Dodaj do ulubionych

INFORMATYKA - wątpliwości do arkusza I

IP: *.acn.waw.pl 04.12.04, 13:14
Zadanie 1

Przedstawiony algorytm błędnie działa w przypadku gdy ostatnmim elementem
tablicy wejsciowej jest 0 (zero).

Faktem jest, że nie powodowało to błedu w przykładzie, który należało
rozwiązać. W części c mogło jednak spowodować błędy uczniów wzorujących się
na przykładowym rozwiązaniu prostszego algorytmu.

Zadanie 2

Pytanie: Czy możliwe jest zapisanie liczby 50 cyfrowej jako zmiennej
całkowitej?
Prawidłowa odpowiedz w kluczu: NIE
Prawidłowa odpowiedź: TAK, w przypadku zmiennych 167 (i więcej) bitowych

Konkluzja: pytanie było nieprecyzyjnie sformułowane. Nie znam procesorów
operujących na 256 bitowych rejestrach, ale ... kiedyś nie było procesorów z
64 bitowymi rejestrami.

Zadanie 3

Pytanie: Jaką największą liczbe dwójkową można przedstawić za pomocą N cyfr?
Prawidłowa odpowiedz w kluczu: 2^(N-1)

Konkluzja: Liczba podana w odpowiedzi w kluczu jest największą liczbą, której
postać dwójkową można przedstawić za poomocą N cyfr. NIE JEST to liczba
dwójkowa, a o taką pytano !!

To są tylko początki każdego z zadań. Właśnie sprawdzam matury i w kluczu
jest kilkakrotnie sformułowanie "za poprawną definicja ..". I się zastanawiam
czy ta "poprawna" definicja ma być rzeczywiście poprawna, czy tylko na
poziomie "poprawności" przykładowego algorytmu w zadaniu 1.

Gdyby nie te wątpliwości uważałbym, że matura z informatyki była prosta. Nie
wiem dlaczego niektórzy piszą coś wręcz przeciwnego. Fakt, zadania nie są
banalne, ale ... przecież to niejst matura z "Technologii Informacyjnej"

nauczyciel informatyki
Obserwuj wątek
    • Gość: czlowieku Re: INFORMATYKA - wątpliwości do arkusza I IP: *.konopnicka.sdi.tpnet.pl 04.12.04, 23:43
      czlowieku gdzie ty uczysz? w Massachusets? uwazasz ze to bylo proste???? mama
      cie bila jak byles maly?
      • Gość: nauczyciel Re: INFORMATYKA - wątpliwości do arkusza I IP: *.acn.waw.pl 05.12.04, 11:28
        > czlowieku gdzie ty uczysz?

        w Warszawie w Liceum

        > w Massachusets? uwazasz ze to bylo proste???? mama
        > cie bila jak byles maly?

        a moj pogląd nie jest odosobniony:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=157&w=18264976&a=18283954
        a niektorzy wyrazaja to bardziej dosadnie:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=157&w=18264976&a=18285503
        nauczyciel informatyki
    • Gość: informatyk Re: INFORMATYKA - wątpliwości do arkusza I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 14:37
      Faktycznie, zadania zaproponowane na próbnej maturze wydają się bardzo proste.
      Szkoda tylko, że wyraźnie brak jest precyzji formuowania pytań.
    • jaceksu Re: INFORMATYKA - wątpliwości do arkusza I 05.12.04, 20:54

      > Zadanie 2
      >
      > Pytanie: Czy możliwe jest zapisanie liczby 50 cyfrowej jako zmiennej
      > całkowitej?
      > Prawidłowa odpowiedz w kluczu: NIE
      > Prawidłowa odpowiedź: TAK, w przypadku zmiennych 167 (i więcej) bitowych
      >
      > Konkluzja: pytanie było nieprecyzyjnie sformułowane. Nie znam procesorów
      > operujących na 256 bitowych rejestrach, ale ... kiedyś nie było procesorów z
      > 64 bitowymi rejestrami.

      Zgadzam się, wg mnie taki błąd nie powinien się pojawić na maturze! Są języki
      programowania i to nie jeden gdzie istnieją typy całkowite więcej niż 4 bajtowe
      np. język Java typ long ma rozmiar 8 bajtów czyli zakres od -2^63 do 2^63-1

      > Zadanie 3
      >
      > Pytanie: Jaką największą liczbe dwójkową można przedstawić za pomocą N cyfr?
      > Prawidłowa odpowiedz w kluczu: 2^(N-1)
      >
      > Konkluzja: Liczba podana w odpowiedzi w kluczu jest największą liczbą, której
      > postać dwójkową można przedstawić za poomocą N cyfr. NIE JEST to liczba
      > dwójkowa, a o taką pytano !!

      Niestety tu odpowiedź była inna niż podajesz tylko troszeczkę nieczytelnie
      napisana. W kluczu
      chodziło raczej o: (2^N)-1 to oczywiście liczba dziesiętna i odpowiedź w kluczu
      jest prawidłowa
      czyli jest to to samo co: 1*2^0+1*2^1+..+1*2^N

      W sumie zgadzam się z nauczycielem i informatykiem ale, jeśli zadanie zawierają
      błędy i są nieściśle sformułowane to, wg mnie matura była tudna. Trudna przede
      wszystkim do napisania na takim poziomie na jakim uczeń umie.
      Błędy mogły dezorientować, niejasności wprowadzać zdenerwowanie szczególnie u
      uczniów lepiej przygotowanych.
      Drugiej części jeszcze nie przeglądałem.
    • kamilba Re: INFORMATYKA - wątpliwości do arkusza I 07.12.04, 19:29
      Ja też uważam że matura z informatyki była prosta (chociaż nie poszła mi
      najlepiej). Przy jej ocenie ze strony uczniów potrzeba troszeczkę obiektywizmu:
      jeżeli zdający oczekiwał kilku banalnych pytanek w stylu co to jest drukarka
      lub babalnych algorytmów to rzeczywiście mógł się poczuć mocno przytłoczony
      prze poziom trudności. Chociaż prawdą jest że zadanie zawarte we wzorcu arkuszy
      w oficjalnym informatorze były znacznie łatwiejsze od zadań które znajdowały
      sie w próbnej przed kilkoma dniami i to mogło wywołać to dodatkowe zaskoczenie.
      Moi drodzy rówieśnicy, spójżcie do podręczników do informatyki w liceum! Wiem,
      że może nawet takowego nie macie, ja swój kupiłem raptem dopiero 2 tygodnie
      temu czyli po 2 latach nauki informatyki. Nie ma co strzępić języka, że to
      wszystko jesy bezsensu i (tu można by podać nawet dosadniejsze epitety). To
      prawda ale tak już jest i tyle. Wyucz się, skończ 2 fakultety i zatrudnij się
      za marne pieniadze w ministerstwie i pomiędzy różnymi korupcyjnymi propozycjami
      forsuj wniosek o zmiany z systemie nauczania informatyki w szkołach.

      Przy okazji chciałem poruszyć pewien aspekt techniczny arkusza oraz sens
      jezykowy (sic!).
      Kratkowany obszar z podpunktów z zadania 1. Wedłóg mnie był on wiekszym
      utrudnieniem niż pomocą przy rysowaniu schematu algorytmów, nie mówiąc już o
      przypadku gdyby ktoś chciał pisać liste kroków. Kratkowanie - OK, rozumiem -
      ale nie jak na papierze milimetrowym! Linie były tak gęste i grube że wszelki
      zapis na tej powierzchni stawał się nieczytelny. Zaznaczam że jakość mojej
      kopii była b. dobra.
      Ponadto sam treść do zadania 2. była niespójna z pytaniami do podpunktów tegoż
      zadania a polecenie w podpunkcie a) uważam, że było niegramatyczne.

      Zaczepie jeszcze o arkusz II. Zadanie z Accesa - jak najbardziej prawidłowe, 0
      uwag. Porgramowanie - też OK, chciaż uważam ze wzór Herona powinien być podany
      (uzasadnienei dalej). Z Excelem to już było przegięcie - informatyk powinien
      przekształcać informacje z innych dziedzin wiedzy na informatyczną a nie męczyć
      się nad rozwiazaywaniem zadania z fizyki. Wiem, ze powinien posiadać wiedzę
      (choziażby elementarną) z innych dziedzin ścisyłych ale zadanie 6. to już jest
      przesada. Autorzy łaskawie podali 2 wzory i sprawa się zamyka a ja starałem
      sobie przypomnieć z początku pierwszej klasy reszte teorii o rzucie poziomym i
      ukośnym oraz spróbować rozłożyć wektor prędkości. Brakowało nawet takiej
      subtelności jak zapis: "opory ruchu zaniedbać". Wspomnę także, że informatykę
      zdaje po to aby nie musieć zdawać fizyki.

      Myślę, że egzamin z informatyki został zrobiony na prędce i "na odwal". Mam
      nadziję, że o oficjalnego osoby dopowiedzialne za to przyłożą bardziej!

      PS. przepraszam za ewentualne błędy stylistyczne, ortograficzne oraz inne.
      Pisze ten tekst na prędce bo niestety życie maturzysty jest bardzo zabiegane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka