milemi27
08.10.09, 11:51
Może i częśc z was napisze zaraz ,że żalosny to temat na wątek ale muszę
poruszyć ten temat...
Otóż moje koleżanki uważają ,że to normalne pierdzieć przy swoim facecie i nie
widzą w tym nic zdrożnego..dla mnie to obleśne..
Ostatnio byłam świadkiem jak koleżanka puściła bąka przy swoim narzeczonym i
jeszcze sie śmiała z tego..żal mi sie go zrobilo mimo ,że nie był tym zdziwiony:(
Natomiast facet mojej siostry z którym jest dopiero rok też pierdzi przy
niej..siostra znieść tego nie mogla na poczatku a teraz sie z tego śmieje..on
nie potrafi wyjsc z pokoju tylko pierdzi i to jeszcze śmierdząco..normalnie w
głowie mi sie to nie mieści..:(:(
i jeszcze śmieje sie i woła :"gdyby nie ten dech to by człowiek zdechł"
dla mnie to żenujące..
ja nie wiem jak facet może potem pragnąć takiej kobiety która przy nim puszcza
śmierdzące bąki..:(