Dodaj do ulubionych

Dziś pachnę...

    • mangos Starą Manią... 23.11.05, 15:21


    • nitulina Re: Romeo Gigli, ale tuberoza mnie zabija... 23.11.05, 15:24
      nie nie nie
      • kalia_t Nitu, a napisz coś wiecej...:-) bom ciekawa:-) 23.11.05, 15:30

        • nitulina Re: Nitu, a napisz coś wiecej...:-) bom ciekawa:- 23.11.05, 16:21
          Aaaa to taki staroć www.osmoz.com/encyclo/marques/parfums_fiche.asp?
          ID=347&CATEGORIE=PARFUM&LANGUE=en
          Kiedyś przed laty był dostępny w Polsce,najbliższa przyjaciółka jest fanką,
          teraz można kupić w sieci za grosze...
    • staua Lily CdG n/t 23.11.05, 16:03

    • epikurejka Shalimarem 23.11.05, 16:48
      • toula Desnudą 23.11.05, 17:04
    • agmusz Addict 23.11.05, 17:17

    • mmartiene mauboussin jak ostatnio najczesciej 23.11.05, 17:54
    • ewena Allure 23.11.05, 18:03
      • mrouh aaa.... 23.11.05, 19:08
        Rano niczym, w połowie dnia po wpadnięciu do domu po niezbędne papiery złapałam
        do torby Very I, w pracy okazało się, że w tej samej torbie mam już Eau d'amour,
        pięknie! Noszę ze sobą dwie pięćdziesiątki perfum, cyfrowy aparat, szminkę,
        której nigdy w życiu nie użyłam i tysiące innych rzeczy oczywiście. Po południu,
        po spotkaniu z prezydentem, z którego nic nie wynikło (jak zwykle), wylałam na
        siebie resztkę z próbki Kennetha Cola, żeby coś poczuć. I myślę, że na poranny
        mróz jutro nie znajdę nic odpowiedniego wśród dziesięciu butelek perfum. Ale
        może niedługo Chatka mnie uratuje:-) A propos, Chatko chyba muszę napisać do
        Ciebie maila, bo wczoraj w późnych godzinach to ja jakieś głupoty natworzyłam,
        muszę przeczytać swoje wysłane maile:-)
        • a.g.n.i Re: aaa.... 23.11.05, 19:53
          haha
          ja niby wszystko mam na półce, czasem tylko biorę jakąś flaszkę do torby na
          ewentualną poprawkę. Ale ostatnio wpadła mi w pracy do pokoju koleżanka w
          stanie gotowości bojowej, hehe, bo znienacka okazało sie, że ma po pracy
          zaproszenie na kolację, a nie miała nawet puderniczki;-) i ja tak wyciągam
          kosmetyczkę.. a tam... jedna próbka... druga próbka... koleżanka przy sąsiednim
          biurku lekki uśmieszek... trzecia i czwarta próbka... po chwili wyciągnęłam
          jeszcze trzy fiolki a wszystkie w gromki śmiech. Ale ta kolezanka co randkę
          miała pachniała na swojej randce nieziemsko, niepowtarzalnie i seksownie -
          Ambre Sultan;-). Ponoc zebrała komplementy...
    • balbina_alexandra Re: Dziś pachnę... 23.11.05, 19:44
      Jil. Nie mogę wyjść z choroby, co więcej poszło na całego i drugi tydzień
      spędzam w łóżku, z kolejną baterią leków. Jest mi na przemian albo upiornie
      gorąco (kiedy leżę pod pierzyną) albo bardzo zimno (kiedy z niej wyłażę).
      Wczoraj utylizowałam Que Vivę dla orzeźwienia ducha, dziś ciepła i karmelowa
      Jil. Chciałabym mieć jej większą ilość...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka