gepart_czester
20.01.04, 23:48
przylaczam sie do triss i lukrecji i pewnie jeszcze kilku osob - ja lubie
pajde.
pajda byla na forum duuuzo wczesniej niz np hehe.he (chyba, ze byl pod innym
nickiem) i te wypowiedzi, ktore kiedys czytalam sprawily, ze wyrobilam sobie
o niej pozytywne zdanie. a to, ze jest forumowym "krzykaczem" -;) no coz mi
sie to podoba.
na jej usprawiedliwienie mam to, ze wiele osob sie bardzo myli co do niej.
kiedys przeczytalam bardzo smutnego maila - pisala kobieta o swoim "psim
zyciu" (nie pamietam tytulu i jestem zbyt zmeczona na szukanie tego linku).
tekst tej kobiety byl porazajaco smutny - az lzy mi pociekly. w pierwszej
chwili pajda ja "ofuknela" ale pozniej napisala drugi prostujacy mail - taki,
ze az szczena mi opadla. nikt nie umial dac tej kobiecie lepszej odpowiedzi
niz pajda - mysle, ze przynajmniej troche jej pomogla.
a co do problemow - my ludzie mamy ich mase, wiec jesli jakas niedojrzala
emocjonalnie panienka znowu pisze o zajsciu w ciaze przez pepek to i tak
podziwiam pajde, ze w ogole chce jej sie odpowiadac na takie glupie maile -
bo mi absolutnie nie.
a powiedzcie kto z was nie lubi na siebie zwracac uwagi??? hmmmm
ja przyznaje, ze lubie byc zauwazana i jestem pewna, ze wiekszosc z was. to
czemu pajda ma nie lubiec???