corrina_f1
07.02.07, 16:11
Witam
Jesienno-zimowe smutki chciałam nieco rozweselić jakimś nowym zapachem, ale
pojawił się problem, nie mogę się na nic zdecydować :( Od dłuższego czasu
odwiedzam wszelkie Sephory, Douglasy itp , wącham, wącham - jeden, góra dwa
zapachy za każdym razem i nic :( Nic mnie nie porwało, nic nie powiedziało,
że to jest TO :-/
Przez 2-3 lata używałam kiedyś Noa (klasycznego), potem na jakiś czas mi
przeszło, ale po przerwie wróciłam. Użyłam jedną 50-kę i na razie znów pass.
Absolutnym hitem i miłością bez granic okazało się Fendi Thaorema Leggero,
które dostałam w prezencie od Ukochanego ponad 2 lata temu. Był to prezent
bardzo odważny, bo kupiony kompletnie w ciemno, ale okazał się prawdziwym
strzałem w 10 ! Uwielbiałam i uwielbiam ten zapach do dziś. Ale również od
niego postanowiłam na jakiś czas odrobinę odpocząć.
No i szukam...
Ogólnie gustuję raczej w słodszych, ale nie za ciężkich zapachach, podoba mi
się klasyczny Angel, Brit Burberry i Perles de Lalique (te ostatnie chyba
jednak bardziej na kimś niż na sobie :(( Na chwilę moją uwagę przyciągnął
Magnetism Escady, ale szybko uleciał z głowy...
Dziś chyba w końcu pogadam z jakąś konsultantką w Douglasie, może coś
doradzi..
Póki co, może Wy coś podpowiecie drogie Forumowiczki ? Będę ogromnie wdzięczna
z góry dzięki