16.10.04, 23:59
nie wiem czy bylo czy nie, napisze po prostu... ostatnio zauwazylam ze pare
niemieckich (tu mieszkam) biur podrozy oferuje wczasy-wywczasy w Grasse -
polaczone z hmmm, kursem?, pseudokursem? perfumiarskim. Czyli niby dwa
tygodnie poznajemy tajniki sztuki perfumiarskiej a koronacja wakacji ma byc
flakonik wlasnorecznie skomponowanych perfum...
Probowal ktos z Was takiej formy wakacji?

sama nigdy nie bylam w Prowansji i niepredko mnie tam zobacza, moj wlasny
Brat po naocznym zobaczeniu twierdzil ze "te cale fragonardy gallimardy i
mollinardy to pic na wode" i "nie warto", acz nie jest on (Brat) wielkim
koneserem perfumiarstwa wiec byc moze to laickie podejscie do sprawy przezen
przemawialo ;-)...
sam idea wakacji perfumiarskich wydaje mi sie kuszaca, szczegolnie dla osob
ktore marza o sprobowaniu fachu (nie dla mnie, ja tylko niuchacz jestem,
zaden tam aspirant perfumiarski).
Obserwuj wątek
    • sorbet Re: Grasse 17.10.04, 01:32
      Słyszałem opinię, że to czasami absolutna komercha:-) i np. na 1-dniowej
      wycieczce przewodniczka stara się jak może aby "wciskać" jakieś perfumki.

      O całych wakacjach perfumiarskich natomiast nic nie wiem:-)
      • misscollins Re: Grasse 17.10.04, 13:52
        Z całym szacunkiem, nie robiłabym sobie za wielkich nadziei. Nie sądzę, żeby na
        takich wakacjach-kursach przekazywali jakąś rzetelną wiedzę. Pewnie prezentują
        różne nuty zapachowe, mówią coś o produkcji, tworzy się różne proste
        kompozycje. Może być taśmową masówką, pewnie zależy od tego z kim się trafi do
        grupy.
    • taje Re: Grasse 18.10.04, 16:59
      Odradzam Fragonarda - jesli kursy sa przez nich organizowane i sa takie same
      jak ich wycieczki to dla zdrowia psychicznego i olfaktorycznego, radze trzymac
      sie z daleka.
      • coralin Re: Grasse 21.10.04, 18:46
        Grasse to nie tylko Fragonard. Zobaczcie gdzie są najlepsze szkoły kształcące
        perfumiarzy. W Grasse właśnie. Z pewnościa takie kursy wakacyjne nie są na
        takim poziomie jak profesjonalne, bo wiażą się z wypoczynkiem raczej. Tak jak w
        Toskanii na każdym kroku można spotkać oferty kursów gotowania:)
        • asinek Re: Grasse 21.10.04, 20:24
          coralin napisała:

          > Grasse to nie tylko Fragonard. Zobaczcie gdzie są najlepsze szkoły kształcące
          > perfumiarzy. W Grasse właśnie. Z pewnościa takie kursy wakacyjne nie są na
          > takim poziomie jak profesjonalne, bo wiażą się z wypoczynkiem raczej. Tak jak
          w
          >
          > Toskanii na każdym kroku można spotkać oferty kursów gotowania:)

          albo malarskie :-),albo na Majorce kursy dla zlotnikow... tak sobie myslalam ze
          dla kogos kto sie interesuje moze to byc fajna zabawa, tylko chyba nie mozna
          sobie obiecywac za duzo ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka