Dodaj do ulubionych

Szara myszka

15.11.09, 11:26
Zawsze byłam przysłowiową szarą myszką.
Cicha, nieśmiała, skromnie ubrana w okularach na nosie
Oczywiste jest, że mężczyźni nie zwracali na mnie uwagi.
Naiwnie wierzyłam, że spotkam kogoś kto nie będzie zwracał uwagi na
wygląd.
Teraz jestem po trzydziestce.
Chcę to zmienić, chcę poczuć się atrakcyjną kobietą, która może
wzbudzić zainteresowanie mężczyzn.
Tylko zupełnie nie wiem jak się do tego zabrać?
Jak sobie pomóc i dać szanse na szczęście?
Czy w ogóle mam taką szanse?

Obserwuj wątek
    • pyskata.1 Re: Szara myszka 15.11.09, 11:33
      Okulary na nosie dodają seksapilu ;)
      • krupniok_pl Re: Szara myszka 15.11.09, 11:48
        pyskata.1 napisała:

        > Okulary na nosie dodają seksapilu ;)

        -----------------------------------------

        Zgadzam się w 100%

        Sam też tego doświadczyłem!

        Ale muszą być firmowe. Najlepiej takie:

        www.youtube.com/watch?v=wLWpDkbaLRg
    • disa Re: Szara myszka 15.11.09, 11:35
      po 1 kup sobie ładną bieliznę ;]
      po 2 kup kila gazet z "modą" zobacz jak się modnie ubiera
      i pomyśl w czym Ci będzie dobrze (dobierz sobie do figury)
      po 3 fryzer
      po 4 może fajniejsze okulary (ja bez okularów czuje się jak naga)
      po 5 kosmetyczka - pewnie głównie dla poprawienie swojego humoru
      po 6 na zakupy idz z mężczyzną (np. z Bratem) albo koleżanką która się fajnie
      ubiera bo ekspedientki doradzają tak, że się porzygać można - byłam świadkiem
      jak grubą kobietę po 50 wciskały w skąpą kieckę której JA bym nie założyła i
      robiły OCH ACH JAK PANI MŁODO WYGLĄDA -musiałam zainterweniować

      nie szalej za bardzo, mimo wszystko klasyka jest najlepsza
      • morgianna Re: Szara myszka 15.11.09, 11:48
        Jeśli masz odwagę wybierz się do jednego z programów typu metamorfozy w tv ;-)))
        Tak poważnie to proponuje znajdz kogoś kto pomoze Ci zmienić fizis, obawiam się
        że samej bedzie Ci trudno, jeśli nie posiadasz takiego zmysłu ,nie wiesz co sie
        nosi co Ci pasuje ,nie msz stylu obłożenie się stertami Avanti czy Elle nic nie
        da. Potrzebujesz fachowej pomocy bo przemiana z szarej myszki w świadomą swojego
        stylu kobietę obejmie zmianę od kształtu płytki paznokciowej po wybór
        odpowiedniego zapachu a gdzie ciuchy fryzura itd , masa pracy...
    • krupniok_pl Re: Szara myszka 15.11.09, 11:37
      Nadzieja zawsze umiera ostatnia.
    • panismok Re: Szara myszka 15.11.09, 12:11
      Hej

      A kim jesteś, poza tym, że szarą myszką?

      Zanim się wybierze własny styl, trzeba wiedzieć, co ten styl ma wyrażać. Jaki komunikat ma przekazywać? Na razie przekazujesz "nie ma mnie".
      Niektóre panie przekazują np: "Jestem poukładana i perfekcyjna", albo "Chcesz się zabawić?", albo "Jestem jeszcze małą dziewczynką".
      Na kogo chciałabyś wyglądać?

      Pomyśl o tym sama, nie daj za siebie decydować jakiemuś fryzjerowi czy styliście ;-) Oni Ci mogą pomóc, a nie tworzyć wizerunek za Ciebie.

      Pozdrawiam
    • hermina25 Re: Szara myszka 15.11.09, 12:14
      szara-myszka-1 napisała:

      > Cicha, nieśmiała, skromnie ubrana w okularach na nosie

      Też ubieram się jak szara myszka,bo tak lubię :)

      a jak to zmienić?Dużo daje pewność siebie...Nie trzeba ubierać się i wygądać jak
      Doda,żeby wzbudzać zainteresowanie.
      Na pewno dobre samopoczucie zapewnia sport,dobra kondycja i zdrowie,a to
      wszystko podnosi samoocenę,jeśli dodatkowo posiada się w głowie trochę
      oleju,uśmiechu na co dzień i ogólnej komunikatywności,to ze znalezieniem
      samca,nie ma problemu.
    • lew-13 Re: Szara myszka 15.11.09, 12:15
      Myszka napisalem do ciebie maila:)
    • lew-13 Re: Szara myszka 15.11.09, 12:17
      Myszka napisalem do ciebie maila:)
      • szara-myszka-1 Re: Szara myszka 15.11.09, 12:34
        Nie miałam aktywnej poczty.
        Jesli chcesz napisz ponownie.
    • mila.85 Re: Szara myszka 15.11.09, 12:22
      To, że jesteś cicha i skryta nie oznacza, że musisz być szarą myszką -
      tajemniczość to pozytywna cecha;) Nie musisz też ubierać się bardzo odważnie,
      żeby ktoś Cię zauważył. Wystarczy, że o siebie zadbasz w takim stylu, jaka
      jesteś teraz (nie udając nikogo innego): ładne ubrania, świeży wygląd, ładne,
      dopasowane do twarzy okulary i fryzura. Poza tym nie chowaj się w mysiej
      dziurze;) Daj się wyciągnąć na jakąś imprezę lub chociażby na spotkanie przy
      kawie ze znajomymi Twoich znajomych (na pewno ktoś taki się trafi), daj sobie
      szansę na miłość:) Zobaczysz, że takich, którzy się Tobą zainteresują będzie multum.
    • teletoobis Re: Szara myszka 15.11.09, 16:05
      I mialas racje, nie wszyscy zwracaja uwage na wyglad....
      Nie rob niczego na sile, bo moze okazac sie to sztuczne, a zatem
      nieciekawe... Badz soba :)
    • joanna29 Re: Szara myszka 15.11.09, 16:21
      Jeżeli masz problem z okularami, zle się w nich czujesz to zmień je
      na soczewki.
      Idz do fryzjera: zmien uczesanie drastycznie (masz dlugie to obetnij
      na krótko) zmień kolor włosów.
      Idz na zakupy i kup to co Ci się podoba a do tej pory bałaś się
      założyć. Kup buty na wyskokim obcasie (jeżli takich nie nosiłaś -
      nauczysz sie w nich chodzic)

      Jezeli nie podobasz sie sobie taka jaka jestes to pozmeinia
      wizualnie co się da i zobaczysz jak sie bedziesz czuć (zawsze włosy
      odrosną a okulary na nos mozesz założyć).

      Zmiana wygladu moze i zmienic Twoje spojrzenei na świat, ale to nei
      znaczy ze od razu poznasz super faceta.
      • dr.skrobisz Re: Szara myszka 17.11.09, 17:12
        Z wieloletniego doświadczenia z pacjentkami wiem, że w tzw. szarych
        myszkach czają się istne demony seksu, kobiety o nieokiełznanym
        temperamencie, niesłychanej wyobraźni i gotowe do takich rzeczy, przy
        których czynny wulkan to mikrofalówka. Nie powiem, co jedna z nich
        zrobiła z moim gabinetem, kiedy przekonałem ją, iż tak jest w
        istocie...
        Bądź sobą, bądź największą szarą myszą w Polsce, najaktywniejszą,
        najenergiczniejszą, najbardziej odjazdową - supermyszą,
        nadmyszyskiem, a sama zobaczysz, jaki masz w sobie potencjał!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka