voluptas Tygrysem - solo :) 15.02.07, 10:39 i bardzo mnie on dziś pozytywnie nastraja :)) Odpowiedz Link
benita5 Re: Tygrysem - solo :) 15.02.07, 15:35 voluptas napisała: > i bardzo mnie on dziś pozytywnie nastraja :)) :)) smialby inaczej... :))) Odpowiedz Link
mangos Niczym na znak protestu;) 15.02.07, 14:06 PP znów sobie w kulki leci- na jedna przesyłkę czekam od piatku, na drugą od poniedziałku i nic. Wczoraj tez zostały wysłane dwie paczuszki, ale na cuda na liczę. Kuczę, zaczynam sie niepokoić. Odpowiedz Link
nevada87 Rano:Burberry London(nowe) teraz:Lucy&Pilar... 15.02.07, 16:05 ... oraz La Maison de la Vanille od kochanej elfwoman :-**** Odpowiedz Link
rawita7 Nu edp 15.02.07, 21:12 najdroższym, najukochańszym, najwspanialszym. Już drugi dzień. Po prostu cudo nie perfumy! Odpowiedz Link
elve Nu edp. NU NU NU! 16.02.07, 01:30 nigdy nie przypuszczałam, że podzielę Twoje zdanie. wczoraj psiknełam się na dobranoc, odpłynęłam, i rano pierwszą myślą było dopsikać Nu. co też robię, co dwie godziny mniej więcej. jak ja go mogłam nienawidzić? przecież jest genialne! Odpowiedz Link
a.g.n.i NU NU NU, to ja Wam zaraz pogrożę:-) 16.02.07, 10:09 Cicho tam... bo wezmę i po Waszych postach pognam do Rossmanna. A przecież ja tego NIE LUBIĘ! I tej wersji będziemy się trzymać... Lecę do pracy, wygnać mnie stąd proszę Odpowiedz Link
rawita7 Re: Nu edp. NU NU NU! 16.02.07, 18:32 Nooo, edp jest boskie! Uwielbiam jego końcówkę. Takie łagodne drewno i dym. A Nu pomieszane z krakowskim smogiem, wilgocią mgły i dymem z kominów, to po prostu czysta poezja! Ja z kolei zaczęłam dopiero teraz doceniać Nu edt. Wcześniej wydawało mi się nieco bardziej metalicznym a, mniej drzewnym edp. Trochę tak jakby moje ukochane Nu ktoś odcedził z tego, co lubię najbardziej. Pozbawił wyrazu. A teraz nagle odkryłam, że Nu edt też ma wyraz, tylko zupełnie inny. I bardzo mi się on podoba. Odpowiedz Link
a.g.n.i Fumerie Turque, a przed wyjściem dodam kropelkę+ 16.02.07, 09:11 Gaiaca i zobaczę, jak na mnie się to połączenie sprawuje:-) Odpowiedz Link
a.g.n.i Dopsikałam Gaiakiem:-) fajnie, zobacze, jak się + 16.02.07, 10:04 ułoży po paru godzinach. ech, aż muszę to napisać. Normalnie mistrzyni świata jestem. O tym, że ze mnie kompletna noga,jeśli chodzi o wszelkie techniczne urządzenia, to wszyscy wiedzą:-) ale czasem zabłysnę tak, że lepiej nie można. Wsadziłam gdzieś słuchawki do dyktafonu, nie mogę ich znaleźć, więc wyciągnęłam jakieś takie już kompletnie archaiczne gruchoty, co to dawno do wyrzucenia były. Zakładam na uszy, włączam dyktafon - oj, do kitu, strasznie cicho. Podgłaśniam dyktafon na max, przyciskam te gruchoty do uszu - dalej nic nie słyszę... wściekła kompletnie (jak ja odsłucham ten materiał) rzucam je, a one lecą... pięknie lecą. Swobodnie. Nic ich nie trzyma... dyktafon też. Nie wsadziłam ich do sprzętu, tylko na uszy. Stara prawda, że włączone do kontaktu lepiej działa, jest jednak warta zapamiętania. Miłego dnia wszystkim:-DDD Odpowiedz Link