mortale
11.11.06, 15:56
..witam..ostatnio rzadko goszcze na forum..ale postanowilam..sie podzielic z
wami moimi spostrzezeniami..byc moze troszke pocieszajacymi..otoz..skoro
pisze na tym forum..domyslacie sie iz poprawiam mature..eh..z hist wosu i
ang..i mam wielka nadzieje ze tym razem sie uda!!..musi..bo inaczej..chyba
rezygnuje z edukacji..:D
hmm..musze Wam powiedziec..ze sama na poczatku zloscilam sie dlaczego nam nie
beda przeliczac tych punktow i mozemy poprawiac tylko jeden poziom..ale po
glebszym zastanowieniu i przeczytaniu pewnego artykulu w GW..( a byl to
wywiad z prof z UW wiec jakis to autorytet jednak jest)..stwierdzilam ze
jestesmy w duzo lepszej sytuacji niz tegoroczni maturzysci!!
pomyslcie..oni moga pisac tylko poziom roz zeby dostac sie na jakies dobre
studia i im przeliczaja wg..tabelki Romana na podst..a trza
stwierdzic..fakt..zeby zdobyc..90 proc..z rozszerzonego..to bylo trza sie
niezle nameczyc..a to tak własciwie bylo niemozliwe..jak dla mnie
oni..uzyskaja..ok 50- 60 proc..z rozsz..co dam im ok 60 z podst..a my!? ktoz
z nas..nie mial lepiej napisanego poziomu podst?? wiekszosc miala ok 70-80
podst 50-60 rozsz..i tu nawet jesli nie poprawiamy ( a faktem jest ze
poprawimy bo w koncu teraz sie uczymy wiecej) to itak wypadamy od nich duzo
lepiej..
i tak np na UW..wszystkie poziomy przeliczane sa wg..tego samego
przelicznika..nie tak ze podst punktowany mnie a rozsz..wiecej..takze znowu
plus dla nas..
i dlatego pomyslalam strategicznie..ze lepiej bedzie mi poprawic podst ktory
z reguly jest latwiej poprawic..i wtedy mam wieksze szanse..jesli poprawie
rozsz..tylko o pare procent..
Aha a co do artykulu w GW..gosciu pisal ze mamy ogromne szanse..tzn.Ci co
przeczekuja rok na innym kierunku..bo tamci bardzo traca na tabelce SZ.P
Giertycha:D