mium 28.04.07, 17:54 Mam pytanie...czy ktoś was ma zamiar zdawać bądź zdawał historię sztuki? Jak się przygotować? czy egzamin jest trudny? i czy ktoś kto nigdy nie miał do czynienia z HS ma szansę nauczyć się wszystkiego w rok i pomyślnie zdać?:( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zieleangielskie Re: Historia sztuki. 28.04.07, 22:20 Zdawałam;-) Matura okolo 80 Wiec szczerze mowiac jesli chcesz wszystko nadrobic w rok to czeka cie mnostwo pracy. Wiele osob zdawalo ten przedmiot bo sie wydawalo "a kazdy zna Michala Aniola cos o Tycjanie slyszalem wiec zdam" Wielki blad! Matura jest moim zdaniem trudna, trzeba miec naprawde spore obycie, wiedze umiec zaanalizowac dzielo, ale nie na zasadzie "no dom stoi i jakis taki niebiskawy jest" tylko zrobicto porzadnie, umiec odniesc to do epoki nazwac srodki itp. Do tego przedmiotu szczerze mowiac brakuje ksiazek. Co prawda ja do szkoly mialam chyba wydanie PWN ale byla to bardzo nierzetelna ksiazke, brakowalo wielu wwaznych postaci. Lepsza jest "sztuka i czas". warto zainwestowac i w sumie moze ona wystraczyc. Testow tez nie ma oprocz informatora i wydawnictwa hmm chyba "Piatek 13" (jakas dosc oryginalna nazwa, ale testy sa trudno dostepne, ja kserowalam od kogos) Nie chodzilam do liceum plastycznego, ale mialam wspaniala nauczycielke tego przedmiotu i dzieki niej zdawalamten przedmiot i sie zakochalam w historii sztuki. Jesli jednak chcialbys sie rzetelnie przygotowac to polecam przegladanie tomow "sztuki swiata". Nie wszystkic ale warto przejrzec sobie rozdzily poswiecone najbardziej znanym tworcom. Sympatyczna jest tez "Sztuka cenniejsza niz zloto". Nie polecam "Historia sztuki w zarysie" Eistraichera ciezko sie czyta Radzilabym rowniez przejrzec poprzednie matury, ja np pisalam temat "Linia i plama – to dwa podstawowe środki wyrazu artystycznego w malarstwie. Na podstawie dowolnie wybranych dzieł z różnych okresów przedstaw, w jaki sposób i w jakim celu używali ich artyści oraz jakie osiągali efekty." Drugi byl: "Na podstawie wybranych przykładów dzieł malarstwa Młodej Polski przedstaw różnorodne sposoby ukazywania wizerunku dziecka w sztuce tego okresu. Możesz nawiązać do wcześniejszej tradycji przedstawiania tego tematu w sztuce." Radze dobrze sie zastanowic. Tutaj masz link do zeszlorocznej matury serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,52260,3361655.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justynica Re: Historia sztuki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 15:36 Dramatyzujesz. Jeśli ktoś się tym interesuje, to "poważniejszą" naukę (czyli z nauczycielem) może spokojnie zacząć na rok przed maturą. Testy z wyd. Piątek Trzynastego widziałam w co drugiej księgarni. Szczerze mówiąc, nie uważam ich za dobrze skonstruowane, ale zawsze to jakiś sprawdzian. I nie Estraicher, tylko Estreicher. Czyta się dość przyjemnie, treść skondensowana bez zbędnego pitu pitu. Odpowiedz Link Zgłoś
zieleangielskie Re: Historia sztuki. 29.04.07, 16:42 Czy dramatyzuje? Mozliwe, jesli tak przepraszam ;-), widziałam po prostu ludzi, ktorzy uczyli sie do tego przedmiotu rzetelnie, ale tylko przez rok i zdawali slabo. Wydaje mi sie ze raczej nie chodzi o to, zeby zdac tylko zeby dobrze, albo bardzo dobrze zdac. A jesli ktos sie tym interesuje to raczej nie zaczal nauke na rok przed mature, tylko z racji tego ze to lubi,podoba mu sie to, interesuje sie tym ma juz jakas wiedze, poglady, zna cosik. Owszem moze testy tego wydawnictwa sa w co drugiej ksiegarni, ale sa raczej z popularniejszych przedmiotow w rodzaju: wos, historia, biologia, chemia itp. Nie znam innego wydawnictwa, ktore by mialo testy z tego przedmiotu. Za literowke przepraszam;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lil Re: Historia sztuki. IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.07, 08:37 rok to za malo na nauke...historia sztuki to naprawde trudny przedmiot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justynica Re: Historia sztuki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 21:49 O jezus o jezus, każdy przedmiot trudny. Historii sztuki przypadkowo jednak chyba nikt nie wybiera, bo jest to przedmiot dla zainteresowanych, więc siłą rzeczy nie może być trudny. W tym punkcie to akurat się zgadzam z zielem angielskim :) Poza tym coś mi się zdaje, że na studiach na zwykłe koło więcej jest materiału niż na maturze z haszu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justynica Re: Historia sztuki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 21:50 PS Życzę powodzenia z tak pozytywnym nastawieniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zieleangielskie Re: Historia sztuki. IP: *.161.unknown.vectranet.pl 29.04.07, 21:58 Hej a moge wiedziec czy juz studiujesz i czy moze zdawalas mature z haszu? Nie chce byc niemila czy cos ale ja przed matura mialam inne nastawienie i inne podjescie do pewnych spraw. Mam nadzieje ze nie zabrzmialo to jak wspomnienia 40 latki, jestem na pierwszym roku:D. Chodzi mi po prostu o to, ze jesli ktos wybiera sie na studia np jezykowe gdzie potrzebuje tylko np ang+polski to niech ten trzeci konieczny przedmiot wezmie sobie cos uchodzacego za latwego (nie chce wywolywac nastepnej wymany zdan ale za taki przedmiot uchodzi np geografia) Ps z tymi kolami to nie do konca tak jest:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justynica Re: Historia sztuki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 00:15 Tak, matura z historii sztuki, z tymże podstawowa (może dlatego nie wydaje mi się specjalnie trudna). A rozszerzona teraz to już nie taki ogrom, bo praktycznie tylko praca (1 arkusz), choć nie wiem czy to akurat lepsze. Co studiujesz po maturze haszyszowej?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Historia sztuki. IP: *.is.net.pl 30.04.07, 01:27 Jest możliwe zdać pomyslnie, mając rok czasu- z tym, że czeka Cie dużo systematycznej pracy. Dla mnie czytanie książek z historii sztuki, to była czysta przyjemność, więc jesli i dla ciebie jest to nie będziesz miała problemów. To po prostu trzeba lubić, wtedy nauka nie sprawia Ci kłopotów. Wiesz, ja w klasie maturalnej zdecydowałam, że zdaję na maturze historię, ale nauka 'jej' to była dla mnie męczarnia. W styczniu podjęłam dość ryzykowną decyzję, zmieniłam przedmiot na historię sztuki i to była najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć. Oczywiście nie było tak, że wcześniej z tym nie miałam do czynienia. Czytałam sporo tak 'dla siebie', a w styczniu zapisałam się na lekcje- do samej matury. Uczyłam się dziennie prawie 7 godzin- i to był-fakt- niezły maraton ale nie miałam już czasu na odkładanie na później, a Ty jeśli masz rok- to rozłóż sobie materiał i pracuj. Ja czytałam "Sztukę i czas"- to że tak powiem podstawa podstaw- w jednym palcu pasuje mieć, a tak to sporo albumów, i "Sztuka świata"- przeczytaj kilka tomów, niekoniecznie w całości, ale te bardzo istotne zagadnienia. "Sztukę cenniejszą niż złoto" również przeczytaj, ale to dopiero jak już opanujesz materiał, bo to jest raczej piekna opowieść o sztuce a nie podręcznik, i przy tym trzeba miec juz jakaś wiedzę. Aha i nie zapomnij o słowniku pojęć z historii sztuki- przydatna rzecz. Ja Ci życzę powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
nina.nina5 Re: Historia sztuki. 03.05.07, 19:20 Witam, wszystkich zdających historie sztuki na maturze. Moze macie jakies przypuszczenia, przewidywania albo nadzieje jakie obrazy pojawią sie w analizie, albo jakie chcielibyscie tematy wypracowań albo z jakiej epoki?:) pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
justyn.augustyn Re: Historia sztuki. 03.05.07, 22:21 A robiłaś testy z poprzednich lat? Nie są do siebie podobne, można spodziewać się pełnego kosmosu :D Odpowiedz Link Zgłoś
veroy rok nie za mało. 04.05.07, 09:41 zdawałam historie sztuki w zeszłym roku. podstawa na nieco poniżej 80%, rozszerzenie na ponad 80%. przygotowywalam sie od wakacji poprzedzających maturę, jedynie ze "sztuki i czasu" co nie jest zbyt rozszerzoną lekturą, ale na inne brakło mi czasu ,gdyz równoległe powtarzalam material do biologii i chemii, które także wraz z fizyka zdawałam w rozszerzeniu i na tych bardziej mi zalezalo gdyż skladalam na kierunek z nimi zwiazany (historie sztuki zdawałam bardziej hobbystycznie, z jakimiś mdłymi planami na bardzo odległa przyszłość - lubie tworzyć i byc może kiedyś po skonczeniu moich medycznych studiów zrobie zaocznie jakiś aspowski kierunek ;) nie straszcie na forum tą sztuką. matura ponoc w 2006 byla jedna z trudniejszych, co nie zmienia faktu ze jakas straszna rzeź to to nie byla a wymagania ,które tam sie pojawily byly dośc przewidywalne, jesli ktos obrał taktyke podobną do mojej tzn przegladanie arkuszy z poprzednich lat pod kątem co było, tego juz nie bedzie, ale bedzie pokrewne ;) mój wynik do powalajacych na kolana nie nalezał, czemu trudno sie dziwic zwazywszy na uczenie sie tylko z tej jednej wybranej pozycji i zdawanie na rozszerzeniu jeszcze 3 innych przedmiotów. uczylam sie w wakacje i 2 tyg przewidzialam sobie na 1 tom "sztuki i czasu", tak ze po miesiacu wakacji mialam oba w miare zrobione a pzez nastepny miesiac juz tylko dokuwałam - takze to jest do zrobienia tylko trzeba przysiąść,a z tym ciezko w wakacje jak wszyscy leserują :) \ nie wiem ile przedmiotow zdajesz na maturze ani na ile Ci zalezy na tej historii sztuki ale zakladajac ze na niej zalezy Ci najbardziej i nie zdajesz poza nia więcej niz jednego dodatkowego przedmotu na rozszerzeniu to przez rok jestes w stanie tak sie z tego obryć, żeby skutecznie wykosić reszte konkurencji walczącej o ewentualny indeks. wazne zebys wiedzial z czego sie uczyc i na co zwracac szzcegolna uwage - uwaznie poprzegladaj arkusze z poprzednich lat lub wypytaj swoja nauczycielke przedmiotu z gimu czy podstawowki. Odpowiedz Link Zgłoś