PROVOCATIVE WOMAN

03.09.04, 17:38
O dziwo Sephora już ma ten zapach, zatem wyprówałam dziś co jest wart. Ano
niewiele. Dla mnie to taki mocniejszy Ardenbeauty, straszna kalka. Przypomina
mi coś jeszcze, ale dokładnie nie wiem co. Taki kwiatowy, przeciętny aromacik
z ostrawą nutą w tle.
    • elve Re: PROVOCATIVE WOMAN 03.09.04, 19:17
      o, dobrze że mi przypomniałaś - w douglasie dwa dni temu spsikałam papierek...
      dlaej pachnie, ale skąd pomysł, że TO może być provocative? toz to proste i
      duszne jest.
      • klg777 Re: PROVOCATIVE WOMAN 03.09.04, 21:00
        oo tak, to już gdzieś było i jest duszące. właśnie tym pachnę.. po wywietrzeniu
        pachnie najładniej, ale wtedy przypomina chyba najbardziej Chance Chanel ;)
        Prowokacja to to nie jest.

        klaudia

        ps. za to wyprobowalam jeszcze D'aperage Lanvin - cudne jest. delikatne i z taką
        dziwną, bardzo intrygującą nutką :) chyba to będzie moj zapach na jesien :)
        • luloo1 Re: PROVOCATIVE WOMAN 06.09.04, 16:32
          klg777 napisała:

          >
          > ps. za to wyprobowalam jeszcze D'aperage Lanvin - cudne jest. delikatne i z
          tak
          > ą
          > dziwną, bardzo intrygującą nutką :) chyba to będzie moj zapach na jesien :)

          Jak dla mnie to podróbka słynnych D@G Light Blue:( Lanvin był pierwszy co
          prawda, ale z klasycznym Arpege (1927),a to zgoła inny zapach niż Eclat:) W
          każdym razie oba dla mnie pachną tak samo.

          • klg777 Re: PROVOCATIVE WOMAN 12.09.04, 18:50
            haa.. a ja D@G Light Blue nawet nie próbowałam, bo tyle znajomych o nich mówiło
            że je ma, lub że ma zamiar kupić - więc dałam sobie spokój ;)
            a klasycznego Arpege nie widziałam, w mojej GC tylko nowy D'arpege i Ozon Lanvin
            mieli.. a D&G nawet nie rzuciło mi się w oczy. w ogóle w Lubelskich perfumeriach
            to strasznie mały wybór jest, i na prawdę trzeba wszystkie jakie są odwiedzić
            żeby nowości czy mniej znane zapachy znaleźć i wypróbować na sobie.

    • ziereal Re: PROVOCATIVE WOMAN 03.09.04, 21:07
      wąchalam. nijaki zapach bez charakteru, tak jak zreszta wiele arden:).
      duszny moze nie, ale..no taki po prostu nijaki,"bezpieczny".
      • charade Re: PROVOCATIVE WOMAN 03.09.04, 22:48

        Nooooo, to zdecydowanie zapach z gatunku: nudny.
    • balbina_alexandra Re: PROVOCATIVE WOMAN 04.09.04, 11:25
      O to i ja lecę obwąchać! Ale mam tyły :) Nieustannie śmieszy mnie do rozpuku
      zestawienie hasła prowokacyjność z marką Elizabeth Arden :D
    • forevermore79 Re: PROVOCATIVE WOMAN 04.09.04, 11:35
      Sam zapach nie zapada faktycznie w pamiec i sie nie wyroznia- bukiet kwiatowy
      na moze troche orientalnym tle (b. zmyslowa ma byc nuta bialego piasku).
      Opakowanie ladne, ale sam flakon tani i brzydki ( wyglada a la Sabatini).
      Jeden plus- Zeta-Jones w rekamie wyglada oszalamajaco (ta suknia plus czarny
      gorset :-)- no i haslo ciut na wyrost: Mezczyzni sie roztopia ( z pozadania,
      zapewne) :-)
      • charade Re: PROVOCATIVE WOMAN 04.09.04, 11:55
        A kiedy Zeta-Jones nie wygląda oszałamiająco ? :) Jestem pewna, że nie nosi
        tego rodzaju zapachów jak Provocative Woman...
    • luloo1 Niuchnęłam dziś 10.09.04, 18:43
      Dziś po pracy wybrałam się na rekonesans. Przyznam, że testowałam też Eternity
      new. Ardenka stanowczo wypadła in +. W nucie głowy faktycznie pojawia się
      orient, gra jakieś akordy w banalnym kwiecie. Potem robi się fajny. Gubi
      słodycz i zostaje coś kobiecego, ale w stylu G.Sabatini.Foreviu stwierdził
      kiedyś, że flakon jakby z tej półki... i marki Sabatini, potwierdzam, ale dla
      mnie też środek jest z tej półki.Taki kwietny, banalny. Ale powiem szczerze, że
      jak na Arden to coś!
      • forevermore79 Re: Niuchnęłam dziś 10.09.04, 19:16
        Dzieki droga luloo za przytaczanie moich opinii, fajnie je czytac, gdy nie mam
        tyle czasu na bywanie na forum :-))- tak to jestem na nim obecny duchem ( i tak
        wlasnie zreszta jest :-). Flakon to kopia Temperamento ( a moze na odwrot
        wlasciwie- P. Woman jest obecne w USA juz z rok, Sabatini w Europie krocej )-
        Arden zawsze Arden pozostanie i tyle- choc tutaj blizej im do lepszego
        wizerunku. Poza tym, widzialem ich zapachy w Rossmannie ( jednorazowa akcj- byl
        o tym watek na Urodzie- oryginalne, ale tansze, dystrybutor sie pozbywal
        bodajze)- sa Green Tea, Spiced, Ardenbeauty, a z innych marek CK Truth damski i
        meskie 1881 zielone.
        • stokrotka1977 Re: Niuchnęłam dziś 26.09.04, 21:10
          A mnie sie podoba i juz je zamowilam, a co...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja