yomajka
03.02.07, 16:26
Troszkę prywata, tak mnie wzięlo- czytuję od dawna, testuję od dawna- nie
pisuję, ale musze coś wyznac :) tak mnie zaraziłaś dzing!,ze od tej pory -
zawsze w wątkach czym pachnę ....zaczynam od Ciebie- głupio trochę brzmi
wiem, ale serio - zawsze tak robię, i pewnie zacznę podkradać pomysły inne-
a Dzinga kupiłam w Paryzu w butiku firmowym , chociaz w Quality w Wawie, po
pierwszym razie pomyslałam - Chryste... co to ? a teraz jak mam coś
waznego ,albo dzień,ze wiem ,że trzeba naprzód i z siłą - to tylko on ,
zresztą, nie tylko wtedy. pozdrawiam i przepraszam :)