Dodaj do ulubionych

Burberry...hmmmm

24.10.05, 22:21
Nie znam a musze szybko zdecydowac-London czy Touch??
Nie moge powachac a jakos tak mi zalezy aby kolezanka wziela "te gorsze" :-
)))))))))-nie wiem dlaczego??hahaha..
Poradzcie,prosze..
Obserwuj wątek
    • olcia71 Re: Burberry...hmmmm 25.10.05, 09:20
      No ja bym zdecydowanie wzięła London! Miałam go i popłakuję nad pustym
      flakonem. Piękny ciepły zapach, wyraźnie czuć czarną porzeczkę, orientalno-
      owocowy. No i taki uniwersalny. Na wyjście, na zakupy, na wieczór i na dzień
      (choć raczej chłodniejszy) Bardzo miło go wspominam. Baaardzo trwały. Nie wiem,
      czy to dobre określenie, ale zapach "wżera się w ubranie i we włosy", ale
      pozostawia taką przyjemną ciepłą poświatę, jakby stapia się ze skórą. Pora
      na "London" też odpowiednia! :o)
      • senta Re: Burberry...hmmmm 25.10.05, 18:07
        Dzieki dobra duszo!:))dobrze mi doradziłas!
        Normalna reakcja Osobistego na nowe perfumy to " OK!Dzis lecisz za samochodem!"
        a dzis niuchnawszy Burberry stwierdzil-no!Nareszcie cos fajnego;)
        • staua Re: Burberry...hmmmm 25.10.05, 19:21
          Tez bym tak doradzila, bo Touch mialam i zupelnie mi nie odpowiadal :-)
        • modern_witch Re: Burberry...hmmmm 25.10.05, 22:38
          senta napisała:

          > Dzieki dobra duszo!:))dobrze mi doradziłas!
          > Normalna reakcja Osobistego na nowe perfumy to " OK!Dzis lecisz za
          samochodem!"
          >

          Jak dobrze, że my mamy tylko skuter i ja zawsze z tyłu siedzę;-P
          • senta Re: Burberry...hmmmm 25.10.05, 22:56
            Cwano sie urzadzilas!:))))ja bym z tylu nie mogla:( ambicja mi nie
            pozwala:))))))))))))))))))))))))))))))tylko za kierownica:(
            > >
            >
            > Jak dobrze, że my mamy tylko skuter i ja zawsze z tyłu siedzę;-P
            >
            >
            • modern_witch Re: Burberry...hmmmm 26.10.05, 08:26
              senta napisała:

              > Cwano sie urzadzilas!:))))ja bym z tylu nie mogla:( ambicja mi nie
              > pozwala:))))))))))))))))))))))))))))))tylko za kierownica:(
              > > >
              > >
              Taaa, właź mi na ambicję, właź, to wsiądę za kierownicę i nas wywalę, a jedną
              wywrotkę już mielismy, na szczęście rozwalilam tylko okulary i kolano (fakt że
              nie ja prowadziłam).
              No dobra, przyznam się, ostatnio siedziałam za kierownicą, fajna sprawa. Ale
              jednak się stresuję trochę. A lada moment zmieniamy skuter na większy, będzie
              potrzebne prawo jazdy, to już i tak nie będe mogła. A wiesz, jak siedzę z tylu,
              to smuga perfum ciągnie się za mną i nikt nie cierpi, mój chlop tylko z moich
              Etrę i Palisandra toleruje, inne mu śmierdzą;-P
        • olcia71 Re: Burberry...hmmmm 26.10.05, 19:42
          :o) Baaardzo się cieszę, że się podobają. Mój chopek sam mi je wybierał, więc
          może należy do kategorii, w której mężczyźni chcą widzieć swoje kobiety? :o)
          Swoją drogą faaajnie się masz, że je masz! Może też je sobie znowu kiedyś
          sprawię? Narazie chomikuję flakon z sentymentu...
    • biel33 Re: Burberry...hmmmm 28.10.05, 18:46
      Ale mnie dziewczyny zachecilyscie czerwona porzeczka i trawloscia w B. London
      Pobieglam przetestowac chociaz te marke jakos zwykle omijalam z daleka. N o i
      oczarowania, chyba sie na nie zdecyduje, bardzi "smakowite" perfumy, slodkawe
      ale nie do konca.:))dzieki.
      • renia.renia Re: Burberry...hmmmm 28.10.05, 19:14
        Także dzisiaj testowałam London i również mi się spodobały, planuje je na
        wiosnę, dzięki za podrzucenie pomysłu :o))Wcześniej nigdy po nie nie sięgałam.
        buziaki
        ren
        • vanilia72 Re: Burberry...hmmmm 28.10.05, 19:34
          to ja też się przyznam, że mam na nie ochotę, bez testowania :))), planuje
          zakupic niedługo
    • balbina_alexandra Re: Burberry...hmmmm 28.10.05, 22:01
      Tylko London ;) w ogóle nie jestem fanką marki Burberry, pierwszym zapachem tej
      firmy, który mi się spodobał naprawdę było klasyczne Brit edp i do dziś lubię je
      najbardziej :) ale do London przekonałam się, zwłaszcza że mam bliska koleżankę,
      która lubi i używa i mam pozytywne skojarzenia :)
      Nie lubię żadnych Touch'ów, ani Weekend itd.
      • senta Re: Burberry...hmmmm 29.10.05, 22:38
        Brit Red jest niezly:) a nawet bardzo niezly:)
        Moj London "podchodzi" mi troche Max Mara??
        • olcia71 Re: Burberry...hmmmm 30.10.05, 22:24
          Tak jest senta. Też wąchając Max Marę skojarzyła mi się z London, ale
          tak "oględnie" i powierzchownie. Nie wgłębiałam się w ten zapach... Ale racja,
          to jakby z tej samej beczki.. :o)
          • renia.renia Re: Burberry...hmmmm 31.10.05, 07:01
            Już po fascynacji, poczytałam o tym skojarzeniu z MM i przystąpiłam do
            kolejnego testowania. Faktycznie jest podobieństwo, nie dosłowne ale jest.
            Niestety nie przepadam za MM więc niniejszym spokojnie skreśliłam BL z listy
            zakupowej, tralala... wyrobiło się miejsce na nowy zakup :o))
            pozdrawiam
            r
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka