Dodaj do ulubionych

Matura-2013, po latach.

17.05.12, 21:38
Witajcie!
Zakładam ten post już teraz, bo przygotowania do matury 2013, już czas zacząć! Nie ma na co czekać, bo mamy co nadrabiać! Zwłaszcza my, z przerwą w nauce.
Szkołę licealną skończyłam +/- 10 lat temu. Do matury nie przystąpiłam w ogóle.

Podjęte działania
1. Od stycznia kurs z j. ang., a od września docelowo kurs maturalny z tego języka- opłata miesięczna: 120 zł;
2. Kurs matematyki, ruszam od września- opłata miesięczna 100- 150zł, w zależności od liczby uczestników.
3. Nauka w domu, korepetycje online.

Tygodniowy plan działania
Poniedziałek- angielski + lektura z j. polskiego;
Wtorek- matematyka+ lektura z j. polskiego;
Środa- polski+ lektura z j. polskiego;
Czwartek- angielski+ lektura z j. polskiego;
Piątek-matematyka+ lektura z j. polskiego;
Sobota- polski, angielski+ lektura z j. polskiego;
Niedziela- polski, matematyka+ lektura z j. polskiego.

Każdego dnia na naukę poświęcam 2-3h i zajmuję się TYLKO przedmiotem z danego dnia. Lekturę oraz notatki do niej przerabiam wg. możliwości w ciągu dnia, bo dużo zależy od tego jak późno wrócę z pracy.

Piszcie jak Wy się zabieracie do tego wszystkiego? Jak radzicie sobie z nauką, jaki macie plan?
Zapraszam też do wspólnej nauki, zbierania materiałów, pomocy online, rozmów :) Razem będzie nam raźniej o czym świadczą ci piszący maturę w 2012 "po latach".

Mój nr GG, tlen, adres @, skype- tylko na priv.

Pozdrawiam,
Marcelina, królowa wampirów!

"Wyssiesz mi mózg i będziesz wdychać krwawą parę z ust?!- zapytał.
Nie głuptasie, bardziej od krwi interesują mnie kolory..."
Obserwuj wątek
    • Gość: aneta Re: Matura-2013, po latach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.12, 20:43
      Hej! To że już pora na przygotowania to fakt! Ja też planuje podejść do matury w 2013 po latach przerwy. Nie bardzo jednak wiem jak się do tego zabrać bo z tego co zdążyłam się zorientować w moim mieście nie ma żadnych kursów przygotowujących do tego egzaminu a samemu będzie trudno się przygotować .Z tego co piszesz widać że masz już ułożony ścisły plan działania GRATULACJE.Pozdrawiam.
      • marcelina_wampirzyca Re: Matura-2013, po latach. 31.05.12, 22:07
        Cześć!
        Aneto, moja rada dla Ciebie to:

        1. Ułóż tygodniowy plan działania, w jakim dniu poświęcasz czas na jaki przedmiot.

        2. Do nauki podejdź od kompletnego początku. Opracuj tematy i zagadnienia, nim przejdziesz do ćwiczeń, np.:
        J. Polski- zrób charakterystykę epok- każdej po kolei, albo pojedynczo z kompletem przeczytanych lektur dla danej epoki.

        Matematyka- cofnij się do poziomu, który Tobie odpowiada- opracuj każdy temat, zrób opisy, spisz ważniejsze wzory, przykład opisuj, co z czego się bierze. Z tym, że skup się na tym, co sama jesteś w stanie się nauczyć, sama zrozumieć i przećwiczyć. Na cięższe lekcje musisz zorganizować sobie pomoc, np. korepetytora, jeśli nie masz możliwości- to polecam Ci lekcje online, prowadzone w formie video lub czatu. Znajdziesz mnóstwo tego na Y.Tubie, czy na stronce: E-Zadania.

        J. angielski- zacznij od czasów. Zrób sobie opis każdego, kiedy używamy dany czas, jakie charakteryzuje je słownictwo i operator. Zacznij wkuwać czasowniki nieregularne jeśli masz z nimi problem- np. 5 na tydzień/ 1 dziennie. Rób zadania związane z czasami, najlepiej takie z kluczem odpowiedzi, by zobaczyć swoje błędy. Polecam Ci też pewną metodę. Jak wiesz, na maturze jest opis zdjęcia/ obrazka. Jeśli masz z tym problem, spróbuj tak- wytnij obrazek z gazety i opisuj pojedyncze rzeczy na nim widniejące. Początkowo nie twórz całych wypowiedzi, tylko pokazuj słówka które znasz, np. man, tree, umbrella, kiss, dance. Jeśli napotkasz rzecz, która Cię zainteresuje- zaznacz ją i później sprawdź w słowniku, jakie to słówko. Później rozwijaj wypowiedzi, np. it is an umbrella, this tree is green, no i tak więcej, więcej...

        Mam nadzieję, że w jakiś sposób pomogłam. Mi tak odpowiada, aczkolwiek z angielskim jestem trochę dalej.
        Nie wiem na jakim jesteś poziomie, z którego przedmiotu, więc potraktuj moje rady wg. siebie.

        Pozdrawiam!
        • Gość: aneta Re: Matura-2013, po latach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.12, 12:45
          Hej! Dzięki za wszelkie wskazówki są bardzo cenne.
          Jak na razie zabrałam się za opracowywanie epok po kolei .
          Jeśli chodzi o matematykę to znalazłam taką stronę matematyka.pisz.pl dość dobrze opracowana.
          U mnie jest trochę inna sytuacja jeśli chodzi o język bo z angielskim nie miałam nic wspólnego muszę pisać rosyjskiego ale twoje wskazówki są bardzo pomocne.Mam nadzieję że jakoś się uda opanować ten materiał.
          • Gość: Marta90 Re: Matura-2013, po latach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.12, 15:46
            Na pewno się uda ja zdecydowałam w listopadzie 2012 że podejdę do matury po 3 latach przerwy a dzisiaj odebrałam swoje świadectwo maturalne i muszę się pochwalić że wszystko zdałam ponad 50%:) tak więc wystarczy chcieć:) a uczyłam się sama w domu z Repetytorium Maturalnego Operonu jedynie na j.angielski chodziłam na korepetycje:) Powodzenia Maturzystom 2013:)
            • Gość: Ewelina Re: Matura-2013, po latach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.12, 16:52
              Witam.
              Ja również chcę podejśc do matury w 2013 roku, miałam w tym ale jakoś nie było mobilizacji ale w koncu trzeba ją zdać. Postanowiłam od lipca ostro się brać do nauki.
              Liceum kończyłam kilka lat temu także do powtórki wszystko, z angielskiego niestety jestem kiepska,chociaż tyle lat się uczyłam w szkołach ( niestety nie przykadałam się, czego po latach się żałuje)
              Fajnie, ze założyliście taki pościk,zawsze jak znajdziemy coś do ułatwienia nauki będziemy mogły sie podzielić.
              A gdzie będziecie pisać maturkę?
              Pozdrawiam
    • Gość: Robert.Zurn Re: Matura-2013, po latach. IP: 79.162.67.* 15.07.12, 01:28
      Heh nie przypadkowo tutaj jestem.
      Po paru latach nabrałem apetytu na maturke :)
      Mam 28 lat skończyłem L.O parę lat temu.
      Z zawodu jestem kierowcą {i zmieni się to po maturze :) }
      Jedynie czygo się boję to polskiego i tylko tego.
      Za miesiąc zwolnie się z pracy,a pracować będę tylko do 10 sierpnia.
      Przygotowania do matury:
      Skorzystam z kursu maturalnego www.kursymatura.pl w warszawie i oczywiście będzie to (J.Polski) .
      Jak macie soś lepszego to napiszcie,bo osobiście niczego lepszego nie znalazłem.
      Z tego co widzę jest on od listopada do kwietnia. (soboty)
      A do tego jeszcze kupiłem sobie Język polski - repetytorium oraz Błyskawiczny kurs ortografii polskiej. Oba z firmy SuperMemo na płytach.
      Od września zaczynam naukę. Planuję przeznaczyć tylko i wyłącznie na polski od 2-5h codziennie. Oby to przyniosło efekty. Jeżeli chodzi o J.Obcy to będę chodził do szkoły ( TFLS )
      www.tfls.com.pl/
      Pozdrawiam wszystkich.
      Robert Zurn

      Jeżeli myślisz,że edukacja jest droga.
      Powinieneś zobaczyć jaka droga jest głupota.
    • katk82 Re: Matura-2013, po latach. 19.07.12, 12:56
      Hej:)

      A ja właśnie zastanawiam się czy by nie podejść do matury w 2013r. Swoją zdawałam w 2003r. Ze szkoły nic już nie pamiętam. Nie stać mnie na kursy więc musiałabym uczyć się sama i stąd moje wahania. Poza tym kompletnie nie wiem jakie przedmioty miałabym wybrać (na starej maturze zdawałam matmę i polski)
    • katk82 Re: Matura-2013, po latach. 19.07.12, 20:11
      Marcelina zaglądasz tu jeszcze?
      A może ktoś jeszcze tu zagląda, kto przygotowuje się do matury w 2013r?
    • marcelina_wampirzyca Śląskie. 20.07.12, 19:04
      Cześć!
      Jestem, jestem, czytam Was ;)

      Jeśli chodzi o mnie, to będę szczera...wyhamowałam. Okres wakacyjny strasznie mnie rozleniwił. Jak na razie z matematyką mam największy problem :-/ Za radą Roberta Z. (thx!) zapisałam się po przez www.kursymatura.pl na kurs w swoim mieście: www.apedukacja.pl . Złożyłam wniosek o przyjęcie on-line, będę płaciła 100 zł za 2 lekcje tygodniowo (ale oczywiście to na razie takie suche ustalenia, okaże się we wrześniu).

      W sierpniu wyjeżdżam do UK, odwiedzić siostrę, może tam coś podłapię nowego z języka?

      Kochani, co z j. polskim? Czytam lektury, opracowałam już wszystkie epoki, kojarzę ich cechy charakterystyczne, ale czuję że to mało. Podpowiedzcie mi co jeszcze powinnam "przerobić" ?
      Katka82, jeśli mogę Ci coś poradzić, rusz z maturą już, teraz, w przyszłym roku! Po co czekać? Im bardziej odkładasz, tym większy problem później. Jestem do Twojej dyspozycji, chętnie pomogę Tobie i innym (przy okazji sobie) po przez skype, GG czy maila! Możemy się wszyscy w jakiś tam sposób zgadać, razem jakoś organizować materiały i przerabiać partie materiału!

      Zróbmy BURZĘ MÓZGÓW! :D

      Słyszałam, że w 2014 r. matura ma ulec zmianie (wiecie coś o tym?), a boję się że tak jak z matematyką dołożoną do matury, wymyślą coś głupszego....Ja się ewakuuję ze statusu "bez matury". Możliwe, że na studia nie pójdę, ale ten egzamin da mi coś bardzo cennego... otwarte drzwi, gdybym zmieniła zdanie co do wykształcenia średniego.

      Wpisałam w tytule swoje województwo, zróbcie to samo proszę :)
      • katk82 Opolskie 20.07.12, 22:38
        GG bardzo chętnie się wymienię (mój nr 475034) . Wczoraj przeglądałam przykładowe matury z tego roku ze wszystkich przedmiotów i jestem przerażona!
        Tak na oko to dużo łatwiejsza była stara. Nie zdążyłam się jeszcze zorientować o co chodzi z prezentacjami z polskiego (które podobno w 2015r) mają zostać zlikwidowane.
        • Gość: dd Re: Opolskie IP: *.uznam.net.pl 25.07.12, 15:50
          matura od 2015 z polskiego ustnego będzie wyglądała tak jak stara matura czyli losowanie pytań-zagadnień które będą dotyczyć fragmentów lektur, tekstów o języku, lub odnosić się do reprodukcji dzieła sztuki. Dodatkowo trzeba będzie wybrać czwarty przedmiot.
          tu jest info:

          www.edulandia.pl/matura/1,118553,12055091,Za_3_lata_matura_bedzie_wygladala_inaczej.html
          Teraz prezentacja maturalna to pikuś.
          • marcelina_wampirzyca Re: Opolskie 26.07.12, 21:38
            dd Dzięki za tak ważną informację!

            Ludzie nie wiem jak Wy, ale dla mnie matura 2013 to ostatni dzwonek, żeby zdać ją "sensownie"! Teraz jestem w kompletnym rozpiździuchu z powodu wakacji i ogólnego lenistwa, ale wierzę, że wraz z kursem maturalnym we wrześniu uzyskam tor działań w dobrym kierunku.

            10 września podejdę do swojej starej szkoły (wcześniej nie widzę sensu, bo rozpoczęcie roku co związane jest z chaosem w szkole). No i najważniejsze, muszę pójść do swojej nauczycielki z j. polskiego. Miałam z nią dobry kontakt, więc liczę na dużą pomoc z jej strony. Zobaczę co ona mi powie, jakie da zagadnienia, tematy no i informacje co do matury.

            Jaki Wy macie plan działania jeśli chodzi o formalności? Piszecie w swojej starej szkole?
            • katk82 Re: Opolskie 27.07.12, 10:53
              Ja jeszcze nie wiem gdzie będę zdawać maturę. I tak się zastanawiam czy powinnam już teraz pisać do oke w tej sprawie czy poczekać jak będą na ich str deklaracje o przystąpieniu do egz??
    • Gość: anka15000 Re: Matura-2013, po latach. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.07.12, 17:06
      Witaj:) Mam pytanie: Gdzie zapisałaś się na maturę? Do szkoły licealnej/technikum czy do szkoly dla dorosłych, gdyż ja 2 lata temu nie przystąpiłam do matury a chciałabym ją w 2013 roku zdawać. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam. Ania
      • marcelina_wampirzyca Re: Matura-2013, po latach. 31.07.12, 21:43
        Cześć!
        Ja miałam taką sytuację, że byłam rocznikiem gdy nowa matura wchodziła "na salony". Dlatego nie przystąpiłam, spanikowałam że sobie nie poradzę :-/

        Na maturę chcę się zapisać w moim starym liceum. Nie ukrywam, że ma to dla mnie tą korzystną stronę, że byłam w dobrej komitywie z nauczycielami, więc liczę skrycie na ich pomoc w przygotowaniu się...

        Pozdrawiam!
    • tomekr86 [...] 01.08.12, 09:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • marcelina_wampirzyca Re: Matura-2013, po latach. 01.08.12, 16:30
        Cześć!
        W imieniu swoim i innych, dziękujemy za tak przydatne linki!

        Przyznam bez bicia, że nauka w lato, gdy słońce pięknie świeci jest mega ciężka. Poświęcam jej góra 45 min. czasem wcale, ale nie zniechęca mnie to do przystąpienia. Wierzę, że wraz z rozpoczętym kursem maturalnym, zyskam motywację i większy zapał.

        Nie sama nauka jest problemem, a to, że muszę sama się nad nią męczyć i motywować...

        Mam wielką nadzieję, że znajdę osobę ze Śląska, która mieszka w miarę blisko mnie i będziemy razem się uczyli.

        Matematyka jest dla mnie czarną d... magią! Mam z nią b. wielki kłopot :(
        Potrzebuję pomocy on-line na skypie czy GG. Chętny ktoś? :)
        • Gość: jatoja Re: Matura-2013, po latach. IP: *.play-internet.pl 13.08.12, 20:49
          Czy jest ktoś z Krakowa kto chce podjąć wyzwanie po 20 latach? Jeśli tak to może spróbujemy wspólnie
          • Gość: ala Re: Matura-2013, po latach. IP: *.play-internet.pl 23.10.12, 15:21
            Witaj,właśnie podjęłam decyzje o zdawaniu matury po 20 latach. przeczytałam twój post i myśle że razem byłoby nam raźniej pozdrawiam
    • Gość: Paweł Kraków - Eduport - przygotowania do matury IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.12, 23:58
      Dla ludzi z Krakowa i okolic zdecydowanie polecam korepetycje w Eduport. Wiadomo jak to bywa w szkole, zwłaszcza gdy jest się w dużej klasie. Sam po sobie wiem że w niektórych przedmiotach bez indywidualnego podejścia nie nauczymy się wystarczająco wiele. Polecam zajrzeć na ich stronkę i przekonać się że naprawdę wygląda to bardzo atrakcyjnie.
      • izasia Re: Warszawa 14.08.12, 17:50
        Hejka:-)))
        Cieszę się bardzo że następni są chętni do zdobycia matury:-))) Ja zdawałam ją w tym roku(pisalam w podobnym wątku na tym forum). Powiem szczerze,że jeżeli trafi się na dobrego korepetytora, nauczyciela na kursie to sama matura nie jest już taka straszna. Ważne by ktoś poprowadził nas wiedząc czego trzeba się uczyć a co mżna ominąć:-) Ja uczęszczałam na kursy do CKU Pitagoras: www.pitagoras.edu.pl/
        Na język polski chodziłam do Pani Barbary Gurdy a na matematykę do Pana Piotra Wajdy:-) Polecam ich z czystym sumieniem. Są pełni zapału i chęci do pomocy. Płaciłam co miesiąc niewiele ponad 100 zł za każdy przedmiot i w miesiącu spotyklalismy się z każdego przedmiotu po 2x w tygodniu po 2h. Szukałam kursu gdzie przerobią ze mną od samych podstaw i tak tez tu było. Na polskim każda lektura była dokładnie opowiedziana przez Panią Basię, potem omówione były zagadnienia itp. Każda epoka była dokładnie nam przedstawiona. Kobieta opowiada tak fantastycznie że chciało się nawet dłużej tam siedzieć hahahaha. Na każdej lekcji dostajesz temat i test do zrobienia w domku. Oddajesz kiedy chcesz, to Twoja wola czy to zrobisz czy nie.Ja robiłam każdą pracę domową bo potem dokładnie miałam opisane, omówione nad czym mam popracować a co jest dobre. Nigdy nikt nic nie wyśmiewał, nawet u dziewczyny z problemami Pani Basia znajdywała pozytywy i starała jej się pokazać jak ma popracować by zdać maturę. Było dużo uśmiechu, dużo wiedzi i wsparcia.
        Pan Piotr Wajda także ma fantastyczne podejście do każdego ucznia( nie ważny jest wiek).Genialnie tłumaczy i zawsze znajdzie dla ucznia czas...nawet w swój wolny dzień...mailikowo, telefonicznie. Takich nauczycieli to ze świecą szukać:-)))))
        Nie miałam problemów ze zdaniem matury.Na rosyjski chodziłam do CKU nr2 ( w budynku Technikum Kolejowego na Szczęśliwickiej) do Pani Agnieszki Ptak. Kobieta z poczuciem humoru, z dużym wsparciem , wszystko wytłumaczy i daje duże wsparcie podczas matury:-))))) Koszt za cały kurs był 400,00.

        Jeżeli chodzi o ustny polski i prezentację to myślę ze ten egzamin jest najłatwiejszy. W szkole podadzą Wam listę tematów na prezentację. Wybieracie sobie jeden temat,który wydaje się Wam najbardziej bliski Waszemu sercu( ja wybrałam sobie Uniwersalne wartości literatury dziecięcej). Najlepiej nie porywać się na bardzo filozoficzne tematy bo jakby nie było mówimy z głowy więc trzeba to wszystko jakos spamiętać. Potem piszemy sobie biografię, czyli wybieramy z jakiś utworów będziemy korzystać np. Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz". Następnie szukamy opracowań tych utworów pod kątem naszego tematu. Tak powstanie nam Literatura podmiotu i przedmiotu. Potem piszemy plan ramowy. Warto by był dość szczegółowy bo z niego możemy korzystać na prezentacji.
        A potem piszemy sobie jakby takie wypracowanie na ten nasz temat. Oczywiście w życiu nie uda się nam tego nauczyć na pamięć , dlatego warto pisać sobie to tak byśmy potem mogli to w miarę zapamiętać, powiedzieć własnymi słowami.Takie wypracowanie nie powinno mieć więcej niż 5 stron A4( na kompie "12"). I tak uczac się trochę z głowy wypadnie.Teoretycznie na przedstawienie swojej prezentacji macie 15 minut ale u mnie nikt nie liczył czasu.Jeżeli nie macie problemu z koncentracją się na kilku rzeczach to oprócz słowa mówionego możecie przygotować prezentację multimedialną.Mój mąż taką sobie zrobił, ja obawiałam się że nie będę umiała się skupić jednocześnie na mówieniu i klikaniu w kompa.Po przedstawieniu prezentacji na stojąco, komisja składająca się przeważnie z dwóch osów poprosi Was o to by usiąść i zada Wam 3 pytania...czasem nawet więcej , zalezy od dyskusji. Potem podziekują i wychodzicie z sali. Po jakimś czasie poproszą Was i wtedy mówią ile dostaliscie punktów( 20 max).Żeby zdać trzeba mieć 6 pkt i nie słyszałam jeszcze by ktoś nie zaliczył tej prezentacji( chyba trzeba się mocno postarać by nic nie umieć).

        Ważne jest wsparcie podczas tych całorocznych przygotowań, bo czasem człowiek powątpiewa czy mu się uda.Ja wierzę że za rok i Wy będziecie uśmiechnięci i napiszecie że Wam się udało:-)))))
        Powodzenia!!!!
        Iza
        Trzymam za Was mocno kciuki:-)))))
        • gniszka Re: Warszawa 19.10.12, 12:34
          Hej, dziękuje za taki post, nastraja optymistycznie. Poproszę o namiary do nauczycieli zarówno z polskiego jak i matematyki. Będę wdzięczna za dodatkowe sugestie. Czekam na odzew.
          Agnieszka Denis
          agnieszkadenis@wp.pl
    • Gość: Rena Re: Matura-2013, po latach. IP: 79.162.130.* 25.08.12, 12:23
      Witaj, fajnie, że Cię tu znalazłam. Chętnie nawiąże z Tobą kontakt, gdyż mamy wspólny cel. Matura 2013 po latach. U mnie to już ok 20 lat. Odezwij się mój adres rbubacz@wp.pl
      pozdrawiam
      • Gość: Rena Re: Matura-2013, po latach. IP: 79.162.130.* 25.08.12, 12:46
        Szukam zdających maturę po latach z Gniezna i okolic
    • marcelina_wampirzyca UP temat! 25.08.12, 15:11
      Cześć Wszystkim!
      Jak się macie? Ja będę szczera, boję się! Jak pomyślę o maturze, to bieleję ze strachu, jak ja to sobie wyobrażam?
      Moje obawy to:
      - matemat. - liczę marnie, nie pamiętam wzorów- nic, zima!
      - j. pol.- nie umiem pisać opowiadań, rozprawek, dłuższych wypowiedzi (chodź znam zasady)!
      - j. ang.- dużo zaległości z gramatyką!

      Kochani, wiem zbyt dużo pokładam nadziei w kursie, ale co mi pozostaje? Bardzo chcę podejść, ale mam ogromne obawy, czy ja się w ogóle nadaję?

      Też tak się czujecie? Że macie zbyt wielkie zaległości, by w ogóle o tym myśleć?

      :(((
      • Gość: dd Re: UP temat! IP: *.uznam.net.pl 25.08.12, 22:51
        Nie musisz pamietać wzorów z matmy, na maturze dostaniesz tablice ze wzorami. nie ma tam tylko wzorów na kwadrat,prostokąt,sześcian oraz promień okręgu opisanego na trójkącie i promień okręgu wpisanego w trójkąt. Na mature zabierz kątomierz, zazwyczaj jest jedno zadanie w którym oblicza się kąt i wtedy przykładasz tylko kątomierz i masz wynik :)
        Jak będziesz się uczyć z matmy to korzystaj z tych tablic, aby na maturze wiedzieć gdzie szukać potrzebnych wzorów. Najlepiej sobie je wydrukować.
        Ja we wrzesniu odbieram świadectwo :) po 13 latach... parę dni temu dałam radę na matmie.
        Pozdrawiam i zyczę wytrwałości.
        • liza796 śląskie MATURA 2013 ..po 10 latach 25.08.12, 23:55
          HEJ!!!
          Ja również z przyjemnoscią do Was dołączę.W końcu zdecydowałam się podejśc do matury w 2013.Liceum kończyłam ponad 10 lat temu i od tego czasu nie miałam styczności z przedmiotami,które będę zdawać..Mam mętlik w głowie,zupełnie nie wiem od czego zacząć?
          Nigdy nie umiałam matmy,mam braki i cholernie dużą przerwę,ale WSZYSTKO JEST DO ZROBIENIA!!Może znajdzie się ktoś z okolic Bytomia,bo tam chcę zdawać.
          Jeżeli macie jakies info na temat kursów maturalnych w tych okolicach to napiszcie ok?
          Za niedługo wrzesień-to już chyba ostatni dzwonek jeżeli chodzi o przygotowania no nie?
          Życzmy sobie wiary we własne siły(mimo wszystko) i wytrwałości!!!!:):):):)
          Kochani w czerwcu za rok pijemy szampana-będziemy oblewać zwycięstwo!!!!!:):):):)

    • liza796 Matura-2013, po latach... 26.08.12, 00:15
      Marcelina załozyłaś ten post własnie dla nas- przyszłorocznych maturzystów...
      Zmotywowałaś pewnie wielu z nas do tego,że jednak WARTO! !
      Dałaś nam na dzień dobry super wskazówki -od czego zacząć?(ja z tego skorzystam)DZIĘKUJĘ
      Teraz nie możesz się wyłamywać,musisz nam nadal służyć pomocą-tak jak obiecałaś...
      Ja również kończyłam Ogólniak ponad 10 lat temu........więc jedziemy na tym samym wózku.

      Napiszcie jakie polecacie materiały,podręczniki,kursy maturalne itp.itd.
    • marcelina_wampirzyca Re: Matura-2013, po latach. 09.09.12, 15:00
      Cześć Wszystkim!
      Jak tam przygotowania do matury? Zgłosił już się ktoś w szkole, w której chce zdawać? ?Ja mam ostateczny termin w tym tygodniu, żeby podjąć działania.
      Nie uczyłam się zbyt wiele, a jeszcze zastanawiam się- po co ona mi w ogóle? Na studia nie pójdę, tego jestem pewna na 100%. Nie potrzebuję ich- pracę mam dobrą, doświadczenie bogate, a w dzisiejszych czasach to jest najważniejsze.
      Do matury chciałam przystąpić bardziej z ambicji niżeli potrzeby. Napiszcie mi proszę, po co chcecie mieć maturę?

      P.S: Wiem, że ten wpis diametralnie różni się od tego pierwszego, ale po przemyśleniu sytuacji i potrzeby- nie wiem co mam robić, czuję się zagubiona:-/
      • katk82 Re: Matura-2013, po latach. 11.09.12, 16:17
        Nie poddajemy się! Najpierw nas motywujesz a teraz chcesz zrezygnować?? Chociaż mnie się tez potwornie uczyć nie chce. Nie wiem od czego zacząć, jak się uczyć itd.
        Ja chcę zdawać bo od dłuższego czasu jestem bez pracy. Wysłałam sporo CV i nikt nie odpowiedział. W pewnym momencie zaczęło prześladować mnie poczucie, że nikomu nie jestem potrzebna, do niczego się nie nadaję, niczego nie potrafię.
        Chcę zdać maturę by udowodnić sobie, że tak nie jest.
        Poza tym zmarnowałam 30 lat życia i próbuję m.in poprzez maturę spróbować to naprawić.

        Do szkoły się jeszcze nie zgłosiłam bo nie wiem do jakiej:/
        • Gość: Liza796 Re: Matura-2013, po latach. IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 11.09.12, 23:42
          Hej!
          Jakoś nie umiem zabrać się za naukę,nic nie zrobiłam konkretnego w tym kierunku,żeby już zacząć edukację przedmaturalną.W tamtym tygodniu byłam w Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej złożyć deklarację i poprosiłam panią która mnie obsługiwała,żeby zaznaczyła iż chce zdawać maturę w swoim bytomskim Ogólniaku-z tym nie było problemu.Poza tym doradziła mi,że w naszym przypadku(Ci którzy chcą zdawac po latach) najlepiej by było brać korepetycje wyłącznie u nauczycieli Okręgowych Komisji Egzaminacyjnych...Tylko gdzie takich poszukać i ile to kosztuje??!Rozmawiałam na ten temat z pewną znajomą nauczycielką j.ang.i Jej zdaniem nie ma takiej potrzeby,żeby był to nauczyciel OKE...Ona również potrafiłaby mnie przygotować nie gorzej niż tamci....
          Teraz to ja już się pogubiłam we własnych myślach i planach i w ogóle we wszystkim!
          Kursu maturalnego też nie umiem sobie znalezć...Co o tym wszystkim myślicie?Warto to kontynuować czy nie??PISZCIE COŚ.

          Marcelina_wampirzyca:
          Podzielam Twoje zdanie,że najważniejsze jest doświadczenie zawodowe..masz dobrą pracę ale mimo wszystko chciałaś spróbować...A to już jakiś krok ku jeszcze lepszemu.NIE REZYGNUJ!!Spróbujmy jakos wspólnie zebrać siły i coś w maju pokazać...Ja nie wyobrażam sobie matury z matmy-przenigdy jej nie lubiałam!Jestem na poziomie klasy 6-naprawdę!!!Mimo to nawet taki beznadziejny przypadek matematyczny jak ja wierzy,że może się udać.
          POWODZENIA WSZYSTKIM ŻYCZĘ I SAMYCH POZYTYWNYCH MYŚLI
          lIZA796
      • katk82 Re: Matura-2013, po latach. 11.09.12, 16:30
        Zapomniałam dopytać.. wchodzisz czasem na gg ? Bo pisałam ostatnio.
      • Gość: Liza796 Re: Matura-2013, po latach. IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 12.09.12, 00:01
        Witam!
        Ja już złozyłam deklarację w OKE zaznaczyłam też,że chce zdawać w Ogólniaku który kończylam.
        Do 30 wrzesnia musimy zgłosić się do szkoły w której chcemy zdawać egzamin dojrzałosci,żeby wybrać temat prezentacji z języka polskiego...Także należy się sprężyć,bo niewiele czasu zostało prawda??
        Jezeli chodzi o mnie to myślę,ze matura otworzyła by mi wiele drzwi-naprawdę!To pewień klucz do sukcesu-mimo wszystko.Marzę o studiach,mam na myśli i w planach konkretny kierunek i krew mnie zalewa,że nic nie mogę z tym zrobić!!!No bo jak tu się rekrutować na studia bez matury??!Pewnego dnia stwierdziłam,że praca którą wykonuję(pracuję ponad 6 lat w jednym zakładzie pracy-firma prorodzinna) jest nudna,prozaiczna,mało platna i niewdzięczna i CHCĘ TO ZMIENIĆ!!!Dlaczego nie mogę wykonywać i zajmować się tym co naprawdę kocham??!OCZYWISCIE,ŻE MOGĘ tylko muszę troszkę się postarać.Poza tym dojrzałam już nareszcie do tego etapu kiedy wiem cczego chcę!
        WSZYSTKO JEST MOŻLIWE-musimy tylko pokonać naszego wewnętrznego lenia!!!

        Napiszcie coś o swoich poczynaniach w kierunku egzaminu...na jakim jesteście etapie??









        • katk82 Re: Matura-2013, po latach. 12.09.12, 10:26
          Wiem, że do 30 wrzesnia mam czas z tematem tylko, że nie wszystko jest ode mnie zależne. W połowie sierpnia wysłałam do oke list z prośbą o wyznaczenie szkoły w której miałabym zdawać maturę. Wiem, że muszę się tam zgłosić po temat z języka polskiego. Wiem też, że w deklaracji trzeba wpisać ten temat. No więc dostałam odpowiedź, że mam im dosłać deklarację! Dziś wysłałam deklarację i teraz muszę czekać aż wyznaczą mi szkołę! Potem zapewne znowu będę musiała wysłać deklarację uzupełnioną o temat. Paranoja!
          Co do moich przygotowań. Kompletnie nie wiem od czego zacząć i jak się uczyć.
          Matmy również się boję ale wierzę, że dam radę. Mimo, że jestem skazana tylko na siebie póki co nie stresuję się, że nie zdam. Dużo większym problemem jest dla mnie fakt, że nie mam za co pojechać do szkoły. Nauka to kwestia dyscypliny i chęci. Brakuje mi tego pierwszego ale pracuję nad tym. A nawet jeśli nie zdam jakiegoś przedmiotu to przecież są poprawki. Bardzo bym chciała zdać w przyszłym roku ale jak się nie uda to trudno. Póki co i tak mnie na studia nie stać:/
    • Gość: Moonlight Re: Matura-2013, po latach. IP: *.tktelekom.pl 17.09.12, 12:20
      Mam pytanie, jeśli chcę złożyc deklarację maturalną to czy pierw muszę zgłosić się do oke czy mogę od razy do szkoły, którą ukończyłam?? Jak to wogóle działa.
      • Gość: dd Re: Matura-2013, po latach. IP: *.uznam.net.pl 20.09.12, 18:55
        Ja konczyłam szkołę w 1999 roku, moja szkoła mieściła się wtedy w innym budynku niż teraz i dodtkowo zmieniła nazwę, w 2010 roku jak podjęłam decyzję o przystąpieniu do matury po latach nawet nie pomyśłam żeby zgłosić się do oke. Poszłam prosto do szkoły którą ukończyłam ze świadectwem i spytałam co mam zrobić aby przystąpić do matury. Wystarczyło wypełnić tylko deklaracje i mieć świadectwo ukończenia szkoły. Pisałam mature z maturzystami młodszymi ode mnie o 12 lat i nie przeszkadzało mi to wcale.
        Dziś odebrałam świadectwo dojrzałości i złożyłam od razu papiery na studia zaoczne. Mam 33 lata i jestem naprawdę dumna z osiągniętego celu, który załozyłam 2 lata temu.
        W zeszłym roku nie zdałam dwóch przedmiotow, ale sie nie poddałam, dalej się uczyłam i w tym roku za drugim razem zdałam polski a za trzecim matme :)
        Po moich doświadczeniach z nauką i z korepetytorami mogę powiedzieć że najważniejszą rzeczą w przygotowaniu do matury po latach jest osoba która uczy i to w jaki sposób przekazuje wiedzę. Gdybym miała uczyć się sama to myślę, że zdanie matury być może zajęłoby mi więcej czasu.
        Wiem że się boicie, że myślicie iż nie podołacie i macie czarne wizje co do zdania matury ale wiem również że jesli bedziecie się uczyć to zdanie matury na 30% jest realne.
        Powodzenia życzę i nie rezygnujcie, bo cokolwiek zdarzy się w waszym życiu to wykształcenia wam nikt nie zabierze.
        • Gość: Liza796 Re: Matura-2013, po latach. IP: 81.219.64.* 20.09.12, 22:19
          WITAM!
          Jak pięknie jest czytać taki świetny wpis od :dd
          NAPRAWDĘ SERDECZNIE GRATULUJĘ!!!!!!!świadectwo dojrzałości to przecież przepustka do lepszej przyszłości..Również myślę,że nie ma rzeczy niemożliwych,ale tak szczerze powiedziawszy to uczyć się nie chce....właśnie tego doświadczam-NIESTETY!

          dd...
          możesz nam napisać w jaki sposób zaczęłaś się uczyć do Matury 2010(?od kiedy?jak znalazłaś korepetytorów?może masz jakieś pomoce naukowe które chcesz sprzedać(jestem zainteresowana!!!)co byś poleciła z materiałów do nauki?HELP
          NAPRAWDĘ dd CIESZĘ SIĘ RAZEM Z TOBĄ-POWODZENIA na wymarzonych przecież studiach.
          • Gość: dd Re: Matura-2013, po latach. IP: *.uznam.net.pl 21.09.12, 15:27
            Zaczęłam uczyć się w połowie września 2010, najpierw zapisałam się na angielski do szkoły językowej na indywidualne zajęcia, chodziłam raz w tygodniu na 1,5h, uczyłam się z książki Longman - polecam. Potem znalazłam korepetytorów od polskiego i matmy, zajęcia miałam po 2h z każdego przedmiotu.

            Do polskiego nie miałam żadnego podręcznika, wydrukowałam z netu listę lektur, która obowiązuje na maturze i czytałam książki po kolei wg epok (w pierwszym roku nauki czytałam same streszczenia i dlatego poległam na maturze w 2011 z polaka, dopiero 2011/2012 przeczytałam wszystkie lektury), na zajęciach z polskiego przez pierwszą godzinę robiłam testy a druga była poświecona lekturze. Nie przerabiałam wierszy, bo nie chciałam, skupiłam się tylko na lekturach, dodatkowo nauczycielka przygotowywała mi zawsze info o epokach czyli najważniejsze założenia i problemy. Opowiadała mi o epoce a potem wspólnymi siłami opowiadałyśmy lekturę. Po każdych zajęciach zadawała mi wypracowanie z danej lektury.
            Po przeczytaniu lektury starałam się zawsze jeszcze obejrzeć film na podstawie książki.

            Z matmy miałam dwie książki z Operona, podręcznik i testy. W tym roku w maju jak już wiedziałam, że nie zdałam z matmy poszukałam w ogłoszeniach w necie kto udziela korepetycji i zadzwoniłam do losowo wybranej osoby. Od maja do sierpnia przeszłam maraton z matmy, miałam korepetycje raz w tygodniu po 2h, ale też rozwiązywałam sama zadania w wolny czasie.

            Jeśli chodzi o materiały z których się uczyłam to już nie posiadam żadnych ponieważ oddałam następnej osobie która też zdecydowała się na zdawanie po latach.

            Proponuje szukać nauczycieli z polecenia, ja dopiero w drugim roku nauki polskiego trafiłam na nauczycielkę która poprowadziła mnie w dobrym kierunku. Jeśli po zajęciach nie będziecie rozumieć o co chodzi to szukajcie innych nauczycieli. W 2011/2012 miałam nauczycielkę młodszą ode mnie i nie zamieniłabym jej na żadną inną. W trakcie poszukiwań we wrześniu 2011 trafiłam na nauczycielkę już na emeryturze, z ogromnym bagażem doświadczenia, ale po każdej spędzonej godzinie z nią czułam totalne wykończenie. Na pierwszych zajęciach z nią przedstawiałam jej że nie chce się uczyć wierszy ponieważ nie rozumiem "co autor ma na myśli", że chce się skupić tylko na lekturach, ale ona stwierdziła że NIE i nauczy mnie wszystkiego... Byłam u niej na chyba 6h potem zrezygnowałam i znalazłam osobę, która przyjęła mój plan i uznała za dobry. Przede wszystkim na pierwszym spotkaniu spytała jak chce się uczyć, jak miałby wyglądać zajęcia i czego od niej oczekuję oraz dodała kilka swoich propozycji. I to jest dobry nauczyciel.

            Mi też nie chciało się uczyć, czasem robiłam sobie wolne. Ja pracuje po 13h dziennie, mam 3 lub 4 dni wolnego w tygodniu, na wolnym zawsze miałam korepetycje. Czasem byłam nie przygotowana, czasem nie miałam już siły, ale brnęłam dalej. Wiem, że nauki jest dużo ale uczucie po zdaniu matury jest bezcenne.
            • Gość: Liza796 Re: Matura-2013, po latach. IP: 81.219.64.* 21.09.12, 23:22
              HEJ!!!!
              DODAJĘ OFERTĘ WRAZ Z OPISEM-MYŚLĘ,ŻE MOŻE SIĘ PRZYDAĆ
              www.doroslimatura.pl/katowice/matura-dla-doroslych-wazne/
              DO dd:
              dziękujemy Ci za szczegółowy opis odnośnie nauki do matury.Zawsze to jakieś cenne wskazówki szczególnie dla tych,którzy bardzo chcą,lecz nie wiedzą od czego zacząć(jak ja)...
              Po raz kolejny ktoś dał nam po prostu wiarę,że mimo wszystko MOŻNA:):)
              • Gość: Liza796 Re: Matura-2013, po latach. IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 08.10.12, 00:05
                HEJ MATURZYŚCI!!!!Jak tam przygotowania do nowej matury 2013??
                podzielcie się swoimi doświadczeniami,sposobem przygotowywania się do egzaminu...
                Większośc osób twierdzi,że taka osoba jak ja(ponad 10 lat przerwy w nauce) sama napewno by sobie nie poradziła w opanowaniu materiału..szanse takiej osoby na zdanie są prawie równe zeru..Budujące to to nie jest..wiem..ale takie opinie slyszę.
                Co o tym myślicie można samemu czy lepiej poszukać korepetycji??
                POZDRAWIAM I ŻYCZĘ OWOCNEJ PRACY:):)
                • katk82 Re: Matura-2013, po latach. 17.10.12, 08:03
                  Hej:) Ja też słyszałam takie opinie, ale co nam szkodzi spróbować? Też sama się ucze, nie mam co liczyć na korepetycje.kursy itd.
                  Ostatnio z ta nauką u mnie jest trochę na bakier ale staram się motywować, że muszę teraz zdać bo potem bedzie znacznie trudniejszy ten egzamin.
                  • Gość: Marcin Re: Matura-2013, po latach. IP: *.dynamic.chello.pl 17.10.12, 15:50
                    Nie stresujcie się tak tą maturą.Sam zdawałem po 11 latach po ukonczeniu technikum.Proponuje zdawac w szkołach typu CKU lub innego typu dla dorosłych-nie bedziecie wtedy na jednej sali z 18-19 latkami a to może stresować.Jeżeli chodzi o j.polski to proponuje nie uczyć się wszystkiego tylko starać sie dotrzeć do programu i wymaganego materiału na maturę wtedy okazuje sie,ze nie jest tego az tak dużo i dobry korepetytor ,szczególnie egzaminator maturalny podpowie na co zwrocic uwagę i taki program posiada i jak sie okaze mozna wtedy olać wiele nie potrzebnych lektur i materiałów a to ważne bo zyskujemy czas ważny np dla matmy czy jezyka,Z jezyka wystarczy gadac-mozna nie znac gramatyki czasów aby gadac.Na pisemnym jesli sie pogubicie polecam w zadaniach typu T/F nie strzelac na slepo tylko zaznaczyć jeden słupek cały T lub F i juz wpada za takie zadanie od 3 pkt w górę(polecam te metode jak totalnie nie zakumacie zadania)Matematyka polecam strone matematyka.pisz.pl Wiadomo ale sie matme zakuma albo nie tu nie pościemiacie ale reszta to z jezyka uczyć sie słowek i gotowych zwrotów z repetytorium a z j.polskiego przyłozyc sie proponuje do umiejetnosci napisania wypracowania i tak piszecie na podstawie tekstu w w arkuszu co bardzo ułatwia i przypomina dany utwór.
    • conefkaconbrio Marcelino, może te porady się przydadzą. 22.10.12, 14:11
      Tutaj jest fajny, artykuł jak rozplanować naukę:
      Za 200 dni matura. Rozplanuj naukę!
      Fakt, że to raczej dla świeżych maturzyśtów, więc napewno dpbrze, że Ty robisz więcej
      Ale te sposoby efekyuwnej nauki", które tam są zalinkowane napewno będą przydatne.
      A tu jest jeszcze artykuł poniekąd dla Ciebie:
      Tekst linka Też podkreslają, że wazne, że od nauki nie odwyknąć, i nawet pracując uczyć się do matury. Krótko mówiąc bardzo mi zaimponowałaś , naprawde.
      • tomek_pab Re: Marcelino, może te porady się przydadzą. 09.12.12, 12:25
        Witam serdecznie.
        Zaglada tu ktos jeszcze?
        JA zdecydowałem sie przystapic do matury po 8 latach przerwy w nauce, czuje ze do maja 2013 nie dam rady ogarnac materiału ale 2014 bedzie moim rokiem:)
        jest ktoś z łódzkiego i korzysta/ł z kursów maturalnych?
        pozdrawiam
        • hankam Re: Marcelino, może te porady się przydadzą. 13.12.12, 16:52
          Na pocieszenie napiszę Wam, że opanowanie materiału jest możliwe.
          Znam dziewczynę - nie miała tak długiej przerwy, jak Wy, ale w liceum, społecznym, więc idącym trochę innym systemem, wybrała sobie w drugiej klasie przedmioty humanistyczne. Matematyki prawie nie miała. W trzeciej klasie, i to wcale nie na początku, zdecydowała się zdawać na architekturę (zawsze kapitalnie rysowała). Poszła na kurs przygotowawczy z rysunku i zmasowane korki przygotowujące do matury rozszerzonej z matematyki.
          Zdała.
          Dostala się na Wydzial Architektury, po czym... po pierwszym semestrze zrezygnowała.
          Przez półtora roku przygotowywała się do kolejnego podejścia do matury, zdała rozszerzoną biologię i chemię, dziś studiuje biotechnologię.
          Matura to nie taki znowu straszny problem, zdacie na pewno, trzymam kciuki.
        • tomekr86 Re: Marcelino, może te porady się przydadzą. 05.01.13, 14:43
          Nigdy nie jest za późno i tak na prawdę to każdy może dać radę. Ja zdaję maturę po 11 latach przerwy i jestem na dobrej drodze. Mam nadzieje, że się uda.

          Jakby ktoś chciał zdać maturę w przyszłym roku to tutaj jest sporo informacji na ten temat, szkoda że tak późno to znalazłem.
          Informacje o maturze dla dorosłych
    • rybabezroweru A myśli ktoś o studiach po latach? 05.01.13, 14:05
      Zaintrygował mnie ten nowy projekt ministerstwa:
      Co zmieni się na uczelniach w 2013 roku?

      Zdecydowalibyście się na studia w takim trybie? To chyba lepsze niż zaoczne.
      • Gość: Elwira Re: A myśli ktoś o studiach po latach? IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.13, 17:21
        Witam-ja zdawałam(jeszcze stara maturę) trzy lata temu-po 10 latach przerwy . Zapisałam się na kurs przedmaturalny w CKU (chyba był od stycznia)-zdałam - w tym roku kończę studia licencjackie))) na naukę zawsze jest czas-polecam, pomimo, że nie uważam aby papierkiem można było wycenić człowieka-niestety czasem bez papierka ani rusz!:)))Pozdrawiam i życzę powodzenia.
        • wiolcia29_2 Re: A myśli ktoś o studiach po latach? 16.01.13, 00:14
          Zdawałam w tym roku w maju, po 29 latach, a od października studiuję wymarzoną psychologię. Dla satysfakcji.:)

          --Już nie zmarnuję ani chwili, bo dni straconych gorycz znam...
    • Gość: kingston Re: Matura-2013, po latach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.13, 18:04
      witam mam pytanko rok temu skladalam deklaracje do matury natomiast nie przystapilam z powodu wyjazdu za granice teraz wrocilam i chce ta mature zdac i tu pytanie czy ja bede musiala od nowa skladac deklaracje czy juz nie?
      • Gość: Laguna Re: Matura-2013, po latach. IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 19:39
        Oczywiście, że tak
      • wiolcia29_2 Re: Matura-2013, po latach. 23.01.13, 21:20
        Termin masz do 7 lutego.
      • wiolcia29_2 Re: Matura-2013, po latach. 23.01.13, 21:21
        Termin masz do 7 lutego/
        • animasz Re: Matura-2013, po latach. 26.01.13, 20:59
          witam, ja także zdaję maturę po wielu latach, bo po 22 od skończenia liceum kiedy to zrezygnowałam ze zdawania matury (oj głupia byłam, ale mądry polak po szkodzie). Od października chodzę co drugi weekend jako wolny słuchacz do zaocznego liceum, mam dodatkowo korepetycję z matematyki ale z polskiego jestem w lesie. Nie czytałam wszystkich lektur, bo myślałam że wystarczą streszczenia i filmy. Odsłuchuję na mp3 streszczeń ale nie umiem analizować wierszy ani pisać wypracowań. Jestem z Łodzi i może ktoś z was wie czy znajdę jeszcze jakiś przyśpieszony kurs, na który mogłabym się zapisać. Przeglądałam ofertę korepetycji ale trochę drogo, a poza tym nie znam nikogo z polecenia a tak w ciemno to trochę się boję. Czy uczycie się polskiego sami czy na kursach? Napiszcie co mogę zrobić sama aby jakoś przygotować się do matury z polskiego. Zostało już nie wiele czasu, nie zdążę przeczytać potrzebnych wszystkich lektur, które powinnam koniecznie przeczytać?
          • wiolcia29_2 Re: Matura-2013, po latach. 28.01.13, 17:29
            Chodziłam na kurs, więc było mi łatwiej. Z lektur przeczytałam tylko te, o których mówiłam w prezentacji. Bazowałam na streszczeniach, opracowaniach i tym, co usłyszałam na kursie. Napisałam na 76%. :P
    • Gość: Aga Re: Matura-2013, po latach. IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 05.02.13, 17:12
      Witaj,
      Ja maturę zdałam już dawno temu, ale jeśli chodzi o język angielski - pisemny, to mogę Ci podpowiedzieć, żebyś zaczęła pisać takie wypracowania, notatki takie jakie są na maturze. To bardzo pomaga!!!! Ja wcześniej kupiłam sobie taką książkę i najpierw zaczęłam pisać takie same opowiadania jakie były w tej książce, a potem pisałam już swoje wymyślone. Więc mówię Ci - pisać, pisać i jeszcze raz pisać - koniecznie!!! Jeśli na maturze nie napiszesz nawet jednego opowiadania, to angielskiego pisemnego nie zdasz. Takie są procedury. A do wyboru masz notatkę lub wypracowanie. I musisz napisać notatkę lub wypracowanie. Każdy nauczyciel języka Ci to powie.
    • Gość: Zbyszek Re: Matura-2013, po latach. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.02.13, 14:58
      Cześć ,ja rownież chce przystąpić do maturytak jak Ty.Ja swoje LE skończyłem w 1997r. a na maturę nie poszłam z powodu zdrowia. Dziś uczęszczał do policealnej o kierunku tech-administracji , i zachciało mi się robić maturę .
      Wracając do matury to czytam lekturę Tadka tzn. Pan Tadeusz na głos i coś zaczynam łapać , u mnie z czytaniem książki nic nie wchodzi do głowy, przeczytałem setki książek ale nie mam tego czegoś aby myśleć podczas czytania i opowiedzieć cała książkę.
      Jak mam wolną chwile to wszystko wyłączam i czytam na głos to wtedy coś zostanie jedno zdanie na cały rozdział ,jak by przyszło opisać lub opowiedzieć książkę to kilka krótkich zdań i wszystko, prędzej mam pamięć wzrokową ale jak nudny film to aż się odechciewa oglądania.kiedyś te filmy lekturowe oglądałem ale lipne filmy i nuda.
      Jeśli znasz coś aby zapamiętać lektury i opowiedzieć to daj cynk.
      Pozdrawiam.
      Zbyszek

      P.S. GG:10122945
      • Gość: Ja Re: Matura-2013, po latach. IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.13, 17:39
        Wczoraj minął ostateczny termin składania deklaracji, nie rozmyśliliście się? Kto startuje w maju do matury oprócz mnie:)
        • Gość: taka_ta Re: Matura-2013, po latach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.13, 16:14
          Ja także startuję :) nie po latach, lecz po roku :D
          • Gość: Liza796 Re: Matura-2013, po latach. IP: 81.219.64.* 09.02.13, 22:33
            WITAM MATURZYŚCI!!!
            7 MAJ JUŻ NIEDALEKO....Ja ostro zasuwam chociaż nie jest lekko-oj nie!!!
            Już wiem,że matmy nie zdam i liczę na to,że jakimś cudem zaliczę poprawkę w sierpniu.
            Książki pochłaniam-nigdy nie czytałam aż tylu książek.Robię to oczywiście nocami..
            W tamtym tygodniu przetrawiłam w końcu na spokojnie DZIADY MICKIEWICZA.Mimo,że od pazdziernika chodzę regularnie na kurs do FORBERGA w Katowicach i mam wszystko pięknie i mądrze wyłożone na tacy to nigdy bym nie przypuszczała,że z takim zapałem i dosłownie jednym tchem sama dam radę przestudiować i zrozumieć całe DZIADY-udało mi się!!!
            BEZ DZIADÓW NA MATURĘ SIĘ NIE IDZIE!!!!
            Dziś na kursie przerabialiśmy LUDZI BEZDOMNYCH- S.ŻEROMSKIEGO a wcześniej:
            ZBRODNIA I KARA- F.DOSTOJEWSKI
            KORDIAN -J.SŁOWACKI
            NIE-BOSKA KOMEDIA -I.KRASICKI
            DZIADY- A.MICKIEWICZ
            CIERPIENIA MŁODEGO WERTERA- J.WOLFGANG GOETHE
            WYBÓR WIERSZY- C.KAMIL NORWID
            WYBÓR WIERSZY- Z.HERBERT
            ŚWIĘTOSZEK- MOLIER....
            Mimo wszystko WARTO się zmobilizować.
            Teraz już jesteśmy w systemie,więc nie ma odwrotu.
            • wiolcia29_2 Re: Matura-2013, po latach. 09.02.13, 22:43
              Gratuluję wytrwania w decyzji.:)

              Rok temu byłam w podobnej sytuacji, a dziś zdawałam ostatni egzamin w sesji, bo poprawki nie przewiduję. Tak spełniają się marzenia.
            • Gość: desperatka Re: Matura-2013, po latach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.13, 23:43
              Oj, uwaga - z tą "nieboską" to byłby błąd kardynalny i po ptakach





        • Gość: Liza796 Re: Matura-2013, po latach. IP: 81.219.64.* 09.02.13, 22:47
          Hej MATURZYŚCI!!!
          7 MAJ TUŻ TUŻ....
          Teraz już nie można się wycofywać bo i po co??Uda się zdać to super a jeżeli nie to spróbujemy
          przecież za rok no nie??Dobrze by było powoli mieć już gotową prezentację maturalną-nie odkładajmy tego na ostatni moment!Do przyszłego tygodnia nanosimy do formularza wszelkie poprawki ,zmiany itp.itd.
          Trudna to była decyzja,ale samo to,że ją podjęliśmy to znaczy,że CHCEMY I ŻE MIMO PRZECIWNOŚCI NAPRAWDĘ WARTO!!!
          Nie jestem orłem i nigdy nie byłam.Szkołę średnią kończyłam w 2002 roku.Mam jednak w grupie na kursie maturalnym osoby grubo po 40-stce i wszyscy się wspólnie rozumiemy,wspieramy się,przeżywamy upadki,histerie i wszystko na raz!!
          Teraz już nie pora rozmyślać nad głupotami.IDZIEMY DO MATURY-NARESZCIE!!!!
          • Gość: Ja Re: Matura-2013, po latach. IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.13, 08:39
            Moja prezentacja z polskiego już gotowa:). Napisałam o dworkach szlacheckich.
            Też niedawno przerobiłam "Dziady"- masakra ale obstawiam, że w tym roku ich nie będzie, skoro były w 2012 (ale to moje pobożne życzenie). Z matmy uczę się sama, po tym jak mnie oszukano (naiwna jestem jak dziecko)- opornie idzie ale postępy są, pierwsze arkusze rozwiązywałam na 4-5 punktów teraz dobijam do 17 max (zależnie od arkusza), więc do maja liczę, że podciągnę na te 30%- oby. Za to z angielskim mam problem, niestety tu jestem tępa, więc na angielski dam sobie kolejny rok. Teraz życzę sobie zdać polski i matmę i będę szczęśliwa.
            Maturę zdawałam w 2001 i wtedy nie zdałam ustnego niemieckiego i potem już nie podchodziłam (głupia), jak widać języki są mi przeznaczone:(
            • Gość: Monika Re: Matura-2013, po latach. IP: *.debica.mm.pl 18.03.13, 18:50
              Jeśli ktoś potrzebuje wskazówek co do języka angielskiego proszę o kontakt posiadam bardzo fajne materiały z matury z angielskiego 2013(nie chodzi mi tutaj o korepetycje, książki czy kompendia)Proszę pisać na adres:gosia605onet.pl
              • lagunablekitna Re: Matura-2013, po latach. 19.03.13, 12:59
                Wysłałam maila i z góry dziękuję
    • buka100 Re: Matura-2013, po latach. 09.02.13, 18:42
      Trudno wrócić do nauki po latach i coś o tym wiem. Niestety w dzisiejszych czasach ciężko poradzić sobie bez wykształcenia. Im więcej kierunków się skończy tym lepiej. Sama zastanawiam się nad przekwalifikowaniem. Zauważyłam jednak, że bardzo duże znaczenie ma podejście do nauki. Jeżeli zabieramy się za coś z pasją i czystą ciekawością, to i dnia nie trzeba dzielić żeby się zmobilizować... a w wolnym czasie zaczyna się chłonąć kolejne książki, przeglądać pomoce naukowe i strony internetowe... Najważniejsze to czegoś mocno pragnąć :).
      • lagunablekitna Re: Matura-2013, po latach. 13.04.13, 09:15
        Jak Wam idzie nauka?? Już niewiele czasu zostało
        • Gość: Liza796 Re: Matura-2013, po latach. IP: 81.219.64.* 14.04.13, 01:13
          HEJ!!!
          No to co?czas już odliczać dni...
          chodzę do FORBERGA w Katowicach-według mnie dobrze przygotowywują.Dziś pisaliśmy drugą próbną z polskiego.Tematy....głównie WESELE i GRANICA....
          Pani profesor coś za bardzo nakłania nas do znajomości FERDYDURKE GOMBROWICZA I DŻUMY CAMUSA....kto wie z jakiego powodu tak to podkreśla??Podobno dawno na maturze nie było tych lektur.
          Oczywiście WARTO też poznać POEZJE SZYMBORSKIEJ i literaturę obozową -INNY ŚWIAT HERLINGA GRUDZIŃSKIEGO oraz ZDĄŻYĆ PRZED PANEM BOGIEM HANNY KRALL...
          Na matmę nawet nie liczę,bo napewno obleję...
          No i oczywiście POLECAM ARKUSZE EGZAMINACYJNE -WYDAWNICTWO SZKOLNE OMEGA
          ja mam z polaka i rosyjskiego....Cała powtórka matur z ubiegłych lat.Arkusze egzaminacyjne wraz z pytaniami i odpowiedziami-SUPER WYDANIE!!!


          • animasz Re: Matura-2013, po latach. 15.04.13, 10:53
            Witam,
            Ja najbardziej boję się polskiego. Ponoć może być także Tuwim, bo jest rok Tuwima, ale moja polonistka, która mnie przygotowuje do matury, także wałkuje Ferdydurkę, Granicę, Chłopów, Wesele i Dziady III cz. Rosyjskiego boję się ustnego, bo jak patrzę na te obrazki, na których mało się dzieje i mam o tym opowiedzieć w kilku zdaniach to jestem deczko przerażona. Matematykę dużo ćwiczę sama w domu na arkuszach z poprzednich matur. na stronie matematyka.pisz.pl są rozwiązania z tłumaczeniem i staram się tam zaglądać jak mam problem z jakimś zadaniem. Dobrze że przed nami jest długi weekend majowy, to będzie jeszcze trochę czasu na powtórki. Na kupowanie książek teraz to już jest chyba za późno, ja generalnie lubię ćwiczyć na arkuszach z poprzednich lat, bez względu na przedmiot. Zdobyłam nagranie tekstów do odsłuchania z rosyjskiego i któregoś dnia poświęciłam sobie tyle czasu ile trwa matura z języka i rozwiązałam test z 2012 roku, polecam bo można się zorientować jak to czasowo wygląda. Ja uważam, że jest trochę mało czasu na ten język, trzeba się dobrze zorganizować. Polecam przećwiczyć sobie wcześniej. Pozdrawiam i łączę się z Wami w stresie, który już mnie dopada. Ania
            • Gość: Ja Re: Matura-2013, po latach. IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 21:10
              I jak Wasze wrażenia ? Jak poszło. Na 99 % poległam na angielskim ( ale nie jestem zaskoczona, bo z anglika jestem noga totalna).
              • Gość: gosciu Re: Matura-2013, po latach. IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 12.05.13, 06:01
                Jak poszło reszcie ????????
                • Gość: dd Re: Matura-2013, po latach. IP: *.uznam.net.pl 11.06.13, 10:42
                  Jak poszła Wam matura? Pochwalcie się. :)
                  • lagunablekitna Re: Matura-2013, po latach. 12.06.13, 13:14
                    Polski ustny 20 pkt
                    Angielski ustny 13 pkt ( a byłam przekonana, że obleję)
                    Angielski pisemny (brakuje mi 1 pkt do 30%, według moich wyliczeń)
                    Polski pisemny ( nie wiem)
                    Matematyka według wyliczeń powinnam zdać.
                    • zegarek42 Re: Matura-2013, po latach. 14.06.13, 14:15
                      Witam, czytam ten post od jakiegoś czasu. I nakręciłam się, chyba też podejde do matury ,ale w 2014 po znacznym........ okresie przerwy w nauce (średnie mam). Jeżeli macie jakieś własne zapiski,rozwiązania,gotowce,ksera z czego się uczyliście.to jestem bardzo zainteresowana tymi notatkam i(matma,polski,j.rosyjski). Dziękuje.! zegarek42@gazeta.pl
                      • Gość: Liza 796 Re: Matura-2013, po latach. IP: 81.219.64.* 14.06.13, 22:13
                        hej!!!
                        Pewnie,że WARTO podejść do maturki!!
                        Ja pisałam teraz w maju-ustne z języków zaliczone na 60%,na pisemne czekamy,bo wyniki 28 czerwca.Jestem z siebie bardzo zadowolona,że podjęłam po prawie 12 latach przerwy w nauce taką decyzję.
                        Ja chodziłam do FORBERGA w Katowicach-tam super mnie przygotowali.WIELKI SZACUNEK DLA WYKŁADOWCÓW:):)
                        Po wakacjach złóż sobie deklarację o przystąpieniu do matury i tego się trzymaj!!!
                        posiadam wiele materiałów,które NAPEWNO Ci się przydadzą.
                        • lagunablekitna Re: Matura-2013, po latach. 15.06.13, 11:11
                          Zegarek 42
                          Z matematyki, polecam stronę matemaks- chłopak jest genialny, nie korzystałam z korepetycji (właściwie to byłam na 3 zajęciach ale nie potrafiłam się dogadać z korepetytorem)- korzystałam z podanej wyżej strony. Tłumaczy od podstaw, są filmy krok po kroku. Poczytaj choćby dziękczynne komentarze na Jego fb. Zanim zaczęłam się uczyć osiągałam kilka punktów z podstawy z matmy z arkuszy z poprzednich lat. W liceum (sporo lat temu) z matmy miałam 2 w porywach do 3:). Odnośnie polskiego polecam stronę klp (świetnie i dokładnie opracowane lektury). Zdawałam angielski, więc z rosyjskiego nie pomogę. Notatek i książek z polaka trochę mam, ale zamierzam się ich pozbyć dopiero po wynikach. Jak będę mieć 100% czy zdałam pisemne.
                          • zegarek42 Re: Matura-2013, po latach. 15.06.13, 19:18
                            Dzięki,dzięki .
                            Myślałam właśnie o tych korkach z rosyjskiego ok.120 za m/c,FROB...,chyba dobra cena ,muszę zacząć od podstaw. Mój syn także zdaje maturkę w 2014(niemiecki),ale ma jeszcze mniejszą wiedzę nisz ja(same mierne).
                            • animasz Re: Matura-2013, po latach. 18.06.13, 12:10
                              Witam serdecznie,
                              Super, że podjęłaś taką decyzję, tak trzymaj. Ja podeszłam do matury w tym roku po 22 latach od skończenia liceum. Także zdawałam język rosyjski, ustny zdałam na 85% a pisemny jeszcze nie wiem, ale jak sprawdzałam z podawanymi w necie odpowiedziami to także poszedł mi nie źle. Zwlekałam z tą decyzją wiele lat, a im dłużej to trwało tym bardziej wydawało mi się to nierealne. Dopiero jak mnie sytuacja zmusiła podjęłam decyzję o zdawaniu i okazało się, że to wcale nie jest takie trudne, tylko naprawdę trzeba do tego przysiąść. Ja zaczęłam od października chodzić do zaocznego liceum jako wolny słuchacz na wybrane przedmioty (polski, matematyka, rosyjski) o ile z matematyki i polskiego (polski to mój słaby punkt) miałam jeszcze zajęcia dodatkowe, to z rosyjskiego tylko to co w tej szkole i kupiłam sobie kurs j. ros., zgrałam sobie na mp3 i w drodze do i z pracy (2 x 30 min) odsłuchiwałam. Na początku był to dla mnie kosmos ale później coraz więcej kumałam. Z matematyki wydrukowałam sobie arkusze maturalne z poprzednich lat (czasem są to 4 w 1 roku) ze stronki matematyka.pisz.pl i rozwiązywałam do bólu. Na tej stronie są krok po kroku rozwiązania tych zadań to można sobie sprawdzać. Trochę nauczyłam się w tej szkole, a trochę pomogła mi koleżanka, która jest po matematyce. Resztę to samodzielna praca, w kółko rozwiązywałam te zadania i tak mnie to wciągnęło, że teraz jest mi czegoś brak (hi, hi). Zadania w arkuszach są bardzo podobne. Próbuj bo warto, satysfakcja ogromna. Nie korzystałam z kursów bo nie wiedziałam gdzie w Łodzi są jakieś dobre kursy. Jeśli masz u siebie jakieś godne polecenia, to się zapisz i poświęć te kilka miesięcy, na pewno dasz radę!!! pozdrawiam i trzymam kciuki
                              Animasz
                              • wiolcia29_2 Re: Matura-2013, po latach. 18.06.13, 22:38
                                Gratuluję wytrwania w decyzji. :)
                                Czekam razem z Wami na wyniki. Przeżywałam to samo rok temu i przez sentyment zaglądam na forum. Choć teraz powinnam uczyć się, bo w weekend mam egzamin i kilka zaliczeń. :P Warto było podjąć dwa lata temu decyzję o maturze i studiach, naprawdę. Móostwo radości daje studiowanie, szczególnie tego, co się lubi. :)
                                • animasz Re: Matura-2013, po latach. 20.06.13, 10:22
                                  Wiolcia29 a jak ci idzie na tych studiach/ nie pytam o wyniki tylko o to czy jest Ci bardzo ciężka czy tylko troszkę. Pytam, bo chcę się wybrać zaocznie na rachunkowość na UŁ, ale ja już jestem po 40-tce mam pracę, dom i wątpliwości mnie nachodzą czy aby dam radę. Czy dużo poświęcasz czasu na naukę oprócz czasy spędzonego na uczelni, teraz jest sesja to pewnie sporo ale jak jest w ciągu roku? pozdrawiam i życzę powodzenia na egzaminie i zaliczeniach. :)
                                  • wiolcia29_2 Re: Matura-2013, po latach. 20.06.13, 19:34
                                    Aniu, studiuję psychologię, mimo iż z zawodu jestem ksiegową. Nie pracuję jednak etatowo w zawodzie, choć trochę działam na tym polu. Pierwszą sesję zaliczyłam w I terminie, co udało się niewielu osobom, a jestem najstarsza w grupie. Jak to na psychologii, mam sporo literatury do przestudiowania, ale to specyfika kierunku. Choć i czasem pozwalam sobie na lenistwo, a później trzeba nadrabiać. ;) Widzę róźnicę w podejsciu do studiowania, w porównaniu z młodzieżą. To do mnie zwracają się w razie wątpliwości, bo staram się "ogarniać" te studia. Życzę Ci odwagi. Jak nie spróbujesz, to nie przekonasz się, ile satysfakcji może dać studiowanie w tym wieku. Trzymam kciuki. :)
                                    • Gość: Liza796 Re: Matura-2013, po latach. IP: 81.219.64.* 27.06.13, 00:10
                                      do wiolcia29....

                                      Dziewczyno czy TY wiesz,że ja dzięki TOBIE w tym roku przystąpiłam do MATURKI-po prawie 12 latach od ukończenia Liceum...
                                      Znam bardzo dobrze historię zeszłorocznych maturzystek-wiolcia29,izasia.......
                                      Stworzyłyście świetne forum-naprawdę!!Chyba już nigdy takiego nie będzie,ale od WAS dziewczyny tak naprawdę wszystko się zaczęło.
                                      Podziwiałam WAS-waszą solidarność,empatię,upór.Płakałam razem z WAMI i cieszyłam się..
                                      Dałyście mi wtedy wielkiego kopa i już wtedy wiedziałam,że będę zdawać w tym roku.No i zdawałam a teraz czekamy na wyniki.
                                      DZIĘKI WAM ZA TO!

                                      wiolcia29 jesteś w porządku-nie zapomniałaś o tych,którzy dziś mają mało wiary w siebie,jednak nadal wszystkich motywujesz.Jesteś nam potrzebna-wiem o czym mówię!
                                      • wiolcia29_2 Re: Matura-2013, po latach. 27.06.13, 08:55
                                        Lizo, dziekuję Ci za ciepłe słowa.:) Ciągle ich potrzebuję. Wiem doskonale, że czasem człowiek po drodze zgubi coś cennego, ale zawsze jest możliwość odnalezienia tego. Mnie się udało, Tobie, mam nadzieję, również. Studia są moją wielką pasją. Mam poczucie, że dużo dostałam od ludzi i oddaję to, jeśli tylko potrafię. :)

                                        Trzymam za Ciebie i wszystkich tegorocznych maturzystów kciuki. Wiem, że jutro będziecie mieć wyniki. Pochwalcie się. ;) A później... powodzenia na wymarzonych studiach.:)
                              • Gość: zegarek42 Re: Matura-2013, po latach. IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.13, 20:41
                                Do animasz, jaki ten kurs z rosyjskiego kupiłaś podaj autora i w jaki sposób zgrałaś go na mp3?
                                • animasz Re: Matura-2013, po latach. 20.06.13, 22:35
                                  kurs jęz. rosyjskiego, który mam jest firmy EDGAR (mają tego całą gamę razem z fiszkami, takimi karteczkami ze słówkami, których osobiście nie mam i nie korzystałam), ja mam kupiony taki multipakiet, który zawiera 2 książeczki, 4 płyty CD i 1 płytę Mp3, na której zgrane są te wszystkie CD. W domciu jak sprzątałam czy robiłam w sobotę obiadek włączałam sobie w kuchni komputerek i odsłuchiwałam (ze mną mój 6 letni synek, któremu bardzo podobały się rosyjskie słówka). Z tej płytki zapisanej w pliku mp3 poprzez komputer zgrywa się na odtwarzacz mp3 (nie jest to trudne, bo nawet ja to ogarnęłam). Swoją drogą to ja także mam sporo materiałów do nauki, przykładowe zestawy na ustny i jakieś tam inne opracowania podstawowych zagadnień. Jak chcesz to mogę ci to przesłać pocztą ale dopiero po 28 maja. Mam też książkę z maturami z lat 2006-2012 z arkuszami egzaminacyjnymi wraz z modelami odpowiedzi i schematami oceniania (kupiłam nową na allegro za jakieś 30zł). Najważniejsze to uczyć się słówek i w miarę rozumieć czytany tekst. Czytaj te teksty z arkuszy maturalnych. Ale się rozpisałam, mam nadzieję że nikt mi nie będzie miał za złe. Ze strony chomikuj (???) ściągnęłam sobie także streszczenia lektur maturalnych na mp3. Wpisałam w googlach hasło "streszczenia lektur maturalnych" i w taki sposób znalazłam link do tej strony. Co prawda musiałam wysłać 4 sms-y po jakieś 3 zł ale dodatkowa pomoc była niezła.
                                  pozdrawiam
                        • Gość: zegarek42 Re: Matura-2013, po latach. IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.13, 20:44
                          Do lisy7......w jaki sposób mogłabym być posiadaczem twoich MATERIAŁÓW
                          • matura_2014 Re: Matura-2013, po latach. 20.06.13, 23:29
                            witam.

                            do zegarek42

                            mam pytanko jak uda Ci się zdobyć jakieś materiały podzielisz się?:)
                            Ja też zamierzam zdawać maturę w 2014 po 10-letniej przerwie w nauce.
                            • Gość: dd Re: Matura-2013, po latach. IP: *.uznam.net.pl 25.06.13, 17:17
                              Jeśli chodzi o polski to ja korzystałam z opracowań z tej serii :

                              allegro.pl/opracowania-lektury-wiersze-romantyzm-bcm-1-zl-i3334842896.html
                              Są stare i nie ma w nich opisu kilku lektur ale są jedne z najlepszych.
                              • Gość: Liza796 Re: Matura-2013, po latach. IP: 81.219.64.* 26.06.13, 23:55
                                HEJ!!!
                                Polecam wydawnictwo GREG-lektury z opracowaniami,ściągi,testy maturalne-jednym słowem wszystko co potrzebne do MATURKI.Łatwo dostępne praktycznie w każdej księgarni i za przyzwoite pieniądze,można oczywiście kupić też na allegro czy na TABLICY....
                                JA np sporo materiałów z GREGA zakupiłam w antykwariatach prawie za kompletną darmochę.
                                Polecam jeszcze TESTY MATURALNE z poprzednich lat (mają wydania z każdego przedmiotu) wydawnictwo OMEGA-świetnie opracowane i bardzo pomocne!!!
                                Ja kupowałam tego roku w MATRASIE Z rosyjskiego(około 22zł) i polskiego(22 zł).
                                • wiolcia29_2 Re: Matura-2013, po latach. 27.06.13, 09:01
                                  Jeśli chodzi o materiały do języka polskiego, to również polecam wydwnictwo GREG. Obie z córką z nich korzystałyśmy. :)
                          • Gość: Liza796 Re: Matura-2013, po latach. IP: 81.219.64.* 26.06.13, 23:43
                            do zegarek42...
                            Podaj swojego meila a ja w wolnych chwilach będę Ci systematycznie wysyłać materiały....mam tego sporo,wszystko profesjonalnie opracowane-także MATURKĘ będziesz mieć z tą wiedzą w kieszeni..
                            Z doświadczenia wiem już,że najlepiej na samym początku pogrupować wszystkie epoki(jęz.polski!) i do kążdej z tych epok przyporządkować poszczególne lektury które obowiązują na podstawie itp.itd.
                            Ja ze swoją grupą z którą uczęszczałam na kurs maturalny czekamy na wyniki-jeszcze tylko 1 dzień i zobaczymy ilu z nas się udało....
                            WARTO PODEJŚĆ DO MATURY!!!!ZAWSZE I W KAŻDYM WIEKU!!!
                            • animasz Re: Matura-2013, po latach. 27.06.13, 12:08
                              Gdzie na stronie CKE należy się zalogować aby poznać swoje wyniki już po godz. 24:00? Dostałam ten magiczny kod ale nie bardzo wiem gdzie jest miejsce na jego wpisanie. Proszę podpowiedzcie gdzie się tego szuka. pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkich tegorocznych M
                              • Gość: Ja Re: Matura-2013, po latach. IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.13, 12:18
                                Na stronie OKE nie CKE. Tu masz wszystkie OKE www.uczelnie.info.pl/index.php?mod=dzial&dzial=wim_dzial_matura&art_id=2639
                                • animasz Re: Matura-2013, po latach. 27.06.13, 13:01
                                  Bardzo dziękuję, mam jeszcze jedno pytanie: czy to prawda, że hasło jest jednorazowe i jak się zaloguję np. o godz. 5:00 a wyniki nie będą jeszcze udostępnione to hasło mi przepadło? tak podała Pani Dyrektor w szkole gdzie zdawałam maturę?
                                  • Gość: Ja Re: Matura-2013, po latach. IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.13, 13:31
                                    Szczerze mówiąc, nic mi o tym nie wiadomo. Ja podlegam pod OKE Kraków i logowałam się już naście razy i nic nie przepadło. Pierwszy raz coś takiego słyszę. Na wizażu jest forum o maturzystach 2013 i tam również nic takiego nie było o jednorazowym haśle. Dziwne tym bardziej, że jak stracisz hasło, zgubisz, to dyrekcja generuje nowe.
                            • matura_2014 Re: Matura-2013, po latach. 28.06.13, 12:54
                              czy ja też mogę podać Ci swojego meila?

                              i jak wyniki?
                              • Gość: zegarek42 Re: Matura-2013, po latach. IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.13, 08:27
                                znalazłam taki darmowy kurs z matematyki, czy kozystałyście z niego?
                                kurs-maturalny-warszawa.pl
                            • matura_2014 Re: Matura-2013, po latach. 28.06.13, 12:58
                              do Liza796
                              czy ja też mogę podać Ci swojego meila?

                              i jak wyniki?
                              • wiolcia29_2 Re: Matura-2013, po latach. 28.06.13, 13:18
                                No właśnie, Liza, jak wyniki?
                                • animasz Re: Matura-2013, po latach. 28.06.13, 15:35
                                  Witam, już mam swoje upragnione świadectwo. Polski - 49%, matematyka - 64%, rosyjski - 76%. O kurcze udało się !!! a jak u innych???
                                  • animasz Re: Matura-2013, po latach. 28.06.13, 17:38
                                    Mam pytanie !!! jaka jest punktacja egzaminu ustnego z języka (w moim przypadku rosyjskiego), jeśli do matury po raz pierwszy podchodziłam w 2013 roku ale szkołę średnią skończyłam w 1991 roku? Czy maksymalna ilość punktów to jest 20 czy 30?
                                    pozdtawiam
                                    • wiolcia29_2 Re: Matura-2013, po latach. 28.06.13, 19:50
                                      Gratuluję. :) Z egzaminu ustnego z języka obcego jest 30 punktów do zdobycia.
                                  • Gość: Liza796 Re: Matura-2013, po latach. IP: 81.219.64.* 29.06.13, 00:08
                                    HEJ!!!
                                    na początek GRATULACJE dla tych,którym się udało..
                                    Mnie niestety czeka poprawka w sierpniu.Poległam na matmie-20%.
                                    Polski pisemny 41%
                                    rosyjski pisemny 70%.
                                    Wiem,że są też osoby,które oblały 2 przedmioty i oni mogą dopiero podchodzić do powtórki w maju 2014...także dobrze jest jak jest.
                                    Ja jestem z siebie osobiście zadowolona-tyle wyrzeczeń,nieprzespanych nocy,wydanej kasy.
                                    Uważam,że WARTO było-mimo tej mojej matmy!
                                    Traktowałam ten przedmiot trochę po macoszemu i mam za swoje.
                                    Przyszli maturzyści nie czekajcie i nie odkładajcie tej ważnej decyzji na póżniej.Mało kto chyba wie,że w 2015 roku w kwestii Matur zajdzie podobno wiele zmian i chyba na gorsze..

                                    Zabierajmy się więc wszyscy do pracy-najlepiej już od dziś!
                                    Maleńkimi,małymi kroczkami dojdziecie do celu-uwierzcie,że jest to możliwe!!


                                    • zegarek42 Re: Matura-2013, po latach. 29.06.13, 10:04
                                      Ja mam plan zdać maturę w 5 lat jak uda się wcześniej to dobrze.
                                      Gratuluje wszystkim zdającym 2013.
                                      Chętnie odkupię ten kurs z rosyjskiego-jak chcesz się go pozbyć ,znalazłam moje stare notatki z polaka większość lektur i wierszy pokrywa się, z rosyjskiego też mam skoroszyt ,,nowyje wstrici,, hi,hi. Przyjmę opracowane testy maturalne z ruskiego,matmy.
                                      zegarek42,
                                      skyp; pinocki
                                      facbok Anita Pinocyy
                                      Wszystkimi notatkami podziele się jestem z Katowic.
                                      • zegarek42 Re: Matura-2013, po latach. 29.06.13, 10:08
                                        Ups
                                        zegarek42@gazeta.pl
                                    • wiolcia29_2 Re: Matura-2013, po latach. 29.06.13, 22:03
                                      Lizo, trzymam kciuki za poprawkę w sierpniu.:)
                                • Gość: Kami32 Re: Matura-2013, po latach. IP: *.messagelabs.net 18.07.13, 16:05
                                  Witam wszystkich!
                                  Po 13 latach przerwy zdecydowalam sie ze czas aby zmierzyc sie z matura jeszcze raz! za pierwszym razem nie poszlo mi dobrz, ale nie ze wzgledu ze nie jestem bystra tylko zaplatalam sie w zle towarzystwo. Jestem na etapie organizowania i jako ze nie jestem w Polsce i po 13 latach w UK nie za bardzo sie orientuje jak powinnam i gdzie sie zapisac o pozwolenie do przystapienia do egzaminu. Porobowalam dzwonic do OKE ale nikt nie odbiera. Moglabym poprosic Was o jakies wskazowki? odnosnie egzaminu to jedyna obawe mam przed matematyka :( moim planem jest studiowac filologie angielska, jestem wlasnie na etapipe powrotu to Domu :) pozdrawiam i z gory dziekuje
                                  • wiolcia29_2 Re: Matura-2013, po latach. 18.07.13, 19:12
                                    Witaj, zależnie od tego, czy szkoła do której uczęszczałaś istnieje składasz w niej deklarację lub wysyłasz ją do OKE (gdy szkoła nie istnieje lub nie chcesz w niej zdawać matury). Termin złożenia wstępnej deklaracji w szkole mija 30 września, w OKE - 31 grudnia. Ostateczny termin złożenia deklaracji w szkole to 7 lutego. Jeśli obawiasz się egzaminu z matematyki, to polecam kursy maturalne. Ja korzystałam z takowych z języka polskiego oraz matematyki i byłam bardzo zadowolona. Powodzenia!
                                • Gość: Liza796 Re: Matura-2013, po latach. IP: 81.219.64.* 13.09.13, 23:20
                                  hej!
                                  Jak tam wyniki poprawkowiczów-nikt nic nie pisze ,cisza....czyżby kolejna porażka??
                                  Maturkę jak większość się orientuje zdawałam po raz pierwszy w tym roku-po 12 latach przerwy
                                  w nauce..Zaliczyłam wszystkie egzaminy nawet zadowalająco OPRÓCZ MATMY!!!!!!!!!!!!
                                  Dziś okazało się że poprawkę również oblałam.Możecie mnie od teraz nazwać DEBILEM.
                                  SERDECZNIE GRATULUJĘ TEGOROCZNYM MATURZYSTOM KTÓRZY MAJĄ JUŻ W RĘKACH
                                  UPRAGNIONY DYPLOM:):)

                                  • wiolcia29_2 Re: Matura-2013, po latach. 14.09.13, 10:08
                                    Głowa do góry, Lizo, znów za rok matura...;)
                            • zegarek42 Re: Matura-2013, po latach. 16.07.13, 17:50
                              zegarek42@gazeta.pl
          • Gość: sb Re: Matura-2013, po latach. IP: *.31.158.144.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.09.14, 22:52
            Witam , własnie czytałam Twoją wypowiedż , ze masz materiały z polaka i rosyjskiego czy sa Ci jeszcze potrzebne , czy mozesz odstapic te materiały . Ja chcę podejść do matury w 2015 r . i naprawdę nie wiem od czego mam zacząć naukę , a szkołę srednią skończyłam 11 lat temu . proszę o pomoc :(
    • Gość: Wojtas Re: Matura-2013, po latach. IP: *.zamek.net.pl 28.06.13, 17:57
      Dużo tu postów, nie czytałem wszystkich i może moja odpowiedź jest w niewłaściwym miejscu ale powiem Wam, że ZDAŁEM po 16 latach maturę!!! Może komuś to pomoże, co napiszę tutaj, szczególnie w podjęciu właściwej decyzji - ale uważam że łatwo jest się przygotować. Miałem od podjęcia decyzji kilka miesięcy, ale nauka na prawdę trwała kilka dni. Polski to logiczne myślenie i streszczenia czytane dzień przed, matematyka - w zupełności wystarczy pomoc na youtube na 2 dni przed, prezentacja - każdy napisze i nauczy się te 3 strony i angielski - ustny uczy się 1,2 dni przed na zasadzie umieć odpowiadać na szablonowe pytania, opisywać obrazki, na pisemnym wystarczy to co ma się w głowie i pytania testowe. Moje wyniki 58-63%, wystarczą, najsłabiej ustny angielski, wiadomo... Próbujcie! Dacie radę! Teraz kolejna decyzja - iść na studia czy nie, czy warto zainwestować kilkanaście tysięcy i nie wykorzystać... ???
      • wiolcia29_2 Re: Matura-2013, po latach. 28.06.13, 19:52
        Gratuluję.:)
        Warto iść na studia, bo to inwestycja w siebie, swój rozwój.:)
    • waka94 [...] 30.06.13, 21:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • zegarek42 Re: Matura-2013, po latach. 30.06.13, 22:01
        Nie dzięki, prace napiszę sama(wstęp 2 zdania, rozwinięcie tematu, zakończenie też w 2 zdaniach)klucz do pracy zawsze znajduje się w temacie pracy. Trochę godności .
        • wiolcia29_2 Re: Matura-2013, po latach. 01.07.13, 00:37
          :)
          • zegarek42 Re: Matura-2013, po latach. 15.07.13, 18:17
            Jak tam te arkusze maturalne z rosyjskiego na @ czy nadal ta proppzycja aktualna?
            • wiolcia29_2 Re: Matura-2013, po latach. 15.07.13, 23:04
              To nie ja proponowałam. Miałam tylko Paszport Maturzysty, ale pozbyłam się go już dawno. Nie pomogę, niestety.
              • zegarek42 Re: Matura-2013, po latach. 16.07.13, 17:45
                oj to sorki
                • Gość: zegarek42 Re: Matura-2013, po latach. IP: *.dynamic.chello.pl 07.09.13, 19:48
                  Jak tam poprawka sierpniowa? Ja jeszcze nie złożyłam deklaracji,ale w poniedziałek jade do oke
                  • animasz Re: Matura-2013, po latach. 09.09.13, 09:29
                    Zegarku, napisz jeszcze raz swój adres mejlowy bo na ten: zegarek42@gazeta.pl moja poczta nie chce wysłać.l Chciałam Ci przesłać inf nt między innymi materiałów z rosyjskiego. animasz
                    • Gość: zegarek42 Re: Matura-2013, po latach. IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.13, 10:21
                      dam inny @ tamten nie aktualny ,aganikisz@wp.pl
                      rosyjski i wszystko co masz dzięki,dzięki......

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka