Dodaj do ulubionych

NOWA MATURA2005 czy ktos czytał informatory matur

08.11.03, 23:48
Czy ktoś czytał informatory marturalne z różnych przedmiotow i co sądzicie o
nowej maturze?Przecież to woła o pomstę do nieba.Czy Ci którzy to
opracowywali sa normalnymi ludzmi?Jednakowe pytania w całej Polsce.Owszem
całkiem wznosły pomysł,szkoda tylko że nikt wcześniej nie pomyślał jak
zróżnicowany jest poziom w róznych miastach?Jaka jest możliwość zdania
takiej matury w takiej właśnie wersji skoro nauczyciele nie przygotowuja
młodziezy w tym kierunku.Oni dalej ucza po staremu.Nie zapoznaja uczniow z
wymogami nowej matury bo sami nic nie wiedza na ten temat.Nie zapoznani sa
nawet z tymi informatorami.Przecież to istne kpiny.Poziom i system nauczania
w stosunku do wymagań nowej matury to się ma jak pięść do oka.I to jeszcze
ma decydowac o dostaniu się na studia.Ciekawe kto bedzie tym
szcześciarzem,może uczniowie duzych miast?a co z resztą?Czy ktos o tym
pomyślał?Każdy uczeń powinien być zapoznany z nowa maturą ale po
przeczytaniu takich informatorów każdy ma dośc,czuje się załamany gdyż jego
wiadomości nie maja nic prawie wspólnego z takimi wymogami.Nawet piatkowi
uczniowie nie widzą możliwości zdania takiej matury.Można być super
uczniem,miec ogromne wiadomości a matury nowej nie zdać.Dlaczego z uczniow
robi się królików doswiadczalnych.Przecież napisanie pozytywne tej matury
wcale nie świadczy o wyuczonej wiedzy.Czy to nie przesada tyle przedmiotów
do zdawania,wersja podtawowa,rozszerzona,przedmioty dodatkowe-co za
zamieszanie? Zamiast dążyć do uproszczenia to wszystko jest bardziej
utrudnione.nawet trudno powiedzieć,że to jest trudne to jest niesamowicie
głupie i nie adekwatne do osiąganej przez tylko 3 lata wiedzy.Prosze o
opinie.Ludzie piszcie oby nie było za pożno,niech ktoś sie nad tym
zastanowi.Jeśli sie chce mieć takie wymagania to należałoby nauczycieli
przygotować pod tym katem i to znacznie wcześniej.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ewax100 Re: NOWA MATURA2005 czy ktos czytał informatory 08.11.03, 23:56
      Takie informatory sa w sprzedaży.Po przeczytaniu kilku z nich np.język
      polski,historia,j.angielski -doznałam delikatnie mówiąc szoku -to chyba jakies
      nieporozumienie.Mozna cos sie dowiedziec na stronie www.matura.oswiata.org.pl
      Pozdrawiam i prosze o opinie uczniow,nauczycieli,rodziców.
      • Gość: Majka Re: NOWA MATURA 2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 15:28
        1. Większość nauczycieli zna informatory od 2002 roku -pierwsza Nowa Matura.
        (niewiele się zmieniły).

        2. W każdej szkole są już przeszkoleni egzaminatorzy - choć nie do wszystkich
        przedmiotów. Ale do j. polskiego i j. obcych (czyli 2 obowiązkowych egzaminów)
        przeszkolono w 2001/2002 większość.

        Jakim więc cudem nauczyciele mogą nie znać wymogów? Uczą od 2 lat z nowych
        podręczników, wg nowej podstawy programowej - więc uczą (lepiej lub gorzej) do
        nowej matury.

        3. Nowa JEST UPROSZCZONA! Na starej wszyscy musieli zdać na pisemnym i ustnym
        zakres materiału, który zawsze był rozszerzony - w porównaniu do wymagań Nowej.
        Obecny poziom podstawowy (np. z j. polskiego) jest tak odtwórczy i
        schematyczny, aż boli!
        Nie siej paniki, tylko obejrzyj zadania przykładowe: na podstawie 1 tekstu
        uczeń ma napisać, co w nim jest - i jeszcze dla przypomnienia dostaje
        fragment... śmiech na sali ;) Jedno tylko jest trudniejsze dla leniwców: trzeba
        przeczytać te lektury - nie da się już ściągnąć z gotowca ;)))

        4. Co do ilości przedmiotów:
        j. polski i j. obcy (obowiązkowe) - uczeń wybiera poziom
        Do ustnych z tych przedmiotów przygotowuje się przez 6 miesięcy, znając
        wcześniej tematy :)
        przedmiot wybrany (ulubiony) - rozszerzony
        Co ambitniejsi mogą sobie dołożyć jeszcze jakiś przedmiot:)
        I gdzie tu tajemnica i komplikacje?

        Problem może być gdzie indziej: materiał do Nowej Matury jest tak okrojony,
        liceum krótkie (2 lata 7 miesięcy), że jeśli uczelnie pozostaną przy egzaminach
        wstępnych (a są one trudne nawet dla "starego" liceum, 4-letniego), to
        uczniowie zreformowanego LO -mimo świetnych wyników matury- nie mają bez
        dodatkowej, ciężkiej pracy, żadnych szans :((
        • Gość: Majka dla uspokojenia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 15:52
          Piszesz: (...)Każdy uczeń powinien być zapoznany z nowa maturą ale po
          przeczytaniu takich informatorów każdy ma dośc,czuje się załamany gdyż jego
          wiadomości nie maja nic prawie wspólnego z takimi wymogami.Nawet piatkowi
          uczniowie nie widzą możliwości zdania takiej matury.Można być super
          uczniem,miec ogromne wiadomości a matury nowej nie zdać (...)

          1. Uczeń zdaje tylko 3 egzaminy. Więcej - tylko jeśli ma ochotę.

          2. Podam ci przykład egzaminu z j. polskiego:

          ustny: przez ponad 6 miesięcy uczeń opracowuje sobie 1 temat; wygłosi potem
          przed komisją 15-minutowy wykład. Będzie ten temat sam wybierał z wielu
          zaproponowanych. Na przykład temat z języka: "Scharakteryzuj gwarę uczniowską
          Twojej szkoły- przanalizuj zebrany materiał". Komisja zada mu kilka pytań
          TYLKO do jego prezentacji.
          Ma na to pół roku, wszystkie dostępne podręczniki i pomoc nauczyciela - jeśli
          będzie chciał(bo nie ma obowiązkowych konsultacji).

          pisemny (podst.) Na podstawie interpetacji tekstu ballady A. Mickiewicza (tu
          całość wiersza:) przedstaw, jakie elementy programu romantyzmu zawarł w niej
          autor? (wypracowanie na 250-300 słów).
          Tekst, który będzie na egzaminie, jest na liście w informatorze! I tylko z tej
          listy utwory będą!

          Naprawdę uważasz, że to trudne?
          • Gość: doik Re: dla uspokojenia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 16:18
            Ja mam tylko 1 wątpliwość:
            O ile do egz. ustnego z j. polskiego uczniowie mogą się przygotowywać 6
            miesięcy o tyle do ustnych z j. obcych mają na to chyba 15 min. w sali
            egzaminacyjnej. Tak przynajmniej jest napisane w najnowszych informatorach...
            • Gość: Majka Re: dla uspokojenia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 17:09
              Tak, ale na języku opowiadają o obrazku, który dostają w zestawie pytań :)))
              (tzw. "stymulacja";))
          • Gość: ewax100 Re: Do Majki-Matura 2005 IP: 80.51.250.* 13.11.03, 13:00
            Dzieki serdeczne za odpowiedz,to sa odczucia uczniow,którzy obecnie sa w II
            kl.LO.Piszesz uczeń zdaje 3 egzaminy.Inne jesli ma ochotę-co to znaczy ochotę?
            Co za wspaniałomyślośc jesli ma ochote to zdaje a jesli nie to nie.Przecież
            jesli chce sie dostać na studia to uczeń musi zdać te przedmioty wymagane i
            już we wrzesniu musi o tym zdecydować gdzie pojdzie dalej.A czy nauczyciele sa
            przygotowani to mam powazne watpliwości w IIkl.Lo ucza np. matematyki bez
            książek i wiele innych przedmiotów.Nic nie mowia o nowej maturze o
            informatorach nic nie wiedza.A informator z 2002 a 2005 to mysle jedanak że
            czyms się różni.Sam wykaz lektur,który obowiazuje nie zostanie przerobiny w
            tak krótkim czasie.Do tej pory np. przerobiono może z 15% materiału a co dalej?
            Czy to normalne?ale kto się tym przejmujemoże Ty akurat jestes zorientowana
            ale nie wszyscy i na pewno nie większosc nauczycieli juz nie mówiąc o
            zróżnicowaniu w przygotowaniu uczniów w róznych miastach Polski.Sa ogromne
            dysproporcje i rózny dostęp do wiedzy,rózni nauczyciele/poziom nauczania/
            • Gość: Majka Matura 2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 14:21
              1. Różnice w spisie lektur są naprawdę niewielkie (w obu informatorach)-
              głównie uszczegółowiono te pozycje, gdzie było "do wyboru" lub "fragment" -
              teraz jest konkretnie.
              2. Umiesz ocenić procent przerobionego materiału? Tylko czy piszesz o ilości
              tekstów, czy o hasłach podstawy programowej? Bo te drugie realizuje się przez
              cały okres kształcenia (np. elementy wiedzy językowej, rozpoznawanie motywów
              czy kontekstów).
              Co do oceny zaawansowania w programie: wszystko zależy od tego, wg którego
              programu pracuje nauczyciel. W programie Operonu w pierwszej klasie realizuje
              się podstawy całej historii literatury, w klasie II i III omawia się
              zagadnienia etyczne, filozoficzne itd. ułożone wątkami (teksty są wybierane
              niechronologicznie).
              W GWO historia literatury wspierana jest od razu kontekstami z wszystkich epok.
              W WSiP-ie omawia się podobnie (np. przy antyku jest Herbert). Tak samo w
              Stentorze. A podręczników i programów do wyboru było kilkanaście....
              Jak więc oceniłaś ilość zrealizowanego materiału? :) Wg jakiego programu
              pracuje nauczyciel, do którego masz zastrzeżenia?

              3. Napisałam, że uczeń zdaje 3 przedmioty, bo taka jest podstawa. Język polski,
              j. obcy i przedmiot wybrany.
              [ Z regulaminu: Obowiązkowe są trzy egzaminy z:
              a) języka polskiego – w części ustnej i pisemnej,
              b) języka obcego nowożytnego – w części ustnej i pisemnej,
              c) przedmiotu wybranego przez zdającego (zdawanego tylko w części pisemnej)]

              Wybiera dodatkowe, JEŚLI jego uczelnia tego oczekuje (np. politechnika zażąda
              prócz rozszerzonej matematyki DODATKOWO fizyki). Problem w tym, że uczelnie do
              tej pory milczą jak zaklęte.... Dla mnie wniosek jest jeden: ten rocznik będzie
              zdawał jeszcze egzaminy wstępne.
              4. Mam kontakt z nauczycielami z całego województwa, z dużych miast i maleńkich
              miejscowości. Fakt, wszyscy narzekamy bardzo na znaczne skrócenie czasu liceum.
              2 lata i 7 miesięcy- da się przygotować ucznia do matury, gorzej ze studiami :(
              Natomiast nie spotkałam się ani razu z próbą uczenia ze starych podręczników
              (to nierealne) czy z nieznajomością standardów maturalnych.
              Nie wiem, jakiego terenu dotyczy Twoja opinia - ale jestem tego bardzo
              ciekawa :)
              • Gość: ewax100 Re: Matura 2005 IP: 80.51.250.* 15.11.03, 23:21
                Widzę,że Ty jesteś zaznajomiona z nowa maturą,może Twoje srodowisko,ale nie
                znaczy to że wszędzie tak jest.Ja jestem z woj.walbrzyskiego i odczucia moje
                sa zupelnie inne.Uczniowie naprawde nic jeszcze nie wiedzą,nauczyciele o tym
                nie mówia.Czy uwierzysz,że np.matematyki,historii,języka niemieckiego i wielu
                innych przedmiotów uczy sie bez żadnej książki?podczas ,gdy z wykładów
                niewiele mozna wynieść.Jak można uczyć bez książki,wtedy to już faktycznie
                trudno powiedzieć wg jakiego programu nauczyciel uczy i ile w danym roku
                przerobił?a może o to chodzi.Czy wszedzie dyrektorzy szkól umożliwiaja taka
                dowolność nauczycielowi,aprobuja to i nie wyciągaja żadnych konsekwencji?
    • Gość: Belferka Re: NOWA MATURA2005 czy ktos czytał informatory IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.03, 18:00
      Jedno jest pewne: z nową maturą będzie miał kłopoty uczeń, który NIE CZYTA
      lektur (nieważne, jaki ma do nich stosunek:pewne teksty człowiek wykształcony
      po prostu w życiu winien przeczytać!).Moi uczniowie wiedzą,że jeżeli napiszą mi
      do matury ok.25 nowych wypracowań, kilkanaście testów na czytanie ze
      zrozumieniem, to po prostu ZDADZĄ! Nie zgadzam się z Majką w jednym: wielu
      nauczycieli naprawdę uczy po staremu,wymaga pisania "po staremu". No i jest
      problem z liceami profilowanymi: tam nowa matura może być "rzezią
      niewiniątek".Uczniowie występujący na forum zwyczajnie sygnalizują swoje obawy
      i są one uzasadnione. Z tego, co pisze Majka widać, że WIE dokładnie, jak
      będzie wyglądać nowa matura, ale wielu uczniów w II klasach tego nie wie i to
      jest przerażające!
      • Gość: Majka czy ktos czytał informatory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 00:25
        Informatory zostały wysłane do każdej szkoły - są od początku września. Powinny
        być dostępne w szkolnych bibliotekach. Przecież rodzice mogą sobie zażyczyć
        wywiadówki, na której dostaną materiały dot. matury.
        Informatory są też w księgarniach, są w internecie - i jeśli już rzeczywiście
        jakaś szkoła aż tak zawaliła sprawę, to każdy uczeń może sam do nich sięgnąć.
    • Gość: ewax100 Re: NOWA MATURA2005 czy ktos czytał informatory IP: 80.51.250.* 15.11.03, 23:45
      Co? 25 wypracowań.Po takim przygotowaniu to uwierze,że mozna napisać maturę
      ale nie gdy się pisze 2 wypracowania na rok.Moj syn chodzi do II kl.LO i w tym
      roku pisał może jedno wypracowanie a w ubiegłym roku może ze 2.Czy ktoś
      uwierzy? Jak można potem napisac maturę? Jesli chodzi o lektury to nie w tym
      rzecz,że jest taka róznica w programie starym a nowym,tylko,że tak obszerny
      wykaz lektur nie jest przerabiany i 2 lata i 7 m-cy to za krótki czas żeby te
      lektury przerobić.A to że przerobiono mało lektur świadczy fakt,że obecnie
      przerabia sie dopiero Dziady,Pana Tadeusza.A co dalej?Pozdrawiam
      • Gość: Majka ewax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 00:19
        Podaj tytuł podręcznika i wydawnictwo.
        Naprawdę nie da się porównać starego i nowego sposobu (chodzi mi o kolejnośc i
        chronologię) omawiania lektur szkolnych. Jednocześnie można robić Dantego i
        Różewicza, "Dżumę" i Sofoklesa, Wielką Improwizację z Dziadów i wiersze
        Barańczaka....W większości podręczników układ jest tematyczny, nie
        chronologiczny (jak dawniej bywało).
        • Gość: doik Re: ewax IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.11.03, 10:17
          A np. w takim okropnym podręczniku z jakim ja pracuje jest chronologiczny.
          Podręcznik ten to "Pamiętajcie o ogrodach" WSiPu i moim zdaniem jest to
          najgorsza książka jaką można wybrać do LO!!!!!!!

          Pozdro
          doik
      • Gość: Belferka Re: NOWA MATURA2005 czy ktos czytał informatory IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.03, 13:13
        Pisząc 25, miałam na myśli cykl 3-letni, aż taką jędzą nie jestem, by uczniów
        dręczyć tyloma pracami w ciągu roku!! I nie jest to nic dziwnego, zwyczajnie
        tak trzeba i się po prostu robi. Niektórzy "załapują" od razu,jak się pisze
        nowe wypracowania, innym przychodzi to trudniej, ale tego można nauczyć. Ważne,
        by nauczyć wnikliwej pracy z tekstem, a nie mówić sobie ogólnie o
        lekturze.Niestety, przywołany podręcznik "Pamiętajcie o ogrodach" mówi o
        tekstach, ten cały rozbudowany wykład, przywoływanie tylu nazwisk 2- i 3-
        rzędnych twórców, jest miom skromnym zdaniem zupełnie niepotrzebne. Nie
        podobają mi się także podręczniki całkowicie achronologiczne, bo uczeń "gubi"
        się, a po gimnazjum nie ma rozeznania w historii literatury.W wymaganiach
        maturalnych przywoływanie kontekstów jest istotne, ale żeby uczeń mógł to
        zrobić rozróżnianie epok i ich specyfiki jest potrzebne. Oczywiście nie można
        ucznia "faszerować" wiedzą historycznoliteracką w nadmiarze, robić z niego
        małego studenta polonistyki.Najbardziej podoba mi się w nowej maturze, że jest
        szansa ukrócenia wodolejstwa, waty słownej, pisania, by wydawało się
        więcej.Pozdrawiam.
        • Gość: Gizmo Re: NOWA MATURA 2005 IP: *.chello.pl 04.03.04, 00:10
          A jeżeli już skończyłem szkołę 2 lata temu ale nie udało mi sie zdać matury w
          stary systemie. Na jakich zasadach będę mógł zdawać nową maturę?? Gdzie będę
          mógł ją zdawać??W szkole którą ukończyłem, a może w kuratorium?? Dodam tylko
          żeby nie było wątpliwości że mieszkam w stolicy. Będę bardzo wdzięczny za
          odpowiedź.
    • Gość: s. Re: NOWA MATURA2005 czy ktos czytał informatory IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.03.04, 20:15
      Skończyłam liceum w zeszłym roku. Swoją maturę pisałam w starej formie, jednak
      niektórzy z moich znajomych wybrali tzw. nową maturę. To co czytam to poprostu
      śmiech na sali! Nowa matura jest znacznie łatwiejsza. Ale w końcu co można
      robić jak nie tracic czas na bezsensowne i bezpodstawne gadanie... Oczywiście!
      Sama częstokroć zastanawiam się po co te ciągłe - w zasadzie mało potrzebne -
      reformy, jak chociażby wprowadzenie gimnazjów i możliwie jak najwieksze
      natężenie różnego rodzaju egzaminów, ... ale LUDZIE oprzytomnijcie!!!!
      wystarczy nie być leserem do kwadratu żeby zdać tę waszą STRASZNĄ NOWĄ
      MATURĘ!!!!!! brrrrrrrrr

      StRaSzNe
      • Gość: Majka do s. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 16:54
        Nową twoi znajomi mogli wybrać 2 lata temu (2002). Jeśli zdawałaś maturę w
        ubiegłym roku (2003), to o nowej nie masz pojęcia. Obie formy egzaminów są
        nieporównywalne.
        • Gość: do majki Re: do s. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 08.03.04, 09:39
          faktycznie data mi się pomyliła.. znajomi zdawali nową 2 lata temu.. Ale jest
          to w zasadzie nieistotna pomyłyłka, a zdanie które wyrazilam powyżej i tak
          podtrzymuję. Bo czy to było rok czy 2 lata temu i tak wyglądało tak jak
          wyglądało...

          pozdrawiam
        • Gość: cd. do majki Re: do s. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 08.03.04, 09:53
          Ps.: poza tym, mam pewne pojęcie na temat jak - mniej więcej - miala wyglądać
          matura zwana nową. Jak zapewne wiesz jeszcze kilka lat temu gdy odbyć się miały
          wybory do Sejmu, właściwie jedynie od tego kto wygra miało zależeć jaka matura
          zostanie przyjęta - licząc od 2002. Ponieważ w 2002 maturzysci byli poddawani
          ciągłemu niezdecydowaniu o charakterze odgórnym - nie wspominając już o braku
          jakiegokolwiek przygotowania do nowej matury - formę jej pisania mógł wybrać
          sobie sam zainteresowany... Jednak już wówczas, klasy 3-cie liceów, nabywały
          różnego rodzaju syllabusy i przygotowały się pod kątem "nowej matury", która
          dla nich, jako idących zupełnie innym tokiem nauczania (podobnie zresztą jak
          maturzyści 2002) była jedną wielką bujdą na resorach. Na szczęście, jak wiesz,
          do tego roku stara matura jeszcze egzystuje i chwała naszej "kochanej" Pani
          Łybackiej za to.. co nie zmienia faktu że to co namieszała to nasze, a fakt że
          pisalismy jako rocznik stara maturę nie świadczy o tym, iż nie mamy na jej
          temat zielonego pojęcia Droga Majko.....

          Pozdrawiam
          • Gość: Majka Re: do s. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 17:00
            W mojej szkole w 2002 połowa uczniów pisała starą maturę, połowa (70 osób) Nową
            Maturę. Przećwiczyliśmy wszystko w praktyce:)
            W nowej 1 osoba nie zdała j.polskiego pisemnie i 3 ustnie; 1 nie zdała fizyki.
            Wszyscy zdali pisemną matematykę, wszyscy też zdali języki obce.

            Ale....w skali kraju wyniki były PORAŻAJĄCE! O ile jako tako "przeczołgano"
            polski, to matematyka (bardzo przecież prosta) była klęską.
            Wcale nie uważam, że ta matura jest dużo łatwiejsza. Wymaga rzetelnego czytania
            lektur, bardzo rzeczowego, zwięzłego (i na poziomie podstawowym nieco
            odtwórczego) pisania , uważnego czytania poleceń.
            A większości uczniów nawet tego podanego już na tacy spisu lektur czytać się
            nie chce:( I polegną.
            • Gość: s. Re: do majka IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.03.04, 18:23
              Masz z pewnością rację pisząc o tych lekturach.. :/ No ja akurat nie miałam
              zbyt dużego problemu z ich czytaniem.. Ale fakt faktem jeśli tak do tego
              podchodzić..
              Jeśli natomiast chodzi o języki, uważam że w wersji "nowej" są łatwiejsze.. a
              może tylko samych farciarzy mam zaszczyt znać.. :)

              Pozdrawiam
              • mmaly Gratulacje dla Majki 20.03.04, 15:40
                Majka, podziwiam Cię.
                Gratuluję cierpliwości w gaszeniu niczym nieuzasadnionych obaw i rozpraszaniu wątpliwości.
                Słuchajcie, w 2002 roku rzeczywiście nowa matura była trochę na łapu capu, ale teraz jeśli jakaś szkoła źle do niej przygotowuje, to już naprawdę baaardzo źle o tej szkole świadczy.
                Jestem egzaminatorem maturalnym z języka angielskiego od trzech lat. Mówię tu o nowej maturze. W mojej szkole wśród anglistów jest jeszcze jedna koleżanka, która ma uprawnienia egzaminatora, chociaż ma ode mnie dużo mniejsze doświadczenie w praktycznym przeprowadzaniu egzaminu i sprawdzaniu prac maturalnych. Pozostałe koleżanki wiedzą dużo o nowej maturze, bo ciągle odbywają się jakieś szkolenia.
                Nowa matura z języka angielskiego na poziomie podstawowym (a tylko taki jest dla wszystkich obowiązkowy) jest egzaminem banalnym w porównaniu ze starą maturą. Jeśli znasz dobrze kryteria jej oceniania, wiesz tym bardziej, że nie sposób jej nie zdać, jeśli zdało się do drugiej klasy liceum;-)
                Bez nerwów, spokojniej.
    • Gość: Ala Re: NOWA MATURA2005 czy ktos czytał informatory IP: *.acn.pl 08.03.04, 20:23
      Wszyscy tutaj pisza o informatorach i treściach w nich zawartych i przy
      odrobinie checi kazdy (nauczyciel i młodziez ) może sie z tym zapoznac. Mnie
      przeraża sposób oceniania.Każdy egzaminator MUSI oceniac według klucza( żeby
      było porównywalnie) i tu może dojść do absurdów.Jeżeli uczeń dobry np w
      matematyce pewne rzeczy liczy w pamięci,(np pierwiastek wielomianu) a to jest
      punktowane to ...nie otrzymuje za to punktów( świeżo po kursie na egzaminatora
      kilka godzin kłótni z prowadzącym) Jest to oczywista bzdura ale...klucz. W
      efekcie uczeń słaby piszacy wszystko ( może cos być dobrego) może lepiej
      napisac...bo wszystko oceniamy na korzyść ucznie czyli za bzdury sie nie obniża
      oceny, ale za brak czegos z klucza i owszem.Na kursie mieliśmy do oceny prace
      gdzie przy braku rozwiązania była poprawna odpowiedz i ....uczeń otrzymał za to
      punkt ( wszystko na jego korzyść). Farsa ale to może skrzywdzic wielu młodych (
      dobrych ) uczniów. Uczulajcie zatem młodziez na pisanie wszystkiego . Jezeli to
      na tym ma polegać...to poprawimy sobie procentowo średnie wykształcenie
      tylko ...jakim kosztem. Pozdrawiam.
    • Gość: Grzegorz Re: NOWA MATURA2005 czy ktos czytał informatory IP: *.arcor-ip.net 15.03.04, 17:07
      Tja popatrz na mautre w innych krajach to bedziesz wiedzial dlaczego tak sie stalo.Ja mieszkam w niemczech i musze zdawac mature z niemieckiego,angielskiego,fizyki i matematyki.Do tego trzeba dodac ze z ocena dopuszczajaca sie tutaj nie zdaje.Mowie o Bawarii,wiem ze w innych czesciach niemiec jest latwiej.Rowniez mnie ten system wku*** dlatego zdecydowalem sie zdawac mature externistycznie w ojczyznie.Co z tego wyjdzie to nie wiem ale mam nadzieje ze zdam.A ci w kuratorium niech wymysla cos swojego,normalnego a nie jakies bzdety by narobic zamieszania.Dzieki nowej maturze wielu zdolnych w jednej dziedzinie ucznow nie zda egzaminu dojrzalosci.Jesli ci z oswiaty chca miec bande tepakow to prosze bardzo bo miejsca dla specjalistow juz nie bedzie !.Zgadzam sie z Toba dziewczyno.
      • Gość: Zły Re: NOWA MATURA2005 czy ktos czytał informatory IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.04, 19:32
        Jestem uczniem 2 klasy LO w wojewodztwie podkarpackim. Ja osobiście mam takie
        zastrzezenia:
        - Zachwycacie się łatwościa nowej matury ale piszecie o poziomioe PODSTAWOWYM a
        wystarczy spojrzeć na strony szkuł średnich i tam zobaczyc ze oni będa
        przyjmować uczniów którzy zdawali poziom ROZSZERZONY(przynajmniej dwa
        przedmioty) a nauczyciele do tego poziomu nas nie przygotowują!!

        - ja osobiście na oczy niewidziłem informatora z histori i pewnie jeszcze długo
        nie zobacze

        - nauczyciele nie mówil nam o tym jak NAPEWNO będzie wyglądać ta nowa matura
        jak cos mówią to może będzie tak a może tak

        - co do tych lektór to nie da się ich wszystkich przeczytać napszykład jest
        wymagane Ogniem i mieczem, Quo Vadis, Krzyżacy, Pan Wołodyjowski, Potop z czego
        mieliśmy przeczytac jedna w Gimnazjum (Quo vadis) i jedna w liceum (Ogniem i
        mieczem) a gdzie pozostałe trzy?

        - I jeszce jedno co za głupek (przepraszam ale to z poirytowania) wymyslił
        mature prubną w czerwcu 04 ?? Nie mieliśmy żadnych lekcji przygotowawczych do
        matur, po drugie kończy się wtedy rok szkolny i przecierz trzeba dopilnować
        sobie ocen (to ze w okresie 7-9 czerwca są całkowite luzy to bzdura zgodzę sie
        ale na okres 21-25 czerwca) A czy nie można tego przełorzyć na następny rok
        nauki np. listopad - grudzien>..
        • Gość: gienek Re: NOWA MATURA2005 czy ktos czytał informatory IP: *.telsten.com / *.telsten.com 26.03.04, 21:53
          Tak wogóle to radzę Ci, oprócz informatorów maturalnych zajrzeć do słownika
          ortograficznego.
    • Gość: judyta Re: NOWA MATURA2005 czy ktos czytał informatory IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 06.04.04, 16:35
      zaraz zaraz czy ja dobrze zrozumiałam? matura próbna w czerwcu 2004? to by znaczyło że bede ją pisać a pierwszy raz o czymś takim słysze...Skąd te info?
      • Gość: M Re: NOWA MATURA2005 czy ktos czytał informatory IP: *.elk.mm.pl 07.04.04, 21:49
        Chcesz powiedzieć,że NIGDY w klasie u swojej nauczycielki/nauczyciela nie
        pisałaś zadań tego typu,co na nowej maturze??? Zadziwiające.Aby zdać dobrze tę
        maturę trzeba po prostu pisać po nowemu wypracowania, rozwiązać z 20 testó na
        cztanie ze zrozumieniem, a wtedy można na tę maturę iść spokojnie.Pozdrawiam.
        • Gość: Majka Re: NOWA MATURA2005 -próbne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 09:25
          U nas PIERWSZE próbne dla klas II własnie trwają, kolejne próbne będą jesienią
          przyszłego roku.
          Uczniowie są zmęczeni, to fakt, ale sami przyznają, że tego typu sprawdzian
          pozwala im zapoznać się w praktyce z nową formą egzaminu. Co innego pisać
          klasówki wg nowej formuły, co innego usiąść i spróbować w ciągu regulaminowego
          czasu napisać oba poziomy.
          I niechże uczeń się nie piekli , że "głupek" wymyślił, bo to po pierwsze dla
          jego dobra, po drugie świadczy o odpowiedzialności nauczycieli . Przecież to
          dodatkowe sprawdzenie dużej ilości prac :(
    • Gość: judyta Re: NOWA MATURA2005 czy ktos czytał informatory IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 08.04.04, 22:08
      nie no pewnie że pisałam np. śmieszne wypracowania wg z góry podanych punktów, co mnie do szału doprowadzało, ale pytam o takie z prawdziwego zdażenia, wszyscy w bialych bluzeczkach, sala, wymiary etc. ale widze że to od szkoły zależy.
      • Gość: Ewa Re: NOWA MATURA2005 czy ktos czytał informatory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.04, 21:48
        Prosze o wyjasnienie.Co oznacza probna matura w czerwcu 2004?Czy to odgornie?
        czy zalezy od szkoly.Jestem uczennica II LO i o niczym takim jeszcze nie
        slyszalam.Ale jak to?jak jakas szkola chce to robi jak nie chce to nie robi
        probnej matury?to jaki potem start dla wszystkich i tak bardzo zroznicowany.
        • Gość: Majka Re: NOWA MATURA2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 23:37
          Próbne matury w II klasie przeprowadzają szkoły wg własnego uznania. To od nich
          zależy termin, ilość przemiotów i badane poziomy. Tak jak piszesz, jak szkoła
          nie czuje potrzeby, nie robi. Termin też sama szkoła sobie wyznacza (u mnie np.
          już były).

          Natomiast w III klasie , najprawdopodobniej w grudniu, próbne matury
          ogólnopolskie, przygotowane przez OKE, będą pisać wszyscy nowi maturzyści.
    • Gość: delgedo WAŻNE!!!!!! Dla przyszłych roczników maturalnych!! IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 10.05.04, 17:04
      Dwa lata temu zdawałem tę waszą nową maturę i sądzę że to była bułka z masłem.
      Nie jestem orłem z polaka, ale mając tablice matematychne z wszystkimi wzorami
      zdałem maturę rozszerzoną z Matmy, gdzie wszyscy straszyli, że będzie koszmar.
      Geografia i angielski to dziecinna igraszka dla kogoś kto coś co nieco wie i
      uczył się w szkole
      • Gość: ewq Re: WAŻNE!!!!!! Dla przyszłych roczników maturaln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 18:07
        teraz niestety nie bedzie można mieć żadnych wzorów ani nawet
        kalkulatorów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
        • Gość: myslak ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 18:20
          Bajki opowiadasz.
          • Gość: delgedo Re: ... IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 10.05.04, 18:25
            nie opowiadam bajek, to czysta praktyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka