Dodaj do ulubionych

feministycznie

04.01.06, 00:08
jaki zapach proponujecie dla walczacej feministki, takiej co to robi kariere
po trupach, nie wyjdzie za nikogo za maz, bo nie jest pewna wlasnych uczuc,
wlasne dziecko wywali do babci, byle mogla robic te swoja kariere, i zawsze
ktos jest jej cos winien, bo "jej sie nalezy, w koncu jest kobieta"
uwazam ze takie cos powinno smierdziec ostrzegawczo, ale nie wiem czym
Obserwuj wątek
    • olesiam Re: feministycznie 04.01.06, 00:30
      Ta Pani nie jest "walczaca feministka", to znerwicowana nieszczesliwa
      kobieta...z tego co wiem, nie takie sa feministki, a juz te walczace napewno:)
      mieszkalam z panna dzialajaca w tym ruchu , sympatyczna, ciepla, urocza
      kulturalna osoba, takie tez byly jej kolezanki na zlotach ktore odbywaly sie u
      nas w mieszkaniu, kolezanek mezowie i dzieci byly nie mniej urocze:)

      Jezeli chodzi o zapach to LL lub Alien, lub toto Oriflame Far Away?
      i przepraszam Panie, na ktorych ww zapachy dobrze leza:)
      Pozrawiam
      O.
    • sorbet Re: feministycznie 04.01.06, 01:50
      Ehh zettrzy demonizujesz.

      Parafrazując motto dziewczyn, feministki niech pachną takimi perfumami, jakie
      chcą:-P Np. CdG EdP, Sequioa, Avignon czy Kyoto były idealne.
      • joaasiak1 Re: feministycznie 04.01.06, 10:02
        Podpisuję się pod słowami Olesiam - uważam się za feministkę, niektórzy by
        powiedzieli, że z tych "walczących" i Twój opis zupełnie do mnie nie pasuje.
        Mniej stereotypów, proszę...
        A czym pachnę...? OI, Obsession, Angelem, lubię Narciso, Stellę, Pocałnek Smoka,
        Shalimar, Scenta...
    • aasiak Re: feministycznie 04.01.06, 10:01
      Kurcze, w 100% zgadzam sie z olesią, osoba, którą opisujesz może być feministką
      ale z duzymi problemami emocjonalnymi. Ja sie uwazam za feministkę i jeszcze
      trupow na swoim koncie nie mam, i nie mam zamiaru. A feministka/feminista =
      osoba ktora uwaza ze kobieta powinna mieć takie same prawa i możliwości jak
      kazdy inny człowiek :))). I dokładnie tak ja pisze sorbet, pachnie tym co jej
      sie podoba, wiec pewnie przekrój podobny ja na tym forum :)
      • lucapuka Re: feministycznie 04.01.06, 11:20
        Wychodzi na to że my tu wszystkie feministki...tylko termin ten tak spodlony,
        że wstyd sie pod nim podpisać, rzeczywiście kojarzy się z jakimś zombie..
        Myślę ze pani o której piszesz mogłaby pachnieć Egoiste Chanel...ale i tak
        miałaby gdzieś wszelkie sugestie, więc lepiej dać jej spokój....
        • senta Re: feministycznie 04.01.06, 11:44
          Nawrzucac potrafie jak jest powod i swojego dopiac tez:) a i kariere
          he,he,zrobic umiem :)-czyli podpadam pod definicje:)


          Nie uogólniajmy i nie sądzmy,tak bedzie lepiej..ze nie-kobieta domowa z buzia w
          ciup i nadmiarem pokory w oczach ,to zaraz feministka?
          Pozdrawiam zet:))
    • zettrzy Re: feministycznie 04.01.06, 15:36
      stereotypy hehe - ten obraz uksztaltowal mi sie prywatnie na skutek kontaktow
      osobistych
      co do sugestii, "a moze tego Egoista" - byla chyba taka linijka w Tygrysach
      Europy? - pasuje rzeczywiscie idealnie
      • mmartiene skoro jedziemy stereotypami 04.01.06, 16:25

        to taka "feministka" (cudzyslow celowy) powinna pachniec (?) tylko potem spod nieogolonych pach, bo sie dla dziadow nie bedzie perfumowac ;) widze ze feminizm w Polsce jedzie raczej gnojowica niz swiezym powietrzem?
        • icegirl Re: skoro jedziemy stereotypami 04.01.06, 16:28
          A ja mam skojarzenia z panią, która ubiera się bardzo po męsku i nosi męskie
          perfumy... Albo lawendę. :)
          • kalia_t Re: skoro jedziemy stereotypami 04.01.06, 23:07
            ;)))
            Ubiera sie po męsku i pachnie wetiwerem lub woda kolońską:P
            • sorbet Re: skoro jedziemy stereotypami 04.01.06, 23:13
              garnitur w tenis i papieros. (Marlena Dietrich, nieprawdaż:-)
              • kalia_t Re: skoro jedziemy stereotypami 04.01.06, 23:26
                sorbet napisał:

                > garnitur w tenis i papieros. (Marlena Dietrich, nieprawdaż:-)

                jak żywa:-)
                • zettrzy Re: skoro jedziemy stereotypami 05.01.06, 02:10
                  o nie, Marlena przebierala sie w garnitur aby uwiesc mezczyzne, to jest wybitnie
                  antyfeministycznie
                  hm, lawenda i wetiwer i woda kolonska... tak, rownie dobre jak Egoiste, choc juz
                  Eau d'Hadrien wydaje mi sie nieco za malo sztywne dla takiej Frosi Traktoristki

                  kto da wiecej?
                  • icegirl Re: skoro jedziemy stereotypami 05.01.06, 09:06
                    Uwieść mężczyznę i pokazać mu, kto tu rządzi :-)
                    Ja jeszcze dodałabym Salmę z "Fridy" przebraną za mężczyznę. Feminizm w wersji
                    wytwornej i przewrotnej.
                    • hispana Re: skoro jedziemy stereotypami 05.01.06, 14:33
                      a moze cos czym pachniala George Sand?
                      Paryz, spodnie i papieros....?
                      U Wuchsy jest taka seria Histories des Parfumes i jeden zapach nosi jej nazwe,
                      prosze bardzo:
                      www.ausliebezumduft.de/kosmetik_produkte.php?cPath=23_64_145&products_id=100
                      • salma88 Re: skoro jedziemy stereotypami 05.01.06, 20:14
                        Rowniez dolaczam sie do protestu. Feministka to kobieta walczaca o
                        rownouprawnienie, a nie zarosnieta lesbijka, ktora kastruje facetow:) Kobiety
                        robiace kariere powinny smierdziec ostrzegawczo? Hmmm, ciekawe. Akurat nie
                        popieram wychodzenia za maz, jesli nie jest sie pewnym swoich uczuc, a robi sie
                        to tylko, zeby nie zostac stara panna. Dazenie po trupach do celu i brak
                        zainteresowania swoim dzieckiem to rzeczywiscie duze wady i rowniez tego nie
                        popieram, nie rozumiem tylko czemu nadawac temu jakis zapach?;) Domyslam sie,
                        ze chodzilo Ci o kobiete ambitna, dazaca po trupach do celu, wyksztalcona, z
                        tupetem i wredna. W takich boli wlasnie brak ludzkich uczuc, a nie ambicja. Ale
                        to nie feminizm. Takie kobiety absolutnie nie powinny "smierdziec", ale pasuja
                        do nich zapachy mocne i zdecydowane:
                        Angel
                        Alien
                        Jungle
                        Eden EDP
                        Extravagance
    • zettrzy Re: feministycznie 07.01.06, 02:41
      nie chodzilo mi o feministke wyidealizowana, jakiej obraz panuje wyraznie w
      waszych duszach; chodzilo mi o feministke jakiej obraz wylania sie, przed oczami
      duszy mojej, przy lekturze tekstow feministek, tych okreslajacych sie jako
      feministki i praktykujacych to co glosza
      gwarantowanie, nie ma tam konwencjonalnej kobiecosci a la Dietrich, ambicji,
      sily charakteru ani wyksztalcenia, no chyba ze za takie uchodzi nominalny dyplom
      ukonczenia jakichs studiow typu polonistyka czy psychologia, ktore sie wybralo
      nie z pasji dla przedmiotu ale z uwagi na niedobor intelektualny w zakresie nauk
      scislych
      ciekawe, ze mamy tak rozne spojrzenie na to zjawisko - i ciekawe, ze nikt nie
      wymienil Eau d'Hadrien, albo Basala, czyzby te zapachy, aczkolwiek meskie, byly
      zbyt wysublimowane dla opisanej przeze mnie istoty?
      • salma88 Re: feministycznie 07.01.06, 12:17
        Pominmy juz kwestie definicji feminizmu:)
        Musze cos ciekawego napisac - moja ciotka uzywa Eau d'Hadrien!!! I Twoj opis
        poniekad zgadza sie z ta osoba! Wow:) Moja ciotka jest wlasnie taka osoba -
        potworkiem - narzuca innym swoja wole, jest potwornie ambitna, wyksztalcona,
        dba glownie o zarabianie pieniedzy i manifestowanie tego, o dzieci nie dba i
        bez przerwy strofuje, ale akurat mezczyzn lubi:P
        • zettrzy Re: feministycznie 07.01.06, 15:22
          > dba glownie o zarabianie pieniedzy i manifestowanie tego, o dzieci nie dba i
          > bez przerwy strofuje, ale akurat mezczyzn lubi:P

          to chyba, w mojej taksonomii, klasyczna MATRONA, z uwagi na slabosc seksualna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka