Dodaj do ulubionych

Patchouli???

25.04.08, 08:32
Poradzcie, prosze, bo szukam... patchouli. Oczywiscie nie olejkow,
bo takie mam - chyba jeszcze od czasow szkolnych MUSZE miec w domu
przynajmniej jedna buteleczke.

No i szukam perfum, ktore pachnialyby tak, jak olejek. Moga byc
meskie, nie szkodzi :-), albo uniseks.

Nie wchodza w gre zadne slodziaki, takie jak np. Vanilla-Patchouli z
Sephory (mam, mam, uzywam, ale to nie jest TEN zapach).

Poszlam nawet specjalnie do Quality w Blue City, ale wszystkie
perfumy z ta nuta byly takie ciezkie, duszace, takie... kobiece
(przypominajace takie dusiciele jak np. Shalimar).

Czy znacie cos, co moglabym powachac, przetestowac...? I jeszcze
zeby nie bylo to cos strrrrasznie niszowego, co moglabym powachac
tu, w Warszawie... wiem, takie rzeczy to tylko w Erze :-)

Cos ostrego, zimnego, piwnicznego, PRAWIE meskiego... tak jak olejek!

Dzieki!
Obserwuj wątek
    • aszku73 Re: Patchouli??? 25.04.08, 08:42
      A próbowałaś Patchouli Patch L'Artisan Parfumeur ? Ja osobiście jeszcze nie, ale może warto. W Warszawie powinien chyba być w Quality.
      Pozdr.
      Agi
      • izolden Re: Patchouli??? 25.04.08, 08:50
        Polecam Lorenzo Villoresi Patchouli, bez nuty słodyczy, prawdziwa piwniczna izba
        z ziemniakami;-) Do sprawdzenia w Quality.
    • miriam_73 Re: Patchouli??? 25.04.08, 09:17
      Jest kilka: w Douglasie masz Patchouli Noir Il Profumo oraz Etro Patchouly
      (mniej trwałe bo to jest w zasadzie w woda kolońska :), we wspomnianej wyżej
      Quality jest L'Artisan oraz Villoresi. Artisan jest lżejszy troche osłodzony,
      natomiast Villoresi to piękna, gorzkawa, "piwniczna" paczula. Z niedostepnych u
      nas ciekawy jest też Patchoulissime Keiko Mecheri oraz - moje nr 1 wśród
      paczulowców - Borneo 1834 mistrza Luntensa :)
    • hispana Re: Patchouli??? 25.04.08, 09:31
      Ja stawiam na Patchouli Santa Maria Novella - w Galilu
      • miriam_73 Re: Patchouli??? 03.05.08, 15:59
        Hispana - dzięki za podpowiedź - tego nie znałam - właśnie przytargałam sobie ze
        "źródła" czyli z Florencji :))) Tak poza wszystkim, jeśli którejkolwiek z was
        zdarzy się być we Florencji - polecam odwiedzenie tej perfumerii - niesamowity
        klimat, piękne stare wnętrza, działają od XVII (!!!) w. nieprzewanie w tym samym
        miejscu na Via della Scala.
        • panistrusia Re: Patchouli??? 06.05.08, 12:08
          A ja zapraszam do sklepiku 'I profumi di Firenze' - bez turystów (w SMN to
          ludzie wręcz się rozdeptują w szaleńczym biegu do małych lad ze skromnymi
          ilościami testerów), wąchania na kilka godzin, nienachalna obsługa. No i
          ceny...20e za 50ml (w sklepie internetowym o wiele drożej).
          No i na koniec: cudne kadzidła :).
          • fa25 Ale gdzie? 06.05.08, 19:22
            Panistrusiu, podaj proszę namiary na to cudowne miejsce bo nie wiemy
            gdzie go szukać.
            • panistrusia Re: Ale gdzie? 07.05.08, 14:07
              Via Vacchereccia 9r - to jest ulica odchodząca od Piazza Signoria

              Sklepik niezbyt wielki;), trochę przypomina jakąś starodawną aptekę.

              Tutaj jest trochę opisów:
              www.beautyhabit.com/profumi_firenze.html
              Ale ceny na tej stronie są z kosmosu;). I niektóre nazwy są inne na rynek
              amerykański.
          • miriam_73 Re: Patchouli??? 07.05.08, 15:07
            Bez przesady!!! Byłam jedyną klientką w sklepie. Za drugim razem kręciły sie
            jeszcze ze 3 osoby.
    • karanissa Po testowaniu 29.04.08, 08:19
      Dzieki serdeczne za wszystkie podpowiedzi.

      Zajrzalam wczoraj do Quality, gdzie przetestowalam 3 zapachy:

      - Etro Patchouly: chyba najbardziej zblizony do poszukiwanego
      zapachu, ale BARDZO nietrwaly! W domu juz na nadgarstku nic nie
      zostalo, a oprocz tego zapach niebezpiecznie przypominal Kourosa
      YSL, ktory kojarzy mi sie niemilo :-/

      - Villoresi Patchouli: faktycznie, ziemianka z kartoflami, obficie
      skropiona waleriana. Strasznie starobabczo pachnie. I tez
      nietrwaly :-(

      - Micallef Patchouli: za slodko, niestety. Bardziej przypomina
      drzewo sandalowe. A szkoda, bo byl najtrwalszy z nich.

      Nie ustaje zatem w poszukiwaniach i bede testowac kolejne
      propozycje :-)
    • karanissa A czy ktos slyszal o czyms takim? 29.04.08, 08:42
      Demeter Fragrance Library, Patchouli, edc 30 ml (spray)

      Bo wlasnie zobaczylam na allegro. Z opisu mozna wywnioskowac, ze
      zapach jest bardziej slodki niz gorzki, ale moze ktos testowal?
    • mmartiene Re: Patchouli??? 29.04.08, 11:01
      wyprobuj OLEJEK patchouli Il Profvmo, sa w Douglasie, w kwestii trwalosci nie do pobicia, na ciuchach nawet po praniu go czuc, natomiast moim zdaniem trwalosc nie powinna tu przesadzac o zakupie, jak przestajes czuc zapach to wyjmujesz z torby flakon i sie poprawiasz, trwalosc jest zalezna od chemii skory, a nie tak bardzo od kompozycji, zwlaszcza wewnatrz danej grupy zapachowej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka