utopiec
22.04.06, 06:17
A może by tak nie przeszkadzać w wychowywaniu młodzieży? To jest jakiś obłęd,
przecież więcej zajmujemy się przestepcami niż normalnym życiem. Pseudokibice
są wytworem pesudodemokracji, pseudowolności sprzedanej za ciężkie pieniądze
przez pseudopolityków. Pseudodziałacze sportowi organizują pseudoimprezy
sportowe. Społeczęnstwo gapi się na to bezpłciowo - może też jesteśmy
pseudospołeczeństwe?