gosia25 27.11.04, 12:34 Czy są tujakieś entuzjastki tego zapachu? Mam kilka pytań: 1. Czy sa trwałe? 2. Czy odpowiednie na jesienną szarugę, 3. czy mają w sobie jakieś "intrygujące"nuty? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
myfa80 Re: BVLGARI BLV 27.11.04, 13:01 gosia25 napisała: > Czy są tujakieś entuzjastki tego zapachu? Mam kilka pytań: > 1. Czy sa trwałe? > 2. Czy odpowiednie na jesienną szarugę, > 3. czy mają w sobie jakieś "intrygujące"nuty? > > Jeśli masz na mysli drugą wzmocnioną wersje Blue to jest ona bardzo trwała ( chociaż podobno to pojęcie wzgledne bo na każdej skórze inaczej pachnie i trwa) wiele osób twierdzi, że to typowo zimowy zapaszek, ale sam kreator mówi, że to zimny zapach dla płomiennych kobiet, nutki zapachowe: ryz , wisteria, piżmo, drzewo sandałowe, Odpowiedz Link
myfa80 Re: BVLGARI BLV 27.11.04, 13:06 zapomniałam dodać najwaziejszą nutke: kwiat lnu (ja jego jednak nie czuje) zapach na początku jest naprawde zimny potem dopiero staje sie ciplejszy jak do głosu dochodzi piżmo :-) zapach osobiscie mi sie nie podoba....ale to kwestia gustu... pozdrawiam Odpowiedz Link
elve Re: BVLGARI BLV 28.11.04, 16:44 ja może nie entuzjastka, ale lubię. jeśli zaś chodzi o Twoje pytania, to: 1. na mnie sa trwałe (jakieś 8-10 godzin ostatnio) 2. według mnie są uniwersalne, choć do rozgrzewających - jeśli o to Ci chodzi - bym ich nie zaliczyła 3. tak - imbir, bardzo wyraźny, pięknie opleciony innymi zapachami. Odpowiedz Link
luloo1 Re: BVLGARI BLV 29.11.04, 16:58 Ja znam tylko granatową, klasyczną wersję. Byłam jej szczęśliwą posiadaczką przez jakieś trzy tygodnie.Spodobał mi się jej oliwkowo-oleisty wydźwięk. Pachniało mi subtelnie oliwką i czystym bobasem. Jednak kiedy zaczęłam jej już używać, te nuty zagrały strasznie mdłąco.Wszystkie zapachy BVL mają dla mnie tę mdlącą nutę, zwłaszcza Pour Femme.Nie jest to jednak ani imbir, ani green tea... Odpowiedz Link