murzynier
13.10.09, 20:28
Sporo pojawia się tu wątków pań usiłujących znaleźć jakiś kamień filozoficzny
w materii atrakcyjności dla facetów. Co rusz któraś się pyta jak ma się
zachowywać, co robić jaką być by zainteresować, by został, by nie gapił się na
inne.
Ulituję się nad wami i uchylę nieco rąbka tej tajemnej wiedzy, bo aż żal
czytać kolejne wątki typu "jesień mija, a ja niczyja"
A więc kobieta przez duże K powinna:
-grzeszyć inteligencją
-wyglądać jak kobieta (drogie panie szpilki i sukienki/spódnice są właśnie po to)
-utrzymywać się samodzielnie (tzn. nie liczyć na portfel czy spadek od faceta)
-być samodzielną
-mieć dobre serce (nie mylić z byciem frajerką)
-być rozumną (wiem, że zdrowy rozsądek jest wam ex definitione obcy, ale
przynajmniej się starajcie, jak nie wiecie jak to zapytajcie wasze babcie)
-mieć szerokie horyzonty (ograniczenie do pieluch i chochli - nawet z wyboru -
wpływa destrukcyjnie na osobowość)
-uprawiać sport dla własnego zdrowia i tuszy (większość facetów ma NAPRAWDĘ
alergię na grubasy)
-interesować się czymś więcej niż lakier do paznokci i metamorfozy celebrytów
-robić laskę (ten pkt. z dedykacją dla naszej forumowej bogini)
Tym, które już takie są gratuluję serdecznie. Reszcie polecam zdwoić wysiłki
na rzecz bycia w/w :)