cailte 19.07.05, 21:58 pracował tam ktoś? opłaca się? czy przyjmują tam na pracę sezonową? jakie jeszcze macie pomysły na pracę? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ja Re: Praca w McDonalds IP: *.olsztyn.mm.pl 19.07.05, 22:02 wiesz w macdonaldzie ciezko jest...moja kolezanka pracuje za 3,5 za h np 8 h dziennie.nie ma czasu nawet z łazienki skorzystac,praca bardzo ciezka.obiecali jej prace przy kasie a siedzi głównie na zmywaku i przy smazeniu.nie jest zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Praca w McDonalds IP: 62.233.177.* 19.07.05, 23:10 W macu nie ma czegoś takiego jak zmywak... Po drugie nikt niczego nie obiecuje - praca jest rotacyjna co oznacza, że jedngo dnia trafiasz na kuchnie, innego na lobby a jeszcze innego na serwis - i tak rzeczywiście jest. Nie pisz jak nie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Praca w McDonalds IP: 62.233.177.* 19.07.05, 23:12 Masz też pół godziny przerwy a z toalety czy przerwy, żeby się napić możesz skorzystać zawsze... nie wiem gdzie pracuje ta Twoja znajoma :/ Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_86 Re: Praca w McDonalds 19.07.05, 22:02 korepetycje o ile sie uda. ale to dopiero po 'zaklimatyzowaniu sie'. a jak nie, to tez cos takiego. sa jeszcze dyskoteki, puby i restuaracje, ale w tych pierwszych to raczej po nocy - za lada, np. barman, ale to po nocach ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: % Re: Praca w McDonalds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 22:07 korepetycje to nie na kżdym kierunku... no jak ktos jest na matmie/fizyce/chemii to oże coś złapie, ale ciężko wygrac w konkurencji z nauczycielami, którzy przecież też tak dorabiają Bardzo mi zalezy zeby podłapać jakąś robotę, bo z kasą u mnie krucho i nie wiem czy to się tak da np na weekendy... i ile mozna tak wyciągnąć? kurcze, a chciałam zacząc na po pierwszym roku dugi kierunek ..... Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_86 Re: Praca w McDonalds 19.07.05, 22:10 ambitny plan, nie ma co. co do roboty, tez bede probowac cos zlapac. zawsze to troche rodzicow mozna odciazyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: % Re: Praca w McDonalds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 22:20 ambitny... to raczej konieczność bo wybrałam kierunek studiów, który jest moją pasją, ale o prace po tym ciężko. Chciałabym więc sie trochę rozejrzeć w kierunkach i zacząć coś jak to się mówi "przszłościowego", przeciez za coś trzeba dzieci wyżywić... a rodziców bardzo ym chciała odciązyć, a najlepiej w ogóle sama się utrzymac, bo oni drugiego studenta w rodzinie nie dadzą rady Pozdrawiam jakuba :) Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_86 Re: Praca w McDonalds 19.07.05, 22:24 to co w takim badz razie wybralas? i na jakiej uczelni jestes? no i dziekuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oamdg Re: Praca w McDonalds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 22:29 wybrałam.... <fanfary>..... geografię. bywa i tak... No i sam powiedz, co ja po tym mogę robić... (tylko mi nie mów że być bnauczycielką bo cię strzelę;>) Tak o już bywa jak kogoś rajcują wulkany, chmurki, prądy stumieniowe i jeszcze kupa takich bajerów Uniwersytet Wrocławski jeszce dawałam na UAM - wyników nie ma ale na pewno tez mnie przyjmą (ale wolę wrocław) Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_86 Re: Praca w McDonalds 19.07.05, 22:32 jak mam tego nie mowic, to nic nie powiem :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oamdg % Re: Praca w McDonalds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 22:34 :P (do jakuba) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gingersowna Re: Praca w McDonalds IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 22:37 Oprocz tej nauczycielki mozesz zostac prezenterka pogody, tylko trzeba miec dobra dykcje i prezencje, ale to mozna wypracowac. Wskazane sa rowniez wszelkie zawody przyrodnicze, czy nawet zalapac sie w ochronie srodowiska. Lub zostac jakims tam specjalista gdziekolwiek, gdzie sie ma np. znajomych...a na szukanie znajomych jest 5 lat :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oamdg % Re: Praca w McDonalds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 22:42 pocieszaj mnie tk pocieszaj.. :) żeby być prezenterka pogody to nie trzeba się naniejznac tylko ładnie wyglądć w żakiecie i mieć białe zęby :D A ja to najchętniej zajęłabym ise pracą naukową albo jakimiś badaniami... (ale z tego kasy tez nie ma zbyt) a jak to się mówi "JEŚĆ TRZEBA" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gingersowna Re: Praca w McDonalds IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 23:06 A tam...Zubilewicz oprócz tego że uczy geografii jest prezenterem, czy ma białe zęby - nie wiem, nie zaglądałam, może ma białe, a może to już sztuczna szczęka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oamdg % Re: Praca w McDonalds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 23:10 no patrz... tego o Zubilewiczu to nie wiedziałam! (a on w żakiecie to by rzeczywiście jakoś niezbyt korzystnie wyglądał) :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robol Re: Praca w McDonalds IP: *.aster.pl 19.07.05, 22:32 Jak w Warszawie to jest takie posrednictwo pracy Creyf's. Oferuja oni tak prace przy pakowaniu płyt dvd w Piasecznie. Robota moze niecięzka fizycznie ale nuząca (przez 8 gdzon tylko z 20 minutowa przerwą stoisz pzry tasmie i np. wkładasz płyty w pudełka albo po prostu wykładasz na tasme)Ale dają 6 zeta na reke za godzine, regularne terminy wypłat (jeszce niesłyszałam zeby komus sie spóznili z wypłata nie mówiąc juz o oszukaniu) no i mozna chodzic kiedy sie chce. Jestes w parcy i sie wpisujesz na grafik, kiedy i na którą zmiane chcesz przyjsc i nie ma wymaganej ilości zmian do przpracowania w miesiącu. Ja chodziłam zazwyczaj tylko w niedziele, było z tego 192zł. na miesiąc- na piwo starczyło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Praca w McDonalds IP: 62.233.177.* 19.07.05, 23:08 Ja pracuje w Macu we Wrocławiu od czerwca... Prawda jest taka, że jak wszędzie wszystko zależy od ludzi - mówiąc krótko - w zależności od managerów i kierownika restauracji na jakiego trafisz, praca może być albo bardzo przyjemna albo może przerodzić się w koszmar... ja miałem to szczęście, że trafiłem świetnie !!! :) Co do płacy, to jezeli nie zarobisz w ciagu roku podatkowego 2789 zł. netto, to nalezy Ci się całościowy zwrot podatku, co daje 5,06 zł n ręke, czyli nie tak znowu źle :) Jeżeli chcesz pracować i jesteś osobą inteligentną oraz masz poczucie humoru i umiesz współpracować z innymi ludźmi (co jest BAAAAARDZO ważne) to myśle, że będziesz zadowolona. Ja w każdym razie pracę w swojej restauracji gorąco polecam - jak jest w innych - nie wiem. Życzę powodzenia !!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WET wg mnie dobry pomysł to... IP: 80.48.247.* 19.07.05, 23:16 a co myślicie o korkach ? przecież nauczyciele to mała konkurencja, my ich bijemy na głowę ceną; studenci biorą 10zł/h Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oamdg % Re: wg mnie dobry pomysł to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 23:21 ale korków ile weźmiesz na tydzień, dwie, trzy osoby?? Poza tym troszkę się trzeba do lekcji przygotowac. Wiem bo już dawałam korki I nie mysl że to nie jest ciężkie - czasem po godzinie u ucznia przychodziłam totalnie wypruta (zazwyczaj zależy to od pojętnośći) Poza tym musisz doliczyc czas (a może i kase) na dojazdy do ucznia, bo raczej nie będziesz go uczył u siebie w akademuku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xXx Re: wg mnie dobry pomysł to... IP: *.netcorp.pl 20.07.05, 00:00 nie każdy dostanie akademik:] licz sie też z tym:] to chyba zalezy od dochodow rodzicow prawda? moi nie zarabiaja duzo ale nie zarabiaja tez tak malo zebym dostal kademik:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: % Re: wg mnie dobry pomysł to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 00:06 do akademika się liczy jeszcze odległość o uczelni ja mam 400km dochód na os poniżej 500 mam nadzieje że dostanę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WET a jednak wg mnie dobry pomysł to... IP: 80.48.247.* 20.07.05, 07:38 w sobote do południa idziesz na 5-6 godzin w miasto i dajesz lekcje- trzeba tylko pokombinować,żeby mieć kilka osób- jak chcesz to i winny dzień po południu na parę godzin- wiem z doświadczenia,że czasami jak siedzisz 2 godz u kogoś to cię poczęstują czymś i nie musisz kupować jedzenia- po jakiego grzyba się przygotowywać? przecież to trzeba umieć- na miesiąc idzie wyciągnąc 200zł albo można wziąć 12zł/h- kurde to zależy od miasta i etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takajednaja Re: a jednak wg mnie dobry pomysł to... IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 20.07.05, 18:13 ja w Lbn biore 20zl/h Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio Re: Praca w McDonalds IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.05, 16:22 A ja pracuję w punkcie skupu owocow co noc od 21 do 4-5 rano i mam netto 2,80 zl za godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chn Re: Praca w McDonalds IP: *.tkchopin.pl 20.07.05, 17:10 to dajesz sie wykorzystywać jak chinczyk. ja pracuje w makro i mam 6zl/h w noc i 5zl/h w dzien Odpowiedz Link Zgłoś
cailte Re: Praca w McDonalds 20.07.05, 17:24 o, a jak taką pracę w makro załatwić? hm, nad korkami tez się zastanawiałam, ale to jeszcze zobaczymy... i czy w Macu można sezonowo pracować, bo w końcu nikt mi nie odpowiedział...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam_nar Re: Praca w McDonalds IP: 80.51.238.* 20.07.05, 17:27 A ja ide od września na staż do działu kadr do policji- 600 zł na rekę miesięcznie. A przerzucasz papierki. Znalazłem w urzędzi pracy a studiowac będe zaocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Praca w McDonalds IP: 80.48.247.* 20.07.05, 18:18 jakbym miała studiować zaocznie to bym wolała w ogóle nie studiować; dobrze,że na dyplomie to bedzie pisać po jakich jesteś studiach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam_nar Re: Praca w McDonalds IP: 80.51.238.* 20.07.05, 18:35 Dla poprawności: BĘDZIE NAPISANE, a nie będzie pisać. A poza tym jesli dla kogoś studia to nie pobieranie nauki tylko imprezy i zabawa to rzeczywiście: zaoczne nie są dla tej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Praca w McDonalds IP: *.gryfino.sdi.tpnet.pl 27.07.05, 15:16 To ile w koncu daja w McDonaldzie na h dla nowego pracownika? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: McDonald Re: Praca w McDonalds IP: 62.233.177.* 27.07.05, 15:37 Zależy od miasta... z tego co się zorientowałem inaczej płacą w każdym mieście... zapytaj w swoim i daj nam znać Odpowiedz Link Zgłoś