Dodaj do ulubionych

cannelloni

13.10.09, 17:38
nadziewałyście mięsem i pieczarkami? pycha. ale do rzeczy - pierwszy raz będę
robić je sama, wiem jak, ale taki mam problem - nie mam przykrywki do naczynia
żaroodpornego, no stłukło się... i teraz nie wiem, czy jak będę piec bez tej
pokrywki, to makaron (nawet zalany sosem) nie wyschnie? czy może lepiej ułożyć
je warstwowo w mniejszym naczyniu, do którego mam pokrywkę? tyle że podobno
lepiej układać jedną tylko warstwę:/
Obserwuj wątek
    • outthereltd Re: cannelloni 13.10.09, 17:40
      notoja11 napisała:

      > nadziewałyście mięsem i pieczarkami? pycha. ale do rzeczy - pierwszy raz będę
      > robić je sama, wiem jak, ale taki mam problem - nie mam przykrywki do naczynia
      > żaroodpornego, no stłukło się... i teraz nie wiem, czy jak będę piec bez tej
      > pokrywki, to makaron (nawet zalany sosem) nie wyschnie? czy może lepiej ułożyć
      > je warstwowo w mniejszym naczyniu, do którego mam pokrywkę? tyle że podobno
      > lepiej układać jedną tylko warstwę:/

      nie wyschnie jak dobrze pokryjesz sosem :) ale może spróbuj z folią aluminiową?
    • marzeka1 Re: cannelloni 13.10.09, 17:48
      Aby tak się nie stało, dobrze zalej sosem i górę naczynia przykryj folią
      aluminiową, zdejmij na ostanie 15 minut.Robię tak i wychodzi.
      • notoja11 Re: cannelloni 13.10.09, 17:57
        dzięki, dziewczyny, ale cholercia, folii też nie mam:] ale mam taką ochotę na to
        danie, że nie mogę tego teraz odłożyć, a do sklepu po folię się nie wybieram, bo
        jestem na antybiotykach i nie bardzo mogę wychodzić.

        a co myślicie o tym, żeby jednak spróbować ułożyć warstwowo w tym mniejszym
        naczyniu?

        i jeszcze jedno, bo szkoły są dwie - sparzyć najpierw makaron, czy zupełnie
        suchy nabijać? ja jednak skłaniam się ku temu, żeby sparzyć - nie mam
        nowoczesnego piekarnika i nie wiem, czy mogę mieć pewność, że makaron na pewno
        zmięknie...
    • hermina25 Re: cannelloni 13.10.09, 17:56
      dokładnie-folia aluminiowa
      i nie kładź makaronu warstwowo,bo się poskleja i rozleci ...
      • notoja11 Re: cannelloni 13.10.09, 18:03
        a jednak:(
        • hermina25 Re: cannelloni 13.10.09, 18:05
          no niestety,sama kiedyś tak zrobiłam...
      • notoja11 Re: cannelloni 13.10.09, 18:06
        a myślicie, że papier śniadaniowy może zastąpić folię?
        choć tak coś czuję, że chyba nie...
        • hermina25 Re: cannelloni 13.10.09, 18:10
          lepiej nie,a nie możesz zrobić po prostu mniej,ale tak,żeby zrobić je w tym
          naczyniu z pokrywką?
          • notoja11 Re: cannelloni 13.10.09, 18:13
            tam zmieszczą się 4, może 5:) a tyle to M. pochłonie na przystawkę jak wróci z
            pracy;) ale może faktycznie lepiej zrobić na raty...

            tam wyżej jeszcze pytałam, czy lepiej sparzyć rurki czy nadziewać surowe. jak Ty
            robisz? i jak długo potem pieczesz?
            • hermina25 Re: cannelloni 13.10.09, 18:19
              Ja bezpośrednio je dałam do piekarnika...czas nie pamiętam ,ale tak na oko 30
              min,bo mam stary piekarnik,który lubi przypalać...
    • tarantinka Re: cannelloni 13.10.09, 18:37
      ja robię bez przykrycia, tylko ten makaron musi pływać w beszamelu,
      nie sparzam rurek, jest ok.
      • notoja11 Re: cannelloni 13.10.09, 18:56
        ja robię w sosie pomidorowym, do beszamelu składników brak (wczoraj robiłam
        naleśniki;))
    • pan_i_wladca_mx Re: cannelloni 13.10.09, 18:41

      > nadziewałyście mięsem i pieczarkami?
      a szpinakiem, lazurem i pieczarkami?
      chryste! :)
      az sie obslinilam
      • notoja11 Re: cannelloni 13.10.09, 18:50
        matko i ojcze! przypomniałeś mi, że mam szpinak, wprawdzie zamrażalnikowy, ale
        jednak;) podasz mi przepis, jak to robisz? nie próbowałam w tej formie
        • notoja11 Re: cannelloni 13.10.09, 18:53
          *przypomniałaś
      • biedronkamala Re: cannelloni 13.10.09, 21:19
        wiem ,że to nie forum kuchnia, ale bardzo mnie zaciekawiła Twója
        propozycja (szpinak, lazur i pieczarki), nigdy jescze nie
        przyrządzałam cannelloni , proszę więc o dokładny przepis . I miło
        się uśmiecham również.
    • ciety.jezor Re: cannelloni 13.10.09, 18:53
      warstwowo
    • notoja11 Re: cannelloni 13.10.09, 20:40
      no dobra, zrobiłam.
      napiszę tak... wyszło zajebiste (przepraszam) :)))
      nie parzyłam, niecała godzina w piekarniku i już nic nie ma:[

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka