kolorowe obrazki ? Będziesz miała
                    już dom ? Nawet nie będziesz miała normalnego projektu.
                    Przeczytaj sobie np. to:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=39271506&a=39380417
                    albo to :
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=57819814&a=57860982
                    i to :
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=57206979&a=57360684
                    i to :
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=39784220&a=40176320
                    i to :
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=36420420&a=36604594
                    i zacznij budowę ( własnego ) domu, dla własnego dobra traktować poważnie, a
                    nie jak zabawę, bo może to być kosztowna zabawa.
                    Pod każdym względem.


                    • Gość: Monika Re: 913 a mi pomożesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 20:15
                      1560 - 860= 700 (czyli 400 + 300) jest ok

                      oj 913 nie czytasz dokładnie ;)

                      Przeczytałam juz wszystkie te posty wczesniej.
                      Byłam u kilku arch.
                      Średnia cena za indywid. to 7000 zł
                      Natomiast przeróbki do gotowca zaproponowali mi za max. 2000zł co z projektem
                      daje mi mniej niż 4000 zł.
                      To sugestia architektów. Nie wiem z czego wynika - może z nadmiaru pracy, ale
                      tak jest (bynajmniej w moim rejonie).
                      Decyzja wynika z prostej kalkulacji, róznice lepiej wydac na lepszy materiał,
                      co?

                      więc jak? ocenisz ten projekt? ;)

                      więc co sądzi
                      • Gość: AIA Re: 913 a mi pomożesz? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 30.03.07, 21:07
                        Posluchaj rad 913 a lepiej na tym wyjdziesz, w twojej sytuacji jedynym
                        rozwiazaniem jest projekt indywidualny, jezeli szukasz na tym etapie
                        oszczednosci to nie wroze ci nic dobrego.
                        Zainwestuj w sensowny projekt i dobre materialy, oszczedz pieniadze na
                        wykonczeniu { mozesz na poczatek mieszkac ze straymi meblami } a z czasem
                        zrobisz we wnetrzu to na co bedziesz miala ochote.
                        • Gość: 913 Re: 913 a mi pomożesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 09:26
                          Normalne projekty domu jednorodz. kosztują 20-30-40 tyś. w zależności od
                          wielkości, stopnia skomplikowania,...itd.( + "kilku innych" czynników ) - to
                          dobrych kilka miesięcy pracy...

                          Co możesz mieć za te 7.- tyś o których wspomniałaś ?
                          ( Może masz niesamowitą okazję, którą możesz wykorzystać (?))
                          • Gość: Monika Re: 913 a mi pomożesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 21:01
                            no własnie o tym piszę - o kosmicznych kosztach.
                            7000 to sam architekt
                            a reszta z tych kilkunastu (dziesięciu) tysięcy to przecież instalcje,
                            przyłącza, konstruktor itp. wazne rzeczy, które tworzą całość

                            Jeśli mam wybor 40 tys. a 2 tys. to wybieram to drugie, bo to dla mnie sporo
                            jak na poczatek drogi, a posiłkuje się kasą póki co bez kredytu.

                            Czy ten projekt jest tak tragiczny, że nie warto nawet na niego spojrzec i
                            ocenić 913?
                            • Gość: 913 Re: 913 a mi pomożesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 11:13
                              Z uporem maniaka pchasz się w problemy i kłopoty. Cóż ja mogę na to poradzić ? -
                              Twoja sprawa. Nie wiesz ( i nie chcesz wiedzieć ) nawet tego, jakie są
                              projekty, do czego służą, itd.
                              Niczego dobrego to nie wróży, ani jeżeli chodzi o projekt(y) domu, ani o
                              późniejszą budowę.
                              Jesteś pełnoletnia, wiesz, co robisz.
                              Wolność Tomku ...
                              • Gość: Monika prośba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 00:03
                                www.e-projektydomow.pl/projekt/189
                                Rozmowa czy słusznie zrobiłam wyberając gotowca czy źle nie jest tematem wątku.
                                Teraz najwazniejsza dla mnie jest ocena firmy e-projektydomow.pl i dalej
                                konkretnego projektu www.e-projektydomow.pl/projekt/189

                                Czy ktoś mógłby ocenić ten projekt wypowiadając sie jak mozna usprawnic jego
                                funkcjonalnośc czy na co zwrócic uwagę (np. zlikwidowac 1 komin w kuchni i
                                zrobic wentylację grawitacyjną itp. żeby było taniej i lepiej).

                                No chyba, że projekt jest doskonały :)

                                Ze światecznym pozdrowieniem,
                                Monika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka