liwia88
26.09.09, 01:04
W ogóle nie wiem, co o tym wszystkim mam sądzić. Mam przyjaciela.
Często wychodzimy gdzieś na miasto, na jakąś imprezę, grilla, na
sałatkę, na zakupy do galerii handlowej. Zawsze był troskliwy. Jak
mi było zimno, to zawsze dawał mi swoją kurtkę, odprowadzał do domu.
Pamiętał, że nie jadam mięsa i pod tym kątem wybierał lokale. Jak
gdzieś za dużo wypiłam, to odprowadzał mnie do toalety. Na
pożegnanie i powitanie przytulaliśmy się. Odkąd pamiętam, prawił mi
komplementy. Jak musiałam uśpić psa, wspierał mnie. Ot, zachowanie
prawdziwego przyjaciela.
Ostatnio coś się zmieniło. Owszem, dawniej wygłupiamy się,
rozmawiamy i wspieramy. Ale jak idziemy gdzieś ze znajomymi, to
chwyta mnie za rękę, nieustannie przytula i obejmuje w talii. Jak
jakiś kolega coś zażartuje pod moim adresem, to on się denerwuje.
Zawsze siada przy mnie i cały czas mnie obejmuje. W ogóle mówi mi,
że jestem piękna, mądra, że jestem jego aniołem. Zawsze sobie
pomagaliśmy na studiach. I dzisiaj mu pomogłam przed poprawką i
potem kilka razy mi dziękował i całował mnie w policzek.
Po południu umówiłam się z przyjaciółką. Szła zdawać egzamin na
prawko. Ja miałam ją wspierać. Przyjaciel jej nie zna. Ale pomimo to
powiedział, że pójdzie ze mną i z moją przyjaciółką, tak też zrobił.
W ogóle ostatnio zaczyna bronic moich dwóch kumpelek, których
wcześniej nie lubił. Wróciłam dzisiaj do domu i po 10 minutach od
naszego pożegnania, dostałam SMS-a z pytaniem, co się wydarzylo w
ciągu tych paru minut. Potem pisałam z nim na GG i napisał mi, że
zjadłby moją przypaloną kolację, bo wszystko spod mojej ręki jest na
pewno doskonałe. I że w ogóle potrzebuję faceta umiejącego gotować,
a on może mnie nauczyć gotować. I że pewnie podobają mi się faceci
owłosieni, a on raczej do owłosionych nie należy. Podesłałam mu link
do śmiesznego obrazku. Zawsze tak robimy. I tam był podpis o czułych
facetach. On stwierdził, że nie tylko geje są czuli, ale i on i że
powinnam to wiedzieć. Doprawdy nie wiem, co o tym sądzić. Jakoś ta
zmiana zachowania budzi we mnie dziwne uczucia. Czuję się nieswojo...
Co o tym sądzicie?