julia021
17.11.09, 23:45
Drogie panie szukające miłości i partnerów w portalach randkowych.
Przeczytałam nie tak dawno albo tutaj na forum albo w dziale społeczeństwo,
jak odkryć czy poznany facet jest faktycznie wolny.Takich przecież
szukamy.Ktoś napisał, że najprościej zaproponować rozmowę na skype ( nie w
komunikatorach typu gg czy tlen ). Poznałam kogoś, ze zdjęć wygląda bardzo
przystojnie,aż dziwne wydawało mi się że taki facet na sympatii szuka kobiety.
Wymieniałam z nim kilka maili, z jego strony az czar od nich tryska.
Zaproponował mi rozmowę za pośrednictwem jednego z komunikatorów.Z kolei ja
zapronowałam od razu na skype. Otrzymałam maile odpowiedź, że zaraz wychodzi,
a w najblizszych dniach wyjeżdża. Jesli już, to może ze mną porozmawiać w
dzień i to przed południem. Od razu mi zaświtało, że coś tu nie gra. Kurcze,
nie chcę się pchać w trójkąt. Facet czarujący choć nie już pierwszej młodości,
ale..... . To wydarzenie świadczy o tym, że skoro wieczorem nie może, to
dlaczego? Jasne, dlatego że nie jest sam!!! W komunikatorze da się poklikać w
zaciszu domowego ogniska, ale rozmowa na głos z kamerką już nie dała by się
ukryć. Jednak warto sprawdzić za nim za daleko się zajdzie. Jestem kobietą
dojrzałą i już nie naiwną. Zamierzam też poobserwować jaki status będzie miał
w komunikatorze. Jesli nie będzie dostępny, to też jasne i to z jeszcze innych
powodów, żona czy partnerka może zobaczyć to w pracy, albo też inne
rozmówczynie z którymi nie chce w danym momencie porozmawiać, bo okienko można
pomylić. Nie dajmy się nabierać panom szukających przygód.Przystojny mężczyzna
albo nie jest wolnym, albo ma coś ...... co skrzętnie ukrywa: szuka pani z
mieszkaniem, sprawdza czy jest dobrze sytuowana , bo sam ma ni duzy dochód,
albo co najgorsze przywlecze jakieś długi. Nie wierzcie przystojnym mężczyznom
i bardzo czarującym, na nich można sie tylko zawieść. Przerobiłam to, wiem co
piszę, ostrzegam.