Dodaj do ulubionych

Pierwsze nasionki

13.01.14, 16:59
Zarzuciłam żurawia do ptaszka; Pierwsze nasionki już są, ale szału nie ma. Podstawa.
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Pierwsze nasionki 13.01.14, 20:16
      Byłam w sobotę u ogrodnika. Nic, nada, niente.
      • asta6265 Re: Pierwsze nasionki 14.01.14, 22:04
        Do mnie dziś nasionka dotarły od Legutka, a w moim ogrodniczym na czwartek zapowiadają dostawę - będzie się trza przejechać.
        • edziakrys Re: Pierwsze nasionki 27.01.14, 11:12
          U nas w Bico już wywiesili od Legutki, Polan, Vilmorin. Nabyłam pierwsze:
          -lawenda
          -ostróżka
          -trytoma (trzecie podejście, ostatnie!!!)
          -łubin
          -kobea
          -smagliczka
          Ani cerinte, ani kollinsji nie było :(
          • se_nka0 Re: Pierwsze nasionki 27.01.14, 11:46
            Lawendę wysiewasz teraz do kiełkowania na parapecie?
            • edziakrys Re: Pierwsze nasionki 27.01.14, 13:18
              Nigdy nie siałam, zawsze robiłam z odkładów, ale musiałam eksterminować i nie mam.
              Piszą, że powinny być stratyfikowane 3-4tygodnie, więc włożę do lodówki i za miesiąc posieję w domu, potem wyjadą do foliaka.
              Piszą na opakowaniu, żeby wysiewać w kwietniu-czerwcu, ale dla mnie to już późno :)
          • leloop Re: Pierwsze nasionki 27.01.14, 13:30
            Edzia,
            trytome chce ? żywo ?
            będę jechała do PLu w początkach maja mogę podesłać. tylko adres na priva poproszę.
            • edziakrys Re: Pierwsze nasionki 27.01.14, 21:19
              Oj chce, chce! (podskakuję). Siałam dwa razy i nie wzeszły, potem dowiedziałam się, że muszą być tylko wciśnięte w ziemię, a nie przykryte. Kiedyś jedną miałam, ale po odwilży stały w wodzie i na to przyszedł mróz... Umarła :(
              Adres na już czy w maju?
              • edziakrys Re: Pierwsze nasionki 27.01.14, 21:22
                Zapomniałam; cukinię już też kupiłam :)
              • leloop Re: Pierwsze nasionki 27.01.14, 21:59
                > Adres na już czy w maju?
                jak nie zapomnisz to może być w kwietniu (jadę z końcem) albo tera, mnie tam wsio rawno ;)
                • asta6265 Re: Pierwsze nasionki 28.01.14, 10:07
                  A ja siałam trytomę w zeszłym roku i nie zdążyłam jej wsadzić do ziemi, i jestem ciekawa, czy te siewki przetrwają zimę w inspekcie okryte stroiszem, byłoby fajnie jakby przetrwały. Natomiast wczoraj poczyniłam pierwsze zasiewy jednorocznych: lobelię i starce popielne. Przykryte w ciepełku dogorują - zobaczymy co z tego będzie.
                  • edziakrys Re: Pierwsze nasionki 28.01.14, 14:21
                    Asta, a siałaś trytome normalnie z przykrywaniem ziemią, czy tylko wcisnęłaś nasionka z góry?
                    • asta6265 Re: Pierwsze nasionki 28.01.14, 21:33
                      Edzia ja przykrywałam.
                      • yoma Re: Pierwsze nasionki 28.01.14, 22:04
                        A ja was wszystkie zastrzelę...
                        • horpyna4 Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 07:40
                          Mnie też? Ja siedzę cicho i nie drzaźnię, dla mnie do sezonu jeszcze daleko...
                        • leloop Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 07:43
                          > A ja was wszystkie zastrzelę...
                          Yoma, Ty nie nerwujsja Ty masz na te wiosnę inne priorytety, co się odwlecze to wiadomo, będzie następna wiosna :)
                          • horpyna4 Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 08:38
                            I nigdzie nie jest powiedziane, że co roku trzeba coś wysiewać na parapetach.
                            • edziakrys Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 08:45
                              Kurka wodna, to ja już tej trytomy nie rozumiem :(
                              Yoma, Ty nie strielaj a wrazie co, to Ci podeślemy nadmiary :)
                              • yoma Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 09:42
                                Horpyna, ciebie nie, bo siedzisz cicho :) reszta, to nawet nie chodzi o sianie na parapetach, alenie by też ponosiło... Edzia dzięki, tego mi było trzeba :)

                                Ale mnie, nie alenie.
                                • lellapolella Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 11:24
                                  Zwróć uwagę, że ja też siedzę cicho, choć jakbym się odezwała i była szczera, padłabym z Twej ręki jako pierwsza...
                                  • horpyna4 Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 12:21
                                    Wiesz, ja jednak jestem najbliżej, niemal pod ręką. Muszę być grzeczna; do ciebie Yoma tak szybko nie doleci, chyba że zamontuje przy miotle silnik odrzutowy...

                                    Wyszło na to, że siedzisz cicho z dobrego serca, a nie ze strachu.
                                  • yoma Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 12:47
                                    Lella, powiedz, powiedz :)
                                    • edziakrys Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 13:25
                                      Leloop, wysłałam adres; oby poszedł :)
                                      • leloop Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 13:30
                                        dostałam :)
                                    • lellapolella Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 14:47
                                      Lella, powiedz, powiedz :)
                                      kiedy bojam się... zanęcę tylko na odczepnego, co by do pełnej spowiedzi nie dopuścić
                                      miądrzyga niejaka
                                      tinyurl.com/p3c8hoj

                                      • horpyna4 Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 14:59
                                        W mojej księdze stoi, że "częściowo zimotrwałe", lubią pełne słońce i wilgotną, torfową glebę.
                                        Księga jest angielskiego pochodzenia, więc u nas może to być "nie bardzo zimotrwałe".
                                        • lellapolella Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 15:16
                                          To je w ogóle wielka tajemnica, wygląda na międzynarodowy spisek, Horpyno;)
                                          Tu piszą, że strefa 5a i ja im wierzę.
                                          davesgarden.com/guides/pf/go/2216/
                                          Natomiast ta wilgotna, torfowa gleba mnie nie przekonuje absolutnie. Widziałam filmy z natury i coś, co rośnie na wysokogórskich łąkach nie bardzo podpada pod te warunki. I jeszcze to "xero" w nazwie! Na chłopski rozum, to wilgoć a nie mróz zabije taką roślinę zimą.
                                          Zamierzam nasiona potraktować podobnie jak nasiona ciemiężycy, bo też liliowate i górskie, a potem (jeśli będzie jakieś "potem") posadzić na kompoście ze świetnym drenażem a na zimę zakładać doniczkę na łeb, tak jak pustynnikom.
                                          Co będzie, to będzie.
                                          • horpyna4 Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 15:48
                                            Mnie też się nazwa skojarzyła z suchością. Ale może to rosnąć przecież na górskich torfowiskach, są takie miejsca na różnych połoninach. Ciemiężyca też na połoninach rośnie, sama widziałam.

                                            Miejsca torfiaste na wysokogórskich łąkach wcale nie muszą wyglądać na wilgotne, torf trzyma wilgoć pod powierzchnią. I może właśnie o coś takiego chodzi.
                                            • yoma Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 16:06
                                              A to na gruzowisku powinno pójść, gruzowisko wilgoć podciąga... no nie wierzę, żeby coś, co się nazywa xerophyllum, taplało się w bagnie, chyba że ktoś był złośliwy. Lella nęcaj jeszcze. Nie zastrzelę, nie mam czasu iść po strzelbę.
                                              • lellapolella Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 16:20
                                                Może być, Horpyno, że masz rację. Niech no tylko wyjdą, gamonie, to będziemy kombinować.
                                                Yoma, to tera takie coś dla Ciebie, bo Ty lubisz dziwolągi;) Ja zakupiłam dla chłopa, żeby pogodnym wzrokiem spoglądał w przyszłość, zamiast zerkać na stan konta;) On też gustuje w takich kreaturach;P
                                                A mnie się przyda niezobowiązujące pnącze w leśnym kąciku, tym bardziej, że na prawdziwy kokornak miejsca brak.
                                                To bylina, zimuje w chałupie w chłodnym
                                                tinyurl.com/pyhf44a
                                                • yoma Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 16:26
                                                  No niczegowate nie powiem; w sensie jesienią ściąć na zero i do piwnicy?

                                                  Rozumiem, że na zakupach byłaś, dawaj jeszcze.
                                                  • lellapolella Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 16:47
                                                    anienie, gorzej. Uciąć ino tyle, żeby się zmieściło i w moim ulubionym jasnym bezmrozie;) Ale mam już do dyspozycji pokój na górze bez kalafiora pod oknem, póki co, wszyscy tam żyją:)
                                                  • horpyna4 Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 19:41
                                                    Nie chcę cię martwić, ale doświadczenie życiowe mówi mi, że kwiaty o takim kolorze są zwykle zapylane przez muchy, więc śmierdzą; przeważnie padliną. Miejmy więc nadzieję, że nie będziesz musiała trzymać kwitnącego w pomieszczeniu, a i na zewnątrz lepiej go trzymać w takim miejscu, żeby nie wąchać. Chyba że się mylę, bo osobiście nie zetknęłam się z tym gatunkiem i nie sprawdzałam tego własnym nosem, ale jak te kwiaty zobaczyłam, to miałam właśnie takie pierwsze skojarzenie.
                                                  • edziakrys Re: Pierwsze nasionki 29.01.14, 20:48
                                                    Eno, eno, fajna ta Beargrass :) W brytyjskiej książce piszo że Frost hardy ale ich hardy to nie nasz hardy. Napiszę do mojego friend; on tamtejszy to prawdę mi powie.
                                                  • edziakrys Re: Pierwsze nasionki 31.01.14, 10:31
                                                    Wiem już wszystko: Na wyspach nawet to to nie rośnie, cytuję mojego frienda: " they don't grow at all in this country, too cold and far too wet, barely hardy even in a greenhouse". Chyba tylko na lato na taras...
                                                  • yoma Re: Pierwsze nasionki 31.01.14, 11:40
                                                    No to jaka ona bear? :)
                                                  • lellapolella Re: Pierwsze nasionki 31.01.14, 12:54
                                                    oj tam, oj tam... Buczacki w książce o ziołach radzi, żeby uprawiać koper włoski zamiast zwykłego ogrodowego, bo na ten jest na Wyspach za mokro;)
                                                    Beargrass naturalnie rośnie w górach Montany, gdzie zimowa suma opadów wynosi 15 cm.
                                                    Co do temperatur, porównywalne są a w tym roku dodatkowo były ekstremalnie niskie. Niech no tylko wykiełkuje, to zobaczymy:)
                                                  • leloop Re: Pierwsze nasionki 31.01.14, 13:58
                                                    Edzia, friendowi się coś popergolilo, toż to rośnie w Kanadzie prawie na Alasce. a Indianie z liści wyplatajo koszyki. u mnie nie da rady, za mokro, nawet z kilometrem drenazu, a na ryz za zimno :(
                                                  • leloop Re: Pierwsze nasionki 31.01.14, 14:00
                                                    dostałam nasiona onegdaj od Kociej, nic nie wyrosło, zresztą od niej wyrosło tylko coś czego nie zamawiałam ale już nie pamiętam co :/
                                                  • lellapolella Re: Pierwsze nasionki 31.01.14, 15:22
                                                    mi od Kociej sporo wyrosło ładnego ale to nie. Kompletnie zapomniałam, że to u mnie powtórka, ech, ta skleroza. Ale spoko, to znaczy, że mam zapas, bo do trzech razy sztuka.
                                                  • yoma Re: Pierwsze nasionki 31.01.14, 16:31
                                                    W Anglii wilgotno, temp. odczuwalna niższa - może ta bear w Anglii odczuwa -70... :P
                                                  • edziakrys Re: Pierwsze nasionki 01.02.14, 10:27
                                                    On z Północnej Irlandii jest. Może dlatego.
                                                  • horpyna4 Re: Pierwsze nasionki 04.02.14, 16:31
                                                    Yoma, skoro masz chwilowo trochę czasu, to informuję cię, że widziałam dużo różnych nasion na bazarku przy Banacha. Bardzo dużo było nasion bylin, co rzadko się zdarza.

                                                    A ja na tym bazarku prawie nie bywam. Dziś kupowałam różne mapy w Sklepie Podróżnika przy Kaliskiej i stamtąd poszłam sobie spacerkiem do Banacha wystawiając po drodze mordę na południowe słońce. Bo spod tego bazarku to ja mam autobus 136 bezpośrednio do domu.
                                                  • yoma Re: Pierwsze nasionki 04.02.14, 20:05
                                                    Ta, czasu... nadrabiam prace domowe, a potem do szpitala, a mały jest na Litewskiej. Ale przy pl. Unii tez jest ogrodnik. I fajna księgarnia :)
                                                  • yoma Re: Pierwsze nasionki 04.02.14, 20:06
                                                    Ps Jakie mapy?
                                                  • horpyna4 Re: Pierwsze nasionki 04.02.14, 20:19
                                                    A różne. Kilka "pięćdziesiątek" północno-wschodniego kąta, reszta rozrzucona. Interesuje cię specjalnie jakiś region? Bo będę jeszcze w innych księgarniach mapowych, to mogę zerknąć, co jest.

                                                  • yoma Re: Pierwsze nasionki 04.02.14, 21:10
                                                    Nic konkretnego, ale fajnie by było pogrzebać gdzie w mapach. Na Jana Pawła mi bliżej, jakżeż się ten sklep nazywa.

                                                    Z moich ostatnich zdobyczy fajna jest ukraińska część Bieszczad. Ukraina do Unii!
                                                  • horpyna4 Re: Pierwsze nasionki 05.02.14, 08:10
                                                    Kiedyś nazywał się Księgarnia Atlas. Nie wiem, czy dalej tak się nazywa, bo nie patrzę za szyld podchodząc od strony Hali, czyli pod słońce.

                                                    Sklep na Kaliskiej jest chyba lepiej zaopatrzony, zresztą jest to inna firma, czyli sprowadzają towar niezależnie od siebie. Na Kaliską masz małe pół godzinki jazdy tramwajem 14, jakbyś chciała bezpośrednio. Ale bardzo blisko masz z Litewskiej; schodzisz do autobusu na dół i jedziesz raptem kilka minut. Chyba ze trzy autobusy stamtąd dojeżdżają do Grójeckiej i jest to zaledwie kilka przystanków.
                                                  • yoma Re: Pierwsze nasionki 05.02.14, 10:18
                                                    Tak, tylko z Litewskiej to ja już marzę tylko o tym, żeby wrócić do domu i klapnąć dupą w fotel :) Ale dzięki, dzięki, spróbuję wykorzystać. Może przed Litewską.
                                                  • horpyna4 Re: Pierwsze nasionki 05.02.14, 10:31
                                                    No właśnie, a jak coś przypadkiem kupisz, to od razu pokażesz dzieciakowi i powiesz, że tam się wybierzecie...

                                                    Ten przystanek z powrotem, na Wawelskiej, to jest chyba aż za Pasteura. Pewnie żeby im się kilka autobusów mieściło i zad ostatniego nie wystawał na Grójecką.
                                                  • yoma Re: Pierwsze nasionki 05.02.14, 10:46
                                                    A mały na to: co ty mi tu matka pokazujesz, ja chcę Góry Transantarktyczne! :)
                                                  • horpyna4 Re: Pierwsze nasionki 05.02.14, 10:50
                                                    No, nie wiem... na Kaliskiej pod względem gór to chyba cały świat jest obmapiony.
                                                  • yoma Re: Pierwsze nasionki 05.02.14, 11:58
                                                    Się da, to się chętnie wybiorę... dzisiaj czuję się parszywie szczerze mówiąc. Może mi przejdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka