szara-myszka-1
15.11.09, 11:26
Zawsze byłam przysłowiową szarą myszką.
Cicha, nieśmiała, skromnie ubrana w okularach na nosie
Oczywiste jest, że mężczyźni nie zwracali na mnie uwagi.
Naiwnie wierzyłam, że spotkam kogoś kto nie będzie zwracał uwagi na
wygląd.
Teraz jestem po trzydziestce.
Chcę to zmienić, chcę poczuć się atrakcyjną kobietą, która może
wzbudzić zainteresowanie mężczyzn.
Tylko zupełnie nie wiem jak się do tego zabrać?
Jak sobie pomóc i dać szanse na szczęście?
Czy w ogóle mam taką szanse?