notoja11
12.09.09, 14:28
zwykle zakładam bardziej przyziemne tematy, ale do tego natchnął mnie pewien
plotkarski serwis, który przeglądałam właśnie przy kawie. zdjęcie ładnej
kobiety, jakiejś miss, i komentarz internauty: "ma ładne umięśnione uda".
faktycznie, kobieta ma ładne umięśnione uda :), nie jest modelką-wieszakiem. i
tak się teraz zastanawiam, kto mógł napisać taki komentarz? zazwyczaj są one
zwyczajnie chamskie, ładne dziewczyny są wg nich albo za chude, albo za grube,
albo są pasztetami itp. sama mam szczupłe, aczkolwiek właśnie umięśnione uda,
od dzieciństwa uprawiam różne sporty, i kiedyś było to raczej powodem do
kompleksów - panie kreowane na piękności mają zazwyczaj nóżki jak patyczki:)
cały ten wywód właściwie tylko po to, żeby zapytać Was, i panie, i panów, o
to, czy umięśnione uda faktycznie mogą być atutem? nie chodzi tu o mięśnie w
typie pań podnoszących ciężary, ale o ładnie zarysowane, hmm, silne. czy taka
budowa ud wydaje Wam się bardziej seksowna od tych szczupłych, wiotkich (a
może powinnam napisać po prostu - nie wskazujących na aktywność), bardziej
kobieca?