joh.nny 14.10.09, 14:08 Witam!! Mam pytanko- czy smsy moga być dowodem dla sądu??? Chodzi dokładnie o potwierdzenie zdrady w przypadku rozwodu z orzekaniem o winie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
araceli Re: smsy dowodem w sądzie?? 14.10.09, 14:15 Istnieje techniczna możliwość zmiany treści wysłanego sms-a na komórce, więc raczej nie. Odpowiedz Link Zgłoś
erillzw Re: smsy dowodem w sądzie?? 14.10.09, 14:16 maile moga wiec smsy tez. Pogadaj z prawnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: smsy dowodem w sądzie?? 14.10.09, 14:21 a smsy przechowywane przez operatorów? zresztą z tego co wiem, u moich znajomych były to smsy otrzymywane Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: smsy dowodem w sądzie?? 14.10.09, 14:32 varia1 napisała: > a smsy przechowywane przez operatorów? > zresztą z tego co wiem, u moich znajomych były to smsy otrzymywane Operatorzy nie przechowują treści sms-ów. Odpowiedz Link Zgłoś
swinia_i_cham Re: smsy dowodem w sądzie?? 15.10.09, 14:22 > Operatorzy nie przechowują treści sms-ów. ale posiadają zdaje się sumę kontrolną, pozwalającą określić, czy treść jest autentyczna, czy zmodyfikowana na telefonie użytkownika Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: smsy dowodem w sądzie?? 14.10.09, 14:16 słyszałam że podczas rozwodu moich znajomych wykorzystano sms-y jako dowód na to że jedna strona groziła drugiej stronie. Nie wiem tylko, czy ta osoba która chciałaby ten dowód przedstawić w sądzie nie powinna sporządzić na piśmie wniosku o dopuszczenie takiego dowodu (dla sądu i obu stron postępowania) i go jakoś uzasadnić - nie trzeba tego składać wcześniej - można wykorzystać jako element zaskoczenia już podczas rozprawy. nie jestem prawnikiem, ale mam za sobą trudny rozwód, w związku z tym nie mam jakiejś ugruntowanej wiedzy merytorycznej, ale mogę ci powiedzieć na co się w sądach zwraca uwagę;) Odpowiedz Link Zgłoś
joh.nny Re: smsy dowodem w sądzie?? 15.10.09, 13:31 To ja może napisze dokładnie jaka to jest sytuacja. Nie będę się zagłębiać w szczegóły kto do kogo i co tam. Powiedzmy, że to jest tak, że ja mam z kimś romans, o tym romansie doiwaduje się żona mojego kochanka na podstawie właśnie smsów. Ona wzięła jego telefon i przeczytała smsy, które ja do niego pisałam. Z tego co wiem przesłała sobie je na swój telefon. Czy takie smsy przesyłane z telefonu na telefon mogą służyć jako dowód w sądzie???? Ona zagroziła, że wezwie mnie na świadka rozwodowego, bo chce rozwodu z orzeczeniem o winie, o winie oczywiście męża... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.55 Re: smsy dowodem w sądzie?? 15.10.09, 13:58 W sądzie, w sprawie cywilnej, wszystko może być dowodem co tylko sędzia dopuści. A wezwać Cie na świadka zawsze może, bez względu na to czy sąd dowód dopuści czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
swinia_i_cham Re: smsy dowodem w sądzie?? 15.10.09, 14:24 > Czy takie smsy > przesyłane z telefonu na telefon mogą służyć jako dowód w sądzie???? takie - nie. Dowodem może być telefon męża z lewym SMSem. Ale SMS z telefonu męża? Równie dobrze mogła go sobie sama na tamtym telefonie napisać i przesłać Odpowiedz Link Zgłoś
erillzw Re: smsy dowodem w sądzie?? 15.10.09, 14:39 joh.nny napisała: > To ja może napisze dokładnie jaka to jest sytuacja. > Nie będę się zagłębiać w szczegóły kto do kogo i co tam. > Powiedzmy, że to jest tak, że ja mam z kimś romans, o tym romansie > doiwaduje się żona mojego kochanka na podstawie właśnie smsów. Ona > wzięła jego telefon i przeczytała smsy, które ja do niego pisałam. Z > tego co wiem przesłała sobie je na swój telefon. Czy takie smsy > przesyłane z telefonu na telefon mogą służyć jako dowód w sądzie?? ?? > Ona zagroziła, że wezwie mnie na świadka rozwodowego, bo chce > rozwodu z orzeczeniem o winie, o winie oczywiście męża... Trudno powiedziec w tym wypadku. Bo telefony nie maja opcji forward ze widzisz, ze ten sms jest do okreslonego nadawcy. Mysle, ze taki rodzaj dowodu sad odrzuci. Bo gdyby ona miala smsy na swoim telefonie, albo mialaby jego telefon to co innego. tak mi sie wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: smsy dowodem w sądzie?? 14.10.09, 14:22 Jako dowód do sprawy mozesz zgłosic wszystko. Sąd moze dowód odrzucić, ale raczej nie ma powodu odrzucac sms-y. Były sprawy w których dopuszczano jako dowód sms-y, więc nie jest to tez jakies novum. Zgłaszane dowody najlepiej skonsultować z prawnikiem, który pomoże ci nie tylko w skonstruowaniu pozwu, ale zadba tez o to, aby twoje interesy - również majatkowe - zostały jak najlepiej zabezpieczone. Jesli masz trudną sytuację finansową - istnieje wiele organizacji kobiecych które oferują nieodpłatną pomoc prawną. latwo je odnaleźć w Internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kadfael Re: smsy dowodem w sądzie?? 14.10.09, 14:28 Ale tak na zdrowy rozum - jak udowodnić, że smsa wysłała dana osoba? Nawet jeśli to jest z jego/jej komórki? A szczególnie, kiedy chodzi o sprawy małżeńskie. Żona może mężowi po cichu zabrać komórkę wysłać z niej eskę a potem twierdzić, że to dowód. Albo poprosić koleżankę zeby wysłała kompromitujący tekst na komóre męża. Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: smsy dowodem w sądzie?? 14.10.09, 14:58 Spokojna głowa, sąd bierze takie okolicznosci pod uwage i jesli smsy miałyby być jedynym dowodem zdrady, no to jest to dowod słaby, jesli sa dowodem dodatkowym - no to co innego. To nie postępowanie karne, także rygory dowodowe nie są tak restrykcyjne. Zgłaszasz sms-y jako dowód, strona przeciwna zawsze moze powołac na swiadka np. kolege, który powie, że slał sms-y do swojej kochanki z numeru własnie rozwodzącego się kolegi, bo chciał ukryć romans przed żoną. najlepiej i najzdrowiej (i najtaniej) zanim pójdzie się do sądu po rozwód dogadac się w procesie mediacji z doświadczonym negocjatorem, uzgodnic warunki i dokonac oczyszczenia atmosfery. Jeśli nie ma patologii (przemoc, bardzo silne nałogi)- jest to mozliwe. W patologii usługi negocjacyjne i pomocy psychologicznej dla takich osób powinno fundowac państwo - jako profilaktyke i obnizanie kosztów wydatków na cele społeczne. Efekt w postaci spadku wydatków państwa byłby niemal natychmiastowy. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.55 Re: smsy dowodem w sądzie?? 15.10.09, 14:02 To , że coś jest dopuszczone jako dowód, nie znaczy jeszcze , że będzie to miało znaczenie. Sąd "waży" dowody. W sprawie cywilnej sąd sądzi zgodnie z ustawą, własnym sumieniem i własnym doświadczeniem życiowym. Pojedynczy dowód o niczym nie stanowi i jego siła może być żadna jeśli nie jest poparty całym ciągiem logicznym zdarzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: smsy dowodem w sądzie?? 15.10.09, 14:41 A najlepsze nawet i bardzo logiczne wywody moga zostac obalone. Ale takie dywagacje w kontekście zadanego pytania nie maja sensu. Jak sadzę wystarczy informacja, że sms moze byc dowodem i ze taki dowód jako jedyny dowód nie jest wystarczający. Odpowiedz Link Zgłoś
erillzw Re: smsy dowodem w sądzie?? 15.10.09, 14:36 kadfael napisała: > Ale tak na zdrowy rozum - jak udowodnić, że smsa wysłała dana osoba? > Nawet jeśli to jest z jego/jej komórki? A szczególnie, kiedy chodzi > o sprawy małżeńskie. Żona może mężowi po cichu zabrać komórkę wysłać > z niej eskę a potem twierdzić, że to dowód. Albo poprosić koleżankę > zeby wysłała kompromitujący tekst na komóre męża. Sąd jest własnie od tego by to orzec. To samo można zrobic z mailem a nawet liscikiem w kieszeni. Owszem jest pradwopodobienstwo oszustwa ale z uwagi na samo wystepowanie owego sad nie odrzuci dowodu. Trzeba go podwazyc. Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua Re: smsy dowodem w sądzie?? 15.10.09, 13:55 Mogą, ale nie muszą być. Odpowiedz Link Zgłoś
carinica011 Re: smsy dowodem w sądzie?? 15.10.09, 20:40 gdy byłam piękna i młoda i pracowałam przy rozwodach pewna rozwodząca się parka podsyłała sobie nawzajem świństewka różnej treści. gdy byli jeszcze zgodnym małżeństwem, choć już nie młodym, pierdyknęli sobie sesyjkę w "dużym pokoju" na dywanie a'la perski (pani leży z bobrem na wierzchu, pan robi fotki, pani wygina się przy meblościance, wypina przy drzwiach....) później pan załączył te zdjęcia jako "profesjonalną sesję do hustlera, bo moja żona dzi.wką jest". zgłosić można na prawdę wszystko, sąd z zasady nie jest głupi i ocenia dowody zdroworozsądkowo (w większości znanych mi przypadków). jednak to, ile takie dowody dostarczają uciechy całemu wydziałowi - bezcenne. Odpowiedz Link Zgłoś