Matura z historii

29.07.08, 00:16
Ciężko zdać maturę z historii rozszerzonej na 80-90%? Z jakich książek
najlepiej się uczyć? Może macie jakiś opracowany sposób nauki? i czy ciężko
jest się nauczyć wszystkiego samemu? (gdyż jest się na nie takim jak trzeba
profilu, a wszyscy olewają ten przedmiot, a nauczyciel nie uczy i nic nie
wymaga...)
    • Gość: em Re: Matura z historii IP: *.homenett.pl 29.07.08, 00:24
      trudno, bardzo trudno, bardzo, bardzo trudno...
      • vitoldek1 Re: Matura z historii 29.07.08, 02:04
        Idziesz na jakies dobre korki maturalne i Cie przygotuja powiedza jakie
        materialy itd np www.korkodyl.pl ;-)
    • Gość: kaprys Re: Matura z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 06:44
      Trudno może nie jest, ale trzeba się przyłożyć i może faktycznie
      dobrze jest zainwestować w korki, ale ze sprawdzonym korepetytorem,
      który zwróci uwagę, na co podczas nauki kłaść większy nacisk i
      potrafi wypracować pewne mechanizmy niezbędne podczas matury -
      wiadomo jakie są typy zadań i wiadomo jak się je rozwiązuje, ale
      doświadczona w tym względzie osoba potrafi wskazać, jakich błędów
      (najczęściej popełnianych przez to, że zadanie wydaje sie
      najprostsze pod słońcem) można się ustrzec, jak analizować teksty i
      elementy takie jak plakaty, czy obrazy pojawiające się w arkuszach
      maturalnych. Poza tym ćwiczenie czyni mistrza - rozwiązuj arkusze z
      lat poprzednich i sprawdzaj, co ci nie leży.Polecam też książki
      Łynki i Jurka - to dwaj panowie, którzy współtworzą arkusze z
      historii i wosu, ich repetytoria i ćwiczenia bardzo mi pomogły.
    • Gość: Tea Re: Matura z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 10:53
      Taki wątek jest też na forum Studia. Już dosyć rozbudowany, więc
      możesz skorzystać :-)
      • Gość: spiaca Re: Matura z historii IP: *.c201.msk.pl 29.07.08, 12:15
        historię wysoko zdac jest co wszyscy wiedza- bardzo trudno:)
        ja sama zdałam na 84% (rozsz) wiec wynik wysoki :)
        Moje rady:
        - pasja, zainteresowanie (jak kto nie ma- bedzie ciezko)
        - gruntowne obadanie 5 podrecznikow Nowej Ery albo innego szkolnego
        wydawnictwa
        - czasopisma historyczne (na ksiazki może braknąc czasu)
        - internet :)
        - syntetyczne, całosciowe pojmowanie dziejów, nie rycie dat na
        blachę- bo i tak nie wykujesz wszystkich :)

        pozdrawiam :)
        • Gość: Tea Re: Matura z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 16:51
          a spiaca niezmordowanie pomaga maturzystom w zdaniu histy :-)
          • Gość: spiaca Re: Matura z historii IP: *.c201.msk.pl 29.07.08, 20:08
            jak mnie się udało (a jeszcze rok, dwa lata temu sadziłam- ba!
            byłam przekonana ze się nie uda), to powinno udać się i innym ;)

            a- Twoje rady tez dobre. Możnaby wademecum zrobić :)

            • Gość: Tea Re: Matura z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 22:09
              good idea... Napiszemy wspólnie i od września zbijamy kokosy!
    • Gość: a Re: Matura z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 16:52
      Ja w tym roku zdałam rozszerzoną historię na 80%, co jak dla mnie jest wynikiem
      wysokim, zwłaszcza, że oprócz tego zdawałam jeszcze roz. wos i resztę
      przedmiotów obowiązkowych też na roz. a wiadomo, że doba trwa 24 godziny.
      Nie lubię się uczyć na pamięć, więc przede wszystkim dużo czytałam, jakieś
      podręczniki dla maturzystów PWNu i jeszcze jednego wyd. ale zapomniałam jakiego,
      w każdym razie w logo ma kolumnę. Dzięki temu nie było to aż takie nudne jak
      rycie na pamięć. Korzystałam też z notatek, jakie robiłam na lekcji, bo moi
      nauczyciele zwracali często uwagę na błędy jakie pojawiają się w literaturze
      (chodzi zwłaszcza o daty, takich błędów pełno jest np w 'Notatkach z lekcji'
      M.Ciejki).
      Już na miesiąc przed maturą, kiedy nic nie wchodziło mi do głowy robiłam tylko
      arkusze maturalne, dzięki czemu wiedziałam z czym mam problem, na czym się
      skupić itd. No i bardzo ważną rzeczą jest wypracowanie. Na maturze z historii,
      zresztą jak na każdej innej, jest to po prostu loteria i wiele zależy od
      egzaminatora, ale można wyrobić sobie pewne nawyki, zapamiętać co zawrzeć w
      której części (o czym poinformuje cię albo twój nauczyciel albo korepetytor,
      jeśli nauczyciel z jakiś powodów tego nie uczyni). Powiem szczerze, że z
      wypracowaniem to jest tak, że trzeba mieć chyba przede wszystkim dar pisania.
      Znam dziewczynę, która była olimpijką z historii, ale na jednej z próbnych matur
      zyskała 2 pkt na 20. Miała wiedzę, ale nie potrafiła przekazać jej w odpowiedni
      sposób.
      Jeszcze dodam, że poszłam na maturę znając jedynie takie sztampowe daty, zero
      szczegółów, bo po prostu nie potrafiłam tych dat zapamiętać i o dziwo, nie były
      w sumie potrzebne. Skupiłam się ucząc się do matury głównie na historii od 1939
      do 1989 i chyba to mnie uratowało patrząc na wynik, bo wybroniłam się
      wypracowaniem, mimo że o Węgrzech pisałam pojedyncze zdania :P
      Życzę powodzenia.
      • Gość: tea Re: Matura z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 22:11
        bo właśnie czasami te zero szczegółów może bardziej pomóc niż
        pogrążyć na rozszerzeniu, gdzie liczy się przekrojowa wiedza, na
        rozbudowane tematy :-)
        • Gość: spiaca Re: Matura z historii IP: *.c201.msk.pl 30.07.08, 12:23
          dokładnie! nadmiar wiedzy też moze zaszkodzić, ja tak miałam przy
          paru pytaniach ;) Nadmiar wiedzy= nadmiar możliwytch odpowiedzi +
          chęć zabłyśnięcia etc;)

          Tea- co się tyczy vademecum czy jakeigos poradnika- sądzę, że to
          byłby abrdzo intratny interes, patrząc chociażby na ilość
          kandydatów na wydziały prawa. Gdzie jak wiemy i dzięki Bogu- brana
          jest pod uwagę historia, najczęściej rozszerzona :)

          Czuję że trafimy w 10;D zwlaszcza ze mamy coś, czego nie ma Greg i
          setki innych wydawnictw- mamamy w sobie wiarygodność i niezbite
          efekty ;)
          • Gość: Tea Re: Matura z historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 13:16
            no to dajemy, już przygotowuję szkic okładki naszego dzieła.
            Wiadomo, od czegoś trzeba zacząć... :-)
            • Gość: spiaca Re: Matura z historii IP: *.c201.msk.pl 30.07.08, 21:33
              zaczynamy ;)
              tylko ten jeden, odwieczny problem- jak połączyć ową wiarygodność,
              niezależność z potrzebą większego kapitału? czyli wsparnia jakiegoś
              wydawnictwa? ;)
              ps- już sie nie moge doczekac jak podobone wątki zaczną się
              pojawiac za rok, przy okazji następnej matury-
              będzie znowu jęk, płacz, rozpaczliwe pytanie- jak sie nauczyc
              historii?:) ten, kto pozna odp na to pytanie, zbije fortunę (patrz:
              ansze vademecum:))
    • Gość: a Re: Matura z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 15:49
      a no i jeszcze polecam rozmaite starsze podręczniki, moim zdaniem większość jest
      o wiele lepszych niż te nowe. Znajdziesz tam też o wiele więcej rysunków,
      wykresów, mapek, zdjęć, które działają na wyobraźnie.
      • Gość: giselle Re: Matura z historii IP: *.aster.pl 04.08.08, 06:49
        w gruncie rzeczy wszystko sprowadza się do wypracowania maturalnego,
        za to masz aż 20 punktów, czyli baaardzo dużo i duże pole do popisu.
        Spokojnie, napisać dobrze wypracowanie z historii to jak najbardziej
        realne. Nie jest do końca tak, że co drugie zdanie musisz wtrącać
        opinię historyków! Ja pisałam maturę rozszerzoną z historii w tym
        roku i dostałam 17 punktów za wypracowanie, mimo, że moja wiedza o
        historii Węgier była średnia. Jaka była recepta? Staraj się
        podrzucić jakąś oryginalną tezę, wszystkie wydarzenia rozplanować
        chronologicznie i nie rozrzucać je w czasie i przestrzeni:)
        • Gość: madziiu Re: Matura z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 17:26
          Moim zdaniem nie jest tak trudno jak się wydaje . W tamtym roku
          chciałam zdawać rozszezona historie i wszyscy mi odradzali bo
          trudno , bo to najcięzszy przedmiot , bo dużo dat , bo to nie mój
          przedmiot .. no i stwierdziłam ze może maja racje no i zdawałam
          wos . W tym roku poprawiałam mature i pisałam historie rozsz.
          Uczyłam sie sama w domu bez niczyjej pomocy - zaczynałam od
          totalnego zera . Szczerze mówiąc olałam troche nauke - uczyłam sie
          kilka dni w miesiącu przez ok 7 miesięcy no i intensywnie ok 5 dni
          przed sama matura . Zdałam na 50 % - wiem ze to nie rewelacyjny
          wynik ale dla kogos kto zaczynał od zera uczyl sie sam i na dodatek
          nie przykładał sie za bardzo to moim zdaniem niezle poszło . Wiec
          jesli ty sie przylozysz i bedziesz sie uczyc wiecej niz ja to
          napewno pójdzie ci o niebo lepiej :P
          • Gość: kkkk Re: Matura z historii IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.08.08, 21:08
            musze podpiąć się pod ten temat bo nie chce mi się zakaładac konta aby się
            zalogowac.a więc, mam pyatanie:w tym roku pisałam mature z Wosu na poziomie
            podstawowym, a chciałabym ja poprawic i napisac za rok na poziomie rozszerznym.I
            czy moge tak sobie zmieniać poziomy czy nie??
            • Gość: a Re: Matura z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 15:16
              możesz. nie można zmienić z rozszerzenia na podstawę.
              • Gość: kkkk Re: Matura z historii IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.08, 13:33
                czyli z podstawuy na rpzszerzenie może, tak??
                • Gość: a Re: Matura z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 14:38
                  tak
    • Gość: dobra rada Re: Matura z historii IP: 82.177.197.* 11.10.08, 19:28
      Ja zdałem rozszerzona historie na 97% a w liceum bylem na mat-geo-ang.
      Profil tu nie ma nic do znaczenia, koledzy z biol-chem-fiz, mieli po 94% i 89%
      tez na rozszerzonej histori. A kolezanka z klasy hist-pol-ang(w której bylo 5
      godz. historii tygodniowo!!!) zdala na rozszerzeniu na 64%. Wiec trzeba sie
      uczyc samemu, a jezeli chcecie isc na Prawo, gdzie potrzebna jest historia (ja
      chodze juz 3 rok) radze wam nie isc na humana bo na studiach sobie nie
      poradzicie, moi koledzy (dokladnie 7) odpadlo po 2 roku, (w liceum byli na
      humanie). Natomiast kolezanka z mat-fiz jest prymuską.
      Uczcie sie sami bo profil w liceum to tylko złudzenie, a na maturze i tak sie
      nie przyda.
      • Gość: greg Re: Matura z historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.08, 20:06
        97%? czyli ile punktów na 50 z rozszerzonej (nie ma z historii połówek punktów)??
    • jacox16 Re: Matura z historii 17.10.08, 16:21
      tu masz wszystko z tego tematu warto
      www.gotowce.wp.pl/tags/historia/
    • kvbosz Re: Matura z historii 21.10.08, 12:00
      Najlepsze forum o maturze i studiowaniu. Piszcie! www.aci.pl/forum
Inne wątki na temat:
Pełna wersja