Dodaj do ulubionych

zakochałąm się

06.05.08, 13:36
od drugiego wąchnięcia :D w perles de lalique. muszę się postarać w
pracy, bo premia będzie mi niezbędna :D
Obserwuj wątek
    • forevermore79 Re: zakochałąm się 06.05.08, 13:39
      Slusznie, bo to intrygujacy zapach- i nie taki niewinny, jak wkazuje
      nazwa. :-) Udanego zakupu!
      • bursztynek22 zakochałąm się 06.05.08, 14:24
        blotter lezy na biurku iz kazdym wąchnięciem zakochuję sie coraz
        bardziej.
        bursztynek to moje alter ego-pzdr-estorilla :D
    • jop Re: zakochałąm się 06.05.08, 14:46
      Też je kocham. I mam, od niecałych dwóch tygodni!

      Ta mieszanka róży z paczulą jest po prostu oszałamiająco piękna.
    • mettemarit Re: zakochałąm się 06.05.08, 16:09
      Zazdroszczę Wam, niestety na mnie Perles wali apteką zielarską, czuję się jakbym
      była w Herbapolu
      • aistionnelle Perles są piękne 06.05.08, 18:14
        zapisuję się do fan-clubu;-)
    • paulinaa Re: zakochałąm się 06.05.08, 18:44
      tez kocham Perły :) z tym, ze ja od pierwszego wąchnięcia;)
    • elve Re: zakochałąm się 06.05.08, 19:25
      to zazdroszczę. jak ja bym się chciała w czymś zakochać?
      a Perły - wącham i wącham mój odpsik - i szukam i szukam tego czaru - i nic... :)
    • jollinka Re: zakochałąm się 06.05.08, 21:25
      ano ja je odkrylam i zakochalam sie oczywiscie od pierwszego
      wachniecia juz ze dwa (???) lata temu - mysle ze niedlugo po tym jak
      zaistnialy ale dopiero od kilku miesiecy jestem ich szczesliwa
      posiadaczka /ze straganu od niesiatka :***/ czy nie wydaje sie wam
      ze elle ysl ma z perlami wiele wspolnego? czy ja mam jakies omamy?
      • jop Re: zakochałąm się 06.05.08, 22:14
        Elle YSL? Z perłami? A skąd. Dla mnie to tandetny klon Cinemy.
      • heliamphora Re: zakochałąm się 06.05.08, 22:16
        O trak, wg mnie mają wiele wspolnego :) Oba uważam za bardzo udane paczulowe
        wariacje, ale dla mojej skóry akurat bardziej łaskawa jest Elle, bo Perły pachną
        zbyt surowo-piwnicznie. Tak czy inaczej naszła mnie ochota, żeby jedno i drugie
        przetestować ponownie...
      • paulinaa Re: zakochałąm się 07.05.08, 08:38
        ja nie wyczuwam żadnego podobieństwa...
    • a.malinka Re: zakochałąm się 06.05.08, 23:13
      ja rowniez sie zakochalam w perlach ale otoczenie nie moglo ich
      zniesc i musialam sie ich pozbyc. draznily mnie glupie uwagi oraz
      odzywki, kiedy je nosilam.....
    • jollinka Re: zakochałąm się 06.05.08, 23:27
      hmm... a ja odbieram elle jak mieszanke perles i narciso ;-) bardzo
      bogaty zapach cudnie sie rozwijajacy i potwornie trwaly; z cinema
      nic a nic wspolnego nie czuje; no... co nos to odbior!
    • aveyrone Re: zakochałąm się 09.05.08, 19:30
      Och, tez kocham perły i narkotyzuję się nimi co najmniej tak długo jak jollinka,
      (zaczynam drugą 50-tkę), świetny jest również perłowy balsam. Dla mnie daleką i
      słodsza kuzynką pereł jest cocon YR
      • renia.renia Re: zakochałąm się 10.05.08, 06:53
        W Perłąch niezwykle podoba mi się pierwsza, ziołowo-apteczna nuta,
        jednak pojawiająca się później paczula uderza młotem i powala mnie
        na podłogę (wychodzi wilgotna, stęchłą, ciemna piwnica). Nie mogę
        ich nosić. Koleżanka pracowa kocha ten zapach i z dużym wyczuciem
        oswaja mnie z Perłami. Po pierwszych traumach, teraz już dzielnie
        znoszę kiedy ich używa ;o) Jednak zapach w pokoju jest wyraźnie
        piwniczny ;o).
        • rawita7 Re: zakochałąm się 10.05.08, 12:23
          Ja uwielbiam w Perłach właśnie tą paczulę w bazie. Na mnie nie jest piwniczna, a
          przytulna i trochę czekoladowa. Bardzo zmysłowa. Apteczne nuty dodają jej
          smaczku. Z wymienionych "bliźniaków" Perły najbardziej kojarzą mi się z Coconem
          YR, a sama ich baza przywodzi mi na myśl Statkusa.
          • niesiatek Re: zakochałąm się 10.05.08, 23:40
            jollinko pozdrawiam i cieszę się, że Perły zostały z Tobą na
            dłużej:)
            Po nagłej fascynacji okazało się, że nie mogę ich nosić. Wychodziły
            na mnie nuty zielarskie z akcentem olejku kamforowego.
    • jollinka niesiatku :) 12.05.08, 12:57
      zostana ze mna na zawsze a dla kamfory to ja dam sie posiekac :))) z
      kokonem to wlasnie te kamfore maja wspolna ale kokon nie ma tej
      pieknej rozy co perly a one z kolei tej wanilii co kokon; dla mnie
      perly na ten czas to skonczony ideal zapachu :)
      • jop Re: niesiatku :) 12.05.08, 14:41
        Kamfora! No jasne, to już wiem, co mi się tak podoba w Helmucie Langu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka