Dodaj do ulubionych

Swingujące pary

29.09.09, 22:18
Co sądzicie o swingowaniu. Czy to dobra metoda na pozbycie się małżeńskiej monotonii i nudy, czy raczej to początek końca małżeństwa?
Wiadomo, że igraszki w 2-3 pary były znane od czasów starożytnych.
W Polsce zjawisko rozpowszechniło się w latach 90 tych ub. wieku.
Obserwuj wątek
    • sommernachtstraum Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:19
      wolę salsę.
      • jan_hus_na_stosie Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:22
        :D
      • potworski Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:27
        sommernachtstraum napisała:

        > wolę salsę.


        Którą? Linię czy kubańską?
        • liisa.valo Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:31
          Albo z chipsami.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:44
            Chipsy sa zle. Juz lepiej (dla zdrowia) swingowac.
            • liisa.valo Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:47
              Sobą się dzielę, facetem nie :D
        • sommernachtstraum Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:39
          uczono mnie kolumbijskiej. nie bardzo wiem pod który z rodzajów podchodzi.
          • potworski Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:42
            Pod Mambo.
            W Salsa Libre pewnie się uczyłaś?
            • sommernachtstraum Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:44
              nieee, od dobrze tańczących kolumbijczyków - amatorów. nie robiłam kursu.

              potworski = specjalista od salsy?
              • potworski Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:47
                sommernachtstraum napisała:

                > nieee, od dobrze tańczących kolumbijczyków - amatorów. nie robiłam kursu.
                >
                > potworski = specjalista od salsy?


                Za dużo chcesz wiedzieć.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:40
        Salsa spoko, ale mysle, ze swingowanie bardziej eksyctujace jest.
        Choc do konca to nie wiem, bo mam male doswiadczenie.
        I w salsie, i w swingowaniu.
        • liisa.valo Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:42
          Ja bym pewnie dokonała zbiorowych mordów, zamiast seksów, gdyby mojego faceta
          jakaś baba macała. Ja się do wymiany partnerów nie nadaję. Jemu nie można!
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:44
            No rozumiem, wiekszosc ludzi jest dosc zaborcza wobec swojego partnera.
            • liisa.valo Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:48
              Otóż to.
              Sobą dzielę się chętnie. Mężczyzny, laptopa i samochodu nie użyczam ;)
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:51
                jak mozesz tak Mezczyzne przedmiotowo traktowac;) A fe;)
                • liisa.valo Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:56
                  Ależ jak przedmiotowo :) Ostatnio się nieco uspokoiłam.
            • meetek Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:50
              Czują się jak właściciele partnera. Zarówno ciała jak i duszy.
              "O czym myślisz kochanie?"
              • liisa.valo Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:55
                Tiaaaa
      • rumak.hrabiny Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:45
        jezeli salsa, to tylko zielona, kupiona w malym sklepiku na poludniu
        hiszpanii. czerwona jest tak pikantna, ze ostrosc przytlacza jej smak
    • vandikia Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:21
      wolałabym już chyba legalne skoki na boki
      dla mnie - zboczenie.
    • liisa.valo Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:24
      Wolę jogę łóżkową by LiisaV.
    • bell82 Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:24
      to chyba nie same igraszki w 2-3 pary tylko wymiana partnerów? cos okropnego jak
      dla mnie..
    • alpepe Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:25
      rozpowszechniły się...

      Aż zajrzę do słownika języka polskiego, bo chyba inaczej rozumiemy jego znaczenie.
      • skarpetka_szara Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:34
        Wraz z Porno i depilacjia czesci intymnych lol

        alpepe napisała:

        > rozpowszechniły się...
        >
        > Aż zajrzę do słownika języka polskiego, bo chyba inaczej
        rozumiemy jego znaczen
        > ie.
        • liisa.valo Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:36
          i nieumiejętnością zadzwonienia do osobnika/osobniczki płci przeciwnej.
          • alpepe Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:38
            ? to do mnie?
            • liisa.valo Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:41
              Właściwie do Skarpetki.
              Tylko uzupełniam listę, że rozpowszechniło się swingowanie, porno, depilacja
              okolic intymnych i trudności komunikacyjne. Taka luźna uwaga ;)
        • lacido Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:38
          może rodowód mają ten sam ;)
        • alpepe Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:44
          1. Pornografia małą
          2. Próbowałaś dowieść, że depilacja jest stara jak świat, na co odpisałam, że
          może i stara, ale na przełomie 19. i 20. wieku w Europie depilacja popularna nie
          była. Ta w ogóle, to depilacja w pornografii wzięła się z tego, że jak włosy
          łonowe były, to było be, a jak włosów łonowych nie było, to cenzura to
          przepuszczała. Jeszcze kilka lat temu w niemieckich stacjach komercyjnych w
          programach dla dorosłych, takim świntuszeniu o seksie, pozycjach, zabawkach itp.
          pary były nagie, ale obowiązkowo wygolone.
          Innymi słowy coś wiesz, ale w którym kościele dzwonią, lol, to już nie.
          3. a słowniki przydatna rzecz, ty na ten przykład powinnaś każdego dnia
          studiować ortograficzny, bo nienajgłupsza nawet treść twoich pościków ginie pod
          bykami.
          • equiprimordiality Re: Swingujące pary 29.09.09, 22:58
            Popieram, Skarpetka mądra kobieta, ale jak czasem palnie byka to się
            zastanawiam, czy to ta sama osoba.
            • meetek Re: Swingujące pary 29.09.09, 23:04
              Czepiacie się. Łagodna dysortografia dodaje smaczku wypowiedziom.
              • equiprimordiality Re: Swingujące pary 29.09.09, 23:08
                ;) No ale chyba trochę odeszliśmy od tematu.
                • liisa.valo Re: Swingujące pary 29.09.09, 23:13
                  equiprimordiality napisała:

                  > ;) No ale chyba trochę odeszliśmy od tematu.

                  Myśmy w ogóle nie weszli na temat ;)
                  • meetek Re: Swingujące pary 29.09.09, 23:18
                    Na początek był taniec. Jako element gry wstępnej zapewne.
                    • liisa.valo Re: Swingujące pary 29.09.09, 23:21
                      Tak, taniec i "ci...y".
                      • liisa.valo Re: Swingujące pary 29.09.09, 23:26
                        Miały być ci.ps.y, ale się cenzura włączyła :)
                        • equiprimordiality Re: Swingujące pary 29.09.09, 23:29
                          Dobra, to teraz na temat. Ktoś tu "swinguje"? Bo dla mnie to jakiś
                          kosmos.
                          • liisa.valo Re: Swingujące pary 29.09.09, 23:36
                            A więc ja odpowiadam: nie.
                            Były doświadczenia seksualne nie takie znowu "po bożemu", ale swingerką nie jestem.
    • meetek Fajna definicja. 29.09.09, 23:13
      Forma niemonogamicznej aktywności seksualnej :)
      • liisa.valo Re: Fajna definicja. 29.09.09, 23:14
        Mój facet mawia, że to forma imprezy składkowej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka