Dodaj do ulubionych

Comme des Garçons Series 7

28.01.05, 16:17
Znam jedynie nazwy:-))

Burnt Sugar, Spicy Cocoa, Wood Coffee, Nomad Tea, Sticky Cake.

Przesmaczne. Kawa!!!!
Obserwuj wątek
    • maja1000 Re: Comme des Garçons Series 7 01.02.05, 11:54
      sorbet napisał:

      > Znam jedynie nazwy:-))
      >
      > Burnt Sugar, Spicy Cocoa, Wood Coffee, Nomad Tea, Sticky Cake.
      >
      > Przesmaczne. Kawa!!!!

      A nie wiesz przypadkiem Sorbetku kiedy do kupienia u nas?
      • sorbet Prawdo. w połowie lutego. Dam znać:-) 01.02.05, 11:58
        • sorbet "Raport" na Basenotes.net :-) (ang.) 01.02.05, 17:11

          www.basenotes.net/cgi-bin/forum//YaBB.cgi?board=fragdisc;action=display;num=1107271148;start=0
          • maja1000 Re: "Raport" na Basenotes.net :-) (ang.) 02.02.05, 10:01
            Myślisz, że to rzeczywiście będzie rozczarowanie, żeby nie powiedzieć totalna
            klapa...? No i te opakowania....

            Nic to, ja i tak liczę na marokańską herbatkę i drzewo kawowe;-))
            • sorbet Re: "Raport" na Basenotes.net :-) (ang.) 03.02.05, 13:50
              maja1000 napisała:

              > Myślisz, że to rzeczywiście będzie rozczarowanie, żeby nie powiedzieć totalna
              > klapa...? No i te opakowania....
              >
              > Nic to, ja i tak liczę na marokańską herbatkę i drzewo kawowe;-))

              Będzie na pewno spora niespodzianka. Mike_C lubi zapachy tradycyjne,
              kompleksowe, "rozwijające się" :-) A te są zupełnie inne.

              CdG, w moim odczuciu robi zapachy na przekór tradycji. Albo bazuje zapach na
              bardzo prostej "konstrukcji", albo na niekonwencjonalnych składnikach.
              Zazwyczaj te składniki dominują i nadają zapachowi wyrazistość. Ale i zazwyczaj
              w serii jest i jeden lub są dwa "łatwiejsze" zapachy, hehe. Tu myślę o drzewnej
              kawie.

              Opakowanie tych perfum zawsze ma "przemysłowy" charakter. Te same kształty,
              pakowane próżniowo. To samo jeśli chodzi o buteleczki w seriach. Teraz wg
              Mike_C są to "kolorowe, tandetne szkła":-)). Zaprzeczenie luksusu i
              wyrafinowania, jakie kojarzą się z perfumami. Ta sama idea, jak w Synthetic:-).
              Tym razem w "prymitywnym wydaniu". To chyba echo Dover Sreet, ich "centrum
              handlowe" z duchem londyńskich ulicznych bazarów. Wewnątrz są budki blaszane,
              drzewniane i plastikowe, ale i instalacje teatralne i rządzi "twórczy chaos" :-
              )

              No zobaczymy czy to się uda:-) Z opisu podoba mi się też Sticky Cake, hehe.
              • sorbet Wąchałem. Są przedziwne:-)) 03.02.05, 23:18
                Butelki w kształtach motylki (Sticky Cake), kółeczka (Burnt Sugar), "aniołki" -
                tej ciasteczkowej (Spicy Cocoa) i rożnych babeczek. Pudełko przypomina odbicie
                w krzywym lustrze pojemnika cukiereczek MM:-) Żadne tam minimalistyczne high-
                tech czy luksusowy połysk. Szkła są wykończone ręcznie. Trochę to naiwnie i
                dziecinnie, hehe. Niespodziewanie podobają mi się motylki:-)))

                Koncepcja: The ritual of SWEET: what is sweet, who is sweet, how sweet or not
                sweet can sweet be:-)
                The myriad dimensions of SWEET as personified by the varied guests at an
                imaginery tea party in some caravanserai in the Land of Sweet.


                Zapachy
                Nomad Tea
                Bardzo orzeźwiająca herbata zielona, prawie że mrożona:-), słodka. Nie czuję za
                bardzo mięty, ale to chyba ten "mrożony efekt". W porównaniu z np. Bulgari jest
                o wiele bardziej herbaciana, "dosłowna" :-), egzotyczna. To nie herbata na
                rodowej porcelanie. Czuje się smak liści herbaty.

                Nuty:
                wild mint, artemisia - geranium leaf, burmese green tea leaves - white sugar
                loaf, smoked woody notes



                Wood Coffee
                Jest ciemny, gorzko-słodki, drzewny, ziemisty, ale mękki, jak mieszanka
                suszonych ziół i owoców. Pachnie dla mnie podobnie do Serge Lutens Arabie.
                Imbir, kardamon, przez to trochę przypomina lekarstwo, haha. I nie jest wg mnie
                palona kawa, natomiast czuję nutkę czekolady z tiramisu:-).

                Nuty:
                cardamom, liquorice, chinese ginger - almonds, coffee essence, curry - wood,
                indonesian patchouli, vanilla.


                Spicy Cocoa
                Najbardziej "radosny" zapach. Przyprawy do ciast, "słodko-kwaśne" owocowe
                cukierki i czekolada. Zapach bardzo "chaotyczny". Wszystkie te nuty jakoś
                zmiksują się ze sobą jak podczas robienia ciasta. A w końcu coś pikantnego,
                pieprz i chili. Przedziwne, ale i super zabawne.

                Nuty:
                bergamot, grapefruit, back chocolate - cardamom, fennel, coriander - black
                pepper, chili, absolute cocoa.


                Sticky Cake
                Szminka:-) Nie jest bardzo słodka, ale za to mleczna, jedwabista konsystencja.
                Odrobinę pudrowa (to pewnie iris) i "plastikowa". No po prostu szminka, nie, że
                ja używam:-))) Czuć chyba też suszoną daktylę i migdały. Mój absolutny "typ":-)

                Nuty: almonds, honey, dates, pistachio - iris, milk and brown sugar fusion -
                ambrette seeds, cereal notes, myrth.


                Burnt Sugar
                Z tym mam problem. Czuję gumę:-) Owszem, także cynamon i wanilię, jak zapach
                się uspokoi na skórze. Nie ma natomiast tego spalonego cukru jak np. w A*Men.
                Anyż, mam także skojarzenie z imbirem:-) Gorące mleko waniliowe czuję bardzo
                bardzo późno na skórze. Ale teraz robi się ciepło i smacznie.

                Nuty: chinese star anissed, cinnamon bark, orange blossom - spice cake, honey,
                jasmine - hot milk, vanilla
                • elve Re: Wąchałem. Są przedziwne:-)) 04.02.05, 01:44
                  oj, sorbet, ślina mi kapie na klawiaturę ;)
                • maja1000 Re: Wąchałem. Są przedziwne:-)) 04.02.05, 11:59
                  i to wszystko już w Warszawie..., czy może byłeś w Moskwie;-)) ???

                  Tak z opisu to nadal sądzę, że moim faworytem będzie Wood Coffee.
                  • chatka_ Re: Wąchałem. Są przedziwne:-)) 04.02.05, 12:52
                    Ja tez poprosze o adres, jestem zaintrygowana na maxa, chyba specjalnie wybiore
                    sie do stolicy...:)
                    • sorbet Re: Wąchałem. Są przedziwne:-)) 04.02.05, 13:25
                      Jeszcze nie ma ich w Warszawie. Na razie są tylko testery do wypróbowania.
                      Myślę, że będą w drugiej połowie lutego.

                      Maja, też myślę, że spodoba Ci się właśnie Wood Coffee. Jest "w stylu" Sable,
                      aczkoliwek raczej lżejszy i bardziej "jedzeniowy":-)

                      Chatka_, zajrzyj proszę do www.guerrilla-store.com
                      • chatka_ Re: Wąchałem. Są przedziwne:-)) 04.02.05, 15:46
                        Link dla innych zahibnerowanych do tej pory ;)

                        www.guerrilla-store.com/plus4822/no_flash.php
                        • chatka_ Re: Wąchałem. Są przedziwne:-)) 04.02.05, 15:52
                          tfuuu zahibernowanych, nieprzytomnych i leniwych ;))
                          • sorbet Fotki:-) 04.02.05, 15:53

                            sorbet.sorbet.fm.interia.pl/comme/sweetbottles_1.JPG
                            sorbet.sorbet.fm.interia.pl/comme/sweetboxes_1.JPG
                            • chatka_ Re: Fotki:-) 04.02.05, 21:56
                              Nomad Tea - zastnawaim sie jak doslowny jest to zapach, gorzki jak mocna
                              zielona herbata, rzeski jak listki mięty zanurzone w gestym roztworze niby
                              roslinki w akwarium, lepki jak szklanka w przydroznym barze, czy moze wędzony
                              jak smak popiolu z ogniska, na ktorym przewodnik ustawil kociolek. Jest w nim
                              moze tez jakis zgrzyt jak zgrzyt piasku pod zebami na pustyni...:)
                              • sorbet Re: Fotki:-) 04.02.05, 23:33
                                Chatka, boję się rozczarowowania:-) Nomad Tea jest raczej "prostolinijnym"
                                zapachem herbacianym, mocno słodzonym. Ale to świeżość nowego, majowego zbioru:-
                                )

                                Mocno wędzony, b.kontrowersyjny ale i rozkołysany płatkami róż to CdG Leaves
                                Tea. :-)
                                • chatka_ Re: Fotki:-) 05.02.05, 01:03
                                  To tym bardziej jestem ciekawa, czarna herbata z platkami róży, znam, pilam :))
                            • forevermore79 Re: Fotki:-) 05.02.05, 10:33
                              Jakie fajne :-) Myslalem, ze bedzie duzo gorzej,heh. Tak- "odpustowy"
                              charakter, ale widac, ze to specjalny zabieg. Poczekam kilka tyg. na komisyjne
                              wachanie.
                              • maja1000 testwanie 11.02.05, 17:07
                                dajcie znać, kiedy komisja planuje przewąchać te nowości, chętnie dołączyłabym
                                do zacnego gremium:-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka