Dodaj do ulubionych

Piersi - blachodachówka

15.10.09, 17:13
Artykuł Magdaleny Środy i Kamila Sipowicza może stać się podstawą do podjęcia
akcji nie kupowania przez kobiety tych artykułów, reklama których godzi w
godność kobiety.
Proponuję, aby "Gazeta" pokazywała na swoich łamach takie reklamy i zachęcała
kobiety do bojkotowania zarówno producentów jak i ich produktów. Może wreszcie
ktoś by się obudził i zaczął myśleć przy pomocy tego drugiego ośrodka dowodzenia.
To niekoniecznie, jak proponują autorzy, musi być akcja Kongresu Kobiet
Polskich. Może to być akcja społeczna, zapoczątkowana przez "Gazetę".
Marketa
Obserwuj wątek
    • kadfael Re: Piersi - blachodachówka 15.10.09, 17:26
      Nie oglądam reklam, więc nie czuję sie spostponowana i kupuję to, na
      co mam ochotę.
      • rzeka.chaosu Re: Piersi - blachodachówka 16.10.09, 12:11
        I do tego jesteś baaardzo naiwna (nie piszę złośliwie :))

        > kupuję to, na co mam ochotę

        A wiesz dlaczego masz ochotę? :)
        • kadfael Re: Piersi - blachodachówka 16.10.09, 16:54
          Słuchaj- tivi prawie nie oglądam, do supermarketów nie chodzę,
          kolorowych kobiecych gazet nie czytam a na mojej "wsi" bilbordów nie
          uswiadczysz. Nie mam więc specjalnej styczności z reklamą. Ani
          świadomej, ani nieświadomej :)
    • puszka_pandory1 Re: Piersi - blachodachówka 16.10.09, 09:42
      Mam w sobie tak dużo godności, że nawet jeśli jakaś reklama w nią
      uderzy, to praktycznie nawet tego nie odczuję ;)
    • biala.chmurka Re: Piersi - blachodachówka 16.10.09, 12:05
      > Proponuję, aby "Gazeta" pokazywała na swoich łamach takie reklamy i zachęcała
      > kobiety do bojkotowania zarówno producentów jak i ich produktów.
      Wtedy sama musiałaby zaprzestać reklamować te produkty, o ile reklamuje (bo tego nie wiem). I tak jest w większości przypadków, nikt nie będzie czegoś "bojkotował" bo sam straciłby zyski. Pieniądz rządzi światem, nie idee. A jesli się myle, to mam pytanie: jaką mamy pewność, że w tym przypadku nie chodzi o "obojetnie jak mowia, byle by mówili"? Mowisz, ze Gazeta ma POKAZYWAĆ te reklamy a dopiero na drugim miejscu jest bojkot...
    • rzeka.chaosu Re: Piersi - blachodachówka 16.10.09, 12:26
      W tym artykule nie chodzi o samą reklamę. Chodzi o to, że kobieta sprowadzana
      jest do tyłka, cycków, ewentualnie "boskich nóg". Nawet jeśli nie oglądacie
      reklam (jesteście niewidomi i nie widzicie nawet outdooru, nie słyszycie co
      mówią w radiu, w sklepach dzięki specjalnemu rentgenowi w oczach od razu
      widzicie produkt bez opakowania) to masowość tego zjawiska i tak na was wpływa.
      Piszecie wątki z wołaniem o pomoc jaki rozmiar cycka sobie uformować, albo czy
      wasze tyłki nie są za płaskie. Pytacie o ideał kobiety? Mężczyźni często budują
      swoje opinie na ten temat na podstawie reklam właśnie, i obrazu kobiety w
      mediach, pornografii, itp. Po co więc pytać? Spójrzcie na reklamę
      blachodachówki. Wszystko będzie jasne :) Specjalnie przesadzam - na szczęście są
      też mężczyźni, dla których ważne są inne cechy.

      Prof. Środzie chodzi też o to, że mężczyźni nie są pokazywani poprzez swoje
      atrybuty seksualne. W obrazie "idealnego" mężczyzny liczą się inne cechy. Penis
      Majdana nie będzie reklamował golarki elektrycznej, ale wizerunek sportowca
      przyczepiony do jego twarzy już tak. Cycki natomiast mogą reklamować wszystko -
      od blachodachówki po kursy karate.
      • funny_game Re: Piersi - blachodachówka 16.10.09, 13:08
        I trumny :/
      • plastelinka.czerwona Re: Piersi - blachodachówka 16.10.09, 15:58
        > Mężczyźni często budują
        > swoje opinie na ten temat na podstawie reklam właśnie, i obrazu
        > kobiety w mediach, pornografii, itp. Po co więc pytać? Spójrzcie na > reklamę
        blachodachówki. Wszystko będzie jasne :) Specjalnie
        > przesadzam - na szczęście są też mężczyźni, dla których ważne są
        > inne cechy.
        Fajnie - dzięki reklamą i porno łatwiej odróżnić idiotów od mężczyzn.
    • gobi05 Re: Piersi - blachodachówka 16.10.09, 15:21
      Celem reklamy jest poinformowanie klienta o produkcie.
      I jakież to zalety blachodachówki wyszczególnia
      twórca reklamy? Przede wszystkim to, że jest seksowna.

      To jest nieuczciwa reklama, ale nie dlatego że przedstawia
      kobiety we fragmentach, ale dlatego że traktuje odbiorcę
      jako myślącego gruczołami samca. To jest obraźliwe dla
      mężczyzn, nie dla kobiet.

      Nie obchodzi mnie co Dorota "Doda" Rabczewska sobie
      wytatuowała w jakim miejscu i nie wiem czemu podobny
      tatuaż ma być aluzją do tej "artystki", która sama
      zrobiła z siebie produkt. Proszę nie przesadzać
      z własnością intelektualną.
    • sweet_pink Re: Piersi - blachodachówka 16.10.09, 16:13
      Ja to bym chętnie przeczytała listę marek, które się tak reklamują i bojkotowała.

      Przypomina mi się jednak jak jakoś z 12 lat temu moja mama, która na reklamy
      miała uczulenie pod wpływem wku...enia na reklamę polenny 2000 postanowiła nie
      kupować reklamowanych proszków do prania. Po kilku miesiącach odpuściła, bo nie
      mogła znaleźć niereklamowanego proszku. Myślę że i dziś bojkotowanie producentów
      proszków od reklam godzących w godność kobiety/seksistowskich musiało by się
      skończyć praniem w szarym mydle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka