Dodaj do ulubionych

Le Roy Soleil

27.07.04, 22:23
przegladajac archiwum zauwazylam kilka wpisow, w ktorych zachwycacie sie
meska wersja tego zapachu. I mam pytanie: co sadzicie o wersji dla kobiet?
Widze, ze jest juz chyba wycofana ze sklepow, najwyrazniej cieszyla sie mala
popularnoscia.
Obserwuj wątek
    • luloo1 Re: Le Roy Soleil 28.07.04, 07:30
      Przypomina Beyond Paradise.
      • forevermore79 Re: Le Roy Soleil 28.07.04, 09:47
        To ja i luloo zachwycalismy sie meskim.
        Damski jest wciaz w ofercie u nas, choc nie w kazdych sklepach- produkuje sie
        go jednak ( od malych dlugopisow po flakon)- Le Roy Soleil jest dostepny jako
        Parfum de Toillette ( ten rozowy, klasyczny- w ed. limit. takze zlote
        opakowanie), a chwile mial wycofana juz- nieudana, bowiem strasznie slodka i
        egzotyczna wersje EdT ( ta sama nazwa, inny zapach- zolte pudelko, widuje na
        przecenach :-), ktora byla podobna w sumie do Rubylips.
        Klasyczny Le Roy ma w sobie charakterystyczn slodycz Dalego, nieco moze mdlaca
        i syntetyczna, ale lubie ten zapach, pachnie dla mnie jasminem, drzewem
        sandalowym i owocami- glownie malinami, jak w Haute Couture. Podobienstwo do
        Beyond Paradise takze wyczuwam.
        • luloo1 Re: Le Roy Soleil 28.07.04, 14:58
          forevermore79 napisał:

          > To ja i luloo zachwycalismy sie meskim.

          Tak, wciąż uważam, że to piękny i ciekawy zapach, siarczyście przyprawiony
          pieprzem:) Mam jednak problem z jego odbiorem. Kiedyś wysnułeś sugestię, że
          jest lekki, świeży, a mnie wydaje się dość zdecydowany, esencjonalny i
          przyciężkawy (może przez tę subtelna nute słodyczy, chcrakterystyczną dla SD).
          Jedno jest pewne - niedoceniany.
    • balbina_alexandra Re: Le Roy Soleil 28.07.04, 10:59
      Wąchałam go gdzieś kiedyś, ale nie było to takie straszne wieki temu, bo jako
      żywo pamietam. Okropny, bardzo mi się nie spodobał.
    • damona Re: Le Roy Soleil 28.07.04, 12:25
      dzieki za opinie, dopisze jeszcze wlasna:)

      Do le roy soleil mam sentyment. Mimo, ze to nie jest zapachowy majstersztyk,
      tylko proste perfumy;-) to kojarza mi sie z dziewczeca, niewinna slodycza.
      I chyba dlatego je lubie, mimo, ze juz wyroslam z tego zapachu.
      Bo juz ani slodka ani niewinna to ja nie jestem;-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka