18.09.09, 13:00
Jak się nosicie drogie panie? Czy według pewnego wzoru? A może
Waszym stylem jest brak stylu (albo jego pomieszanie)?
Jeśli chodzi o mnie to nie podążam ślepo za modą, aczkolwiek lubię
mieć w szafie rzeczy o modnych fasonach czy kolorach. Oczywiście w
granicach rozsądku, musi mi się to podobać.
Jeszcze do niedawna byłam "chłopaciarą" (strasznie nie lubię tego
określenia, ale jest ono najbliższe temu jak się ubierałam).
Trampki, jeansy i bluzy królowały. Zero biżuterii, spódnic czy
obcasów. Od jakiegoś czasu przekonuję się do innego rodzaju ciuchów -
przemawia do mnie etniczna biżuteria, szale. Choć mimo wszytsko
najlepiej czuję się w conversach, t-shircie z jakimś fajnym
nadrukiem i ciemnych jeansach. :)

A Wy?

Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie Re: Styl. 18.09.09, 13:15
      looona napisała:

      > Jak się nosicie drogie panie?

      Czy nie wystarczy rozejrzeć się po ulicy aby odpowiedzieć na to pytanie? Nie, trzeba założyć nowy wątek na fk ;)
      • looona Re: Styl. 18.09.09, 13:21
        Eee tam. Tak rzadko udzielam się na forum, że jak od czasu do czasu
        założę lekki, "piątkowy" wątek, to chyba nikt nie powinien poczuć
        się urażony. ;)
        A jadąc samochodem, raczej nie oglądam się za kobietami.;)
    • krainaczaruff Re: Styl. 18.09.09, 14:03
      Ja też dopiero od niedawna zaczełam ubierac się bardziej "kobieco"
      Kupilam kilka spódnic nawet :D I też nie lubię takiego ślepego
      podążania za modą na siłę. Czasami rzeczywiście pojawi sie jakiś
      fajny nowy trend ale niektóre nowości sa beznadziejne... i aż żal
      patrzec jak laseczki zakładają coś co zupełnienie nie pasuje ani do
      figury ani to nawet ładne.... no ale modne!
    • julyana Re: Styl. 18.09.09, 17:08
      Zależnie od nastroju - raz mini i szpilki, raz lniane spodnie, klapki i t-shirt,
      raz dżinsy i botki.
    • murzynier kobieta bez obcasów i sukienki 18.09.09, 17:10
      looona napisała:

      > Zero biżuterii, spódnic czy
      > obcasów.

      nie jest kobietą w pełnym tego słowa znaczeniu, kobiecość definiuje się także
      przez ubiór
      • julyana Re: kobieta bez obcasów i sukienki 18.09.09, 17:12
        Ojej, pewnie całe forum się przejmie, a ta mądrość poleci na pasku w TVN.:DDD
        • maitresse.d.un.francais Re: kobieta bez obcasów i sukienki 18.09.09, 17:13
          julyana napisała:

          > Ojej, pewnie całe forum się przejmie, a ta mądrość poleci na pasku w TVN.:DDD

          I będzie omawiana z murzynierem u Moniki Olejnik, amen.
          • murzynier Re: kobieta bez obcasów i sukienki 18.09.09, 17:17
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > I będzie omawiana z murzynierem u Moniki Olejnik, amen.

            zauważyłaś, że Olejnik zawsze ma spódnicę i szpile :)?
            • maitresse.d.un.francais Re: kobieta bez obcasów i sukienki 18.09.09, 18:24
              murzynier napisał:

              > maitresse.d.un.francais napisała:
              >
              > > I będzie omawiana z murzynierem u Moniki Olejnik, amen.
              >
              > zauważyłaś, że Olejnik zawsze ma spódnicę i szpile :)?

              Jak bym miała takie zarobki, co Olejnik, też by mnie było stać na dziesięć szaf
              kiecek, samochodzika z szoferem oraz gosposię, żeby w tych kiecach i na tych
              szpilach samochodzikiem zasuwać, a nie latać za autobusem z pięcioma kilogramami
              zakupów.

              Nie mówiąc o prawdopodobnych operacjach plastycznych.

              Weź no murzynier coś ciężkiego, może być klucz francuski, i palnij się w łeb.

              .
              >
              • murzynier Re: kobieta bez obcasów i sukienki 18.09.09, 20:06
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > a nie latać za autobusem z pięcioma kilogramam
                > i
                > zakupów.

                matka-polka się odezwała, samochód sobie kup :)
                • maitresse.d.un.francais Re: kobieta bez obcasów i sukienki 19.09.09, 00:16

                  > matka-polka się odezwała,

                  Nie mam dzieci, więc nie matka-Polka.

                  samochód sobie kup :)

                  Nie mam ochoty.
                • maitresse.d.un.francais Re: kobieta bez obcasów i sukienki 19.09.09, 00:17

                  >
                  > matka-polka się odezwała, samochód sobie kup :)

                  A co, powietrze mamy za czyste?

                  Sprawę akurat rozwiązuje gosposia, nie samochód, idioto.
      • maitresse.d.un.francais ginekolożka powinna wyrzucić z gabinetu kobietę 18.09.09, 17:12
        w spodniach i na płaskim obcasie?
        • elderlane Re: ginekolożka powinna wyrzucić z gabinetu kobie 18.09.09, 17:15
          nie.pójdzie do Rozmów w toku.
          ja się noszę w ciuchach:)
          różnych:)
          • maitresse.d.un.francais Re: ginekolożka powinna wyrzucić z gabinetu kobie 18.09.09, 17:17
            elderlane napisała:

            > nie.pójdzie do Rozmów w toku.

            pacjentka, ginka czy obie?

    • stinefraexeter Re: Styl. 18.09.09, 17:19
      Okreslilabym swoj styl jako umiarkowany. Nie lubie obcasow, najczesciej chodze w
      spodniach, sporo mam natomiast podkreslajacych ksztalty bluzek, nie wychodze z
      domu bez bizuterii.. Taki troche bardziej kobiecy styl sportowy.

      Natomiast z pewnoscia nie podazam za moda. Temat ciuchow w ogole mnie nie
      interesuje. Czasem mam wrazenie jednak, ze paradoksalnie wyrozniam sie z tlumu
      wszechobecnych pajeczakow w leginsach, tunikach i okularach-muchach, bo tego
      stylu szczerze nie znosze, widze zas takie dziewczyny doslownie wszedzie.
    • ksiezna.de.rivendell Re: Styl. 18.09.09, 17:27
      A to bardzo różnie.
      Prywatnie "po godzinach" ubieram się na sportowo: jakieś buty na płaskiej
      podeszwie, bojówki, T-shirt albo dżinsy i bluza z kapturem itp. Na wyjścia do
      klubu czy kina raczej sukienka albo też dżinsy albo sukienka i jakaś bluzka
      bardziej wyjściowa z dekoltem itp.
      A tak do pracy to różnie, zależy od humoru, ale lubię spódnice i wysokie obcasy.
      • zawszezabulinka Re: Styl. 18.09.09, 18:02
        styl codzienny. obecnie zadko mam okazje zmienic go na "wizytowy" lub
        "elegantszy". jestem wolna, nie pracuje, czyli nie potrzebuje zamieniac
        pantofli/garniturka na cos innego

        jeansy/spodnie dresowe.
        trampki/adidasy/japonki
        bluzeczki/bluzki

        opcjonalnie na to : kurtka sportowa/bluza dresowa

        plecaczek/torebka

        bizuteria - zawsze (posrebrzany zegarek i srebrne pierscionki + obraczka,
        kolczyki,wisiorek, a raczej 2 na lancuszku)

        jesli chodzi o mode : kupuje to co
        - potrzebuje
        - wpadnie mi w oko
        - bedzie pasowac kolorystycznie, i do ciuchow z szafy

        no i chyba tyle
        • martola80 Re: Styl. 18.09.09, 18:38
          Z racji na wiek nie nosze bluz z kapturem, chyba że jak ide na
          inwentaryzacje do ruiny albo na wycieczkę.
          Uwielbiam apaszki.
          Nie nosze spódnic ani sukienek, chociaz mi się marzy piekna zwiewna
          sukienka w kwiatki(miałam wiele w wieku 15 lat-wtedy zwiewna
          sukienka w kwaiatki to był mój styl, więc mam wielki sentyment).
          Buty zawsze płaskie + spodnie.
          Do tego bluzka podkreslająca nieidealną figurę.
          Drobna biżuteria albo apaszka.
          Bez większych szaleństw kolorystycznych.
          Lubie wyglądać skromnie ale w miarę elegancko i kobieco.(mam taką
          kobieca figurę że nie muszę jej podkreslac sukienkami;)
          • sumire Re: Styl. 18.09.09, 18:45
            a jaki to wiek, jeśli mogę spytać?...
    • rosa_de_vratislavia Re: Styl. 18.09.09, 20:10
      looona napisała:

      > Jak się nosicie drogie panie? Czy według pewnego wzoru? A może
      > Waszym stylem jest brak stylu (albo jego pomieszanie)?

      Pomieszanie. W pracy mogę się zjawić w granatowych jeansach i białej
      koszulce bez nadruków oraz przyciężkawych sandałach albo męczyć się
      w cieniutkich rajstopkach, krótkiej spódniczce i dopasowanym
      sweterku ze sznurem pereł wokół szyi.
    • black-emissary Re: Styl. 18.09.09, 20:32
      Przede wszystkim wygodnie.
      Żadnych wysokich obcasów, nie mam zamiaru dręczyć swojego ciała w imię idiotycznie pojmowanej kobiecości.
      Wyłącznie spodnie, spódnic nie lubię, nie podobają mi się i źle się w nich czuję.
      Zawsze pierścionki, do tego zależnie od nastroju i reszty stroju ewentualna inna biżuteria.

      Trendy interesują mnie jedynie w tym zakresie, że gdy wchodzi coś, co mi się osobiście podoba to kupuję sobie na zapas, żeby później przetrwać chude lata trendów mi nie odpowiadających (niestety w sklepach jest zwykle potwornie trendowo, szczególnie w zakresie obuwia).
    • hermina25 Re: Styl. 18.09.09, 20:59
      obcisłe jeansy (innych spodni nie posiadam) i obcisłe bluzki
      koszulowe,t-shirty...Buty na niewysokim obcasie (przede wszystkim
      wygodne)...Dużo bluzek z dekoltem.Biżuterii nie noszę (oprócz kolczyka w
      pępku).Taka sportowa klasyka :) nie szaleję z kolorami-kocham czarny i biały we
      wspólnym połączeniu,szarości,brązy,zielenie...
      • olgab4 Re: Styl. 18.09.09, 21:11
        Sportowa elegancja.
        Baleriny, mokasyny, raczej plaskie buty. Czasem na malym obcasie. Spodnie rurki,
        oraz roszerzane, do tego tuniki, koszule, sweterki i proste bluzki pod spod.
        Kolczyki badz bransoletki. Rzadziej korale. Przede wszystkim wygoda.
        Raczej duze torby.
        Brazy, czernie, zielenie, fiolety, beze.
        To chyba tyle ;)
        • nanai11 Re: Styl. 18.09.09, 21:19
          Murzynier powie że jestem mało kobieca, jednak cóż.. nie noszę szpilek gdyz źle
          wpływają na postawe miednicy,a to bardzo ważne w mojej pracy. kiedyś na
          turniejach tańca i pokazach wiadomo buty były wysokie. Obecnie posiadam chyba z
          15 par adidasów, z czego 10 par to Nike shox, najlepsze buty na świecie. Nie
          uważam abym była mało kobieca jednak i widzę ze dużo Polek ubiera sie na
          sportowo. Wydaje mi ise ze moje ubiory sportowe bywają o wiele drozsze nieraz od
          ubrań wizytowych. Każda z nas kiedy dobrze sie ze soba czuje jest kobieca. Drogi
          Panie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka