Dodaj do ulubionych

Jaka szansa na wizę?

16.06.03, 10:38
Chcę odwiedzić USA i Kanadę. Nie mam jeszcze wizy ale zamierzam złożyć
wniosek. Wiem jednak, że jest to pewne ryzyko, gdyż jeśli odrzucą mi za
pierwszym razem, to za drugim podejściem mam jeszcze miejsze szanse.

Zamierzam tam pojechac na 2-3 miesiące i poświęcić czas i pieniądze głównie
na turystykę, ale chciałbym, żeby mi się to zwróciło... czyli chciałbym
gdzieś na miejscu dorobić. Jak to zrobić? Tego nie wiem, ale może ktoś z Was.
PS Mam żonę, pracuję zawodowo (na stałe), mam mieszkanie, samochód i nie
zamierzam tam zostawać... - podobno to idzie na plus. Jakie warunki muszę
jeszcze spełaniać?
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia Re: Jaka szansa na wizę? IP: *.acn.pl / 10.67.3.* 16.06.03, 10:49
      Wez ze soba do ambasady wszystkie dokumenty potwierdzające Twoj majątek w
      Polsce,tj. jesli masz mieszkanie- akt notarialny albo zaświadczenie ze
      spółdzielni, jeśli masz jakąś ziemie,yto wszelkie papiery na nią.Potrzebne Ci
      bedzie także zaświadczenie z pracy o tym,ze w okresie, w którym chcesz wyjechać
      bedziesz miał urlop, i koniecznie zaświadczenie o zarobkach najlepiej z
      dopiskiem,ze wystawione jest w celu przedstawienia w Ambasadzie Kanady. Dobrze
      jest mieć też wyciąg z banku, z aktualnym stanem konta, a najlepeij przedstawić
      im dwu( co najmniej ) miesięczną historie prowadzenia konta. Bank( przynajmniej
      Pekao) daje taki papier od ręki.Jeśli nie masz zaproszenia, to konieczne bedzie
      przedstawienie dość szczegółowego planu podrózy. I to chyba wszystko:) Jeśli za
      pierwszym razem odmówią Ci vizy, to dokładnie dopytaj sie dlaczego,bo czasami
      po prostu brakuje tylko jakichś dokumentów i wtedy jest to tylko kwestia
      doniesienia.No i oczywiście trzeba yc pewnym siebie, oni wyczuwają nawet to,
      jak Ci serce bije:)Powodzenia i trzymam kciuki:)
      • labrraddor Re: Jaka szansa na wizę? 16.06.03, 10:58
        Gość portalu: Asia napisał(a):

        > Wez ze soba do ambasady wszystkie dokumenty potwierdzające Twoj majątek w
        > Polsce,tj. jesli masz mieszkanie- akt notarialny albo zaświadczenie ze
        > spółdzielni, jeśli masz jakąś ziemie,yto wszelkie papiery na nią.Potrzebne Ci
        > bedzie także zaświadczenie z pracy o tym,ze w okresie, w którym chcesz
        wyjechać
        >
        > bedziesz miał urlop, i koniecznie zaświadczenie o zarobkach najlepiej z
        > dopiskiem,ze wystawione jest w celu przedstawienia w Ambasadzie Kanady.
        Dobrze
        > jest mieć też wyciąg z banku, z aktualnym stanem konta, a najlepeij
        przedstawić
        >
        > im dwu( co najmniej ) miesięczną historie prowadzenia konta. Bank(
        przynajmniej
        >
        > Pekao) daje taki papier od ręki.Jeśli nie masz zaproszenia, to konieczne
        bedzie
        >
        > przedstawienie dość szczegółowego planu podrózy. I to chyba wszystko:) Jeśli
        za
        >
        > pierwszym razem odmówią Ci vizy, to dokładnie dopytaj sie dlaczego,bo czasami
        > po prostu brakuje tylko jakichś dokumentów i wtedy jest to tylko kwestia
        > doniesienia.No i oczywiście trzeba yc pewnym siebie, oni wyczuwają nawet to,
        > jak Ci serce bije:)Powodzenia i trzymam kciuki:)

        Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. W miarę pewny siebie jestem z natury, więc z
        tym nie powinno być problemu :-) z zaproszeniem także (lekko naciąganym), więc
        mam nadzieję, że wizę dostanę :-) Natomiast nie wiem jeszcze w jaki sposób
        mógłbym "odrobić" na miejscu wydane na podróż pieniądze. Przypominam, że
        chciałbym wyjechać nie na dłużej niż 3 miesiące, z czego ten miesiąc czy dwa
        popracować za godziwą zapłatę.
        • Gość: Asiulla Re: Jaka szansa na wizę? IP: *.acn.pl / 10.67.3.* 16.06.03, 11:11
          Hmmm...trudna rada:)Pracować właściwie można wszędzie, ale chyba najszybciej
          dostaniesz pracę w miejscowościach czysto turystycznych.Pytaj w barach , pubach
          i tym podobnych. Nie polecałabym pracy na budowach, bo podobno wyzysk i nic
          poza tym.Zostają jeszcze parki rozrywki...pytać, pytać ,pytać...A tak w ogóle
          to do jakiej części Kanady się wybierasz?
          • dzwonnik Re: Jaka szansa na wizę? 16.06.03, 11:57
            Gość portalu: Asiulla napisał(a):

            > Hmmm...trudna rada:)Pracować właściwie można wszędzie, ale chyba najszybciej
            > dostaniesz pracę w miejscowościach czysto turystycznych.Pytaj w barach ,
            pubach
            >
            > i tym podobnych. Nie polecałabym pracy na budowach, bo podobno wyzysk i nic
            > poza tym.Zostają jeszcze parki rozrywki...pytać, pytać ,pytać...A tak w ogóle
            > to do jakiej części Kanady się wybierasz?


            Okolice Toronto... mam tam "kolege", ktory wysle nam zaproszenia. Poza tym
            jestesmy (ja i koledzy) zdani sami na siebie. Chcielibysmy zwiedzic co nieco i
            po prostu wrocic do domku z wrazeniami i zerowym stanem wyjsciowym :-)
          • labrraddor Re: Jaka szansa na wizę? 16.06.03, 11:58
            Gość portalu: Asiulla napisał(a):

            > Hmmm...trudna rada:)Pracować właściwie można wszędzie, ale chyba najszybciej
            > dostaniesz pracę w miejscowościach czysto turystycznych.Pytaj w barach ,
            pubach
            >
            > i tym podobnych. Nie polecałabym pracy na budowach, bo podobno wyzysk i nic
            > poza tym.Zostają jeszcze parki rozrywki...pytać, pytać ,pytać...A tak w ogóle
            > to do jakiej części Kanady się wybierasz?

            Okolice Toronto... mam tam "kolege", ktory wysle nam zaproszenia. Poza tym
            jestesmy (ja i koledzy) zdani sami na siebie. Jestesmy dosc mlodzi (26-30 lat)
            i chcielibysmy zwiedzic co nieco i po prostu wrocic do domku z wrazeniami i
            zerowym stanem wyjsciowym :-)

            • Gość: Asiulla Re: Jaka szansa na wizę? IP: *.acn.pl / 10.67.3.* 16.06.03, 12:08
              Lecę do Toronto w sierpniu,ale mam tam znajomego:)Postaram sie popytać , może
              bedzie wiedział coś o jakiejś pracy dla fajnych ludzi:)Czy jest cos, czego nie
              chcielibyscie robic;):
              • dzwonnik Re: Jaka szansa na wizę? 17.06.03, 08:59
                Gość portalu: Asiulla napisał(a):

                > Lecę do Toronto w sierpniu,ale mam tam znajomego:)Postaram sie popytać , może
                > bedzie wiedział coś o jakiejś pracy dla fajnych ludzi:)Czy jest cos, czego
                nie
                > chcielibyscie robic;):


                :-)))) nie... chyba nie ma nic takiego, oprocz wiadomych rzeczy :-))))
    • Gość: Dator Re: Jaka szansa na wizę? IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.2.* 16.06.03, 12:32
      Dokumentów jak najwiecej. Choć często się zdarza, że niemal żaden nie jest
      potrzebny. I to niezależnie czy dostaniesz, czy nie. Jeśli źle trafisz, to nic
      Ci nie pomoże. A jak dobrze trafisz, to nawet z gołym paszportem możesz dostać
      wizę. Mam takie przykłady wśród znajomych i rodziny.
      Problem jest w tym, że w zasadzie ambasada nie informuje o kryteriach, jakie
      trzeba spełniać. Gdyby to szczegółowo określili, to nie mogliby odrzucać w/g
      własnego widzimisię, a w zasadzie w/g wytycznych otrzymywanych z góry. A te
      wytyczna są wypadkową sytuacji na świecie i bieżących układów między Polską a
      USA.
      Oni mają takie moagiczne zdanie `psiklo mi, nie psekonales mne`.
      Powodzenia.
      • Gość: JJ Re: Jaka szansa na wizę? IP: *.242.trytel.com 16.06.03, 22:47
        Dator,

        Bardzo dobrze to podsumowales !!!
        • Gość: USA Re: Jaka szansa na wizę? IP: *.proxy.aol.com 17.06.03, 08:58

          labrraddor JESTES GUPIM HOOIKIEM
          przyjedz to cie wykorzystam
    • Gość: Dator Re: Jaka szansa na wizę? IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.2.* 17.06.03, 11:03
      Dodatkowe plusy daje Ci dobry PIT za ubiegly rok i biezacy (jesli masz).
      Zaswiadczenie o przyslugujacym Ci urlopie. Wez dowód rej. samochodu i wszystko
      co swiadczy o Twoim majatku.
      Wazne jest takze, by nikt z Twojej najblizszej rodziny nigdy nie podpadl INS,
      czyli nie przedluzyl pobytu, a takze nie byl obecnie w USA.
      Musisz dokladnie powiedziec do kogo jedziesz, kto placi za podróz i pobyt, co
      zamierzasz robic w USA. Przygotuj dobre, czyli sensowne i wiarygodne
      odpowiedzi. Nie jakaj sie, nie wahaj, nie kombinuj.
      Badz pewny siebie, ale nie nonszalancki; uprzejmy, ale nie sluzalczy. Usmiechaj
      sie leciutko i MÓW WYRAZNIE. Po prostu badz na luzie. To przeciez nie proces
      sadowy.
      Dostaniesz - fajnie.
      Nie dostaniesz - zadna tragedia.
    • sharon_stone do usa przy okazji 17.06.03, 19:23
      najlepiej jechac do usa przy okazji innego wyjazdu. najpierw zalatw wszystko co
      jest zwiazane z kanada, bo tam chyba latwiej.
      ja mam wize na 10 lat, przy czym pokazalam stary paszport, rozmowa trwala chyba
      niecale 5 minut.
      mialam rozne dokumenty- wyciag z banku, wyciag z ksiegi wieczystej i to nie
      bylo potrzebne.
      trzeba byc pewnym siebie, to fakt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka