dobra rada

09.12.09, 15:35
o nią własnie proszę, bo powoli mam dość - pracuję z jeszcze jedną
dziewczyną, oddział zamiejscowy, jesteśmy tylko we dwie, tylko, że
ona wczesniej w tej firmie pracowała, a ja od dwóch lat, szefa mamy
daleko od firmy, jej wiecznie nie ma: chorobowe, opieka na dzieci,
męża, matkę, ojca itd urlop wykorzystała juz w lipcu, często ma
klientów w terenie itp. ja mam jeszcze 20 dni urlopu do
wykorzystania, mam na niego iść do piątku do końca roku, no to sobie
pomyslałam,że w końcu kolezanka trochę popracuje, ale przypadkiem
słyszałam jak umówiła się w przyszłym tygodniu na dodatkowe zlecenie
na drugim koncu Polski , od 14 do 17 grudnia, a za chwilę mi mówi,
że się znowu przeziebiła i że chyba od poniedziałku chora bedzie
chora. Obawiam się, że pracodawca przerwie mi urlop.
    • ursyda Re: dobra rada 09.12.09, 15:41
      powiedz, że masz już rezerwację na Goa
    • goral.z.kopalni Re: dobra rada 09.12.09, 15:51
      Jak pracodawca zadzwoni poinformuj go, że słyszałaś już o planach chorobowych
      współpracowniczki.
      Wyjeżdżasz gdzieś, że boisz się pracy?
      • 2sloneczko123 Re: dobra rada 09.12.09, 16:00
        pracy się nie boję, ponieważ ją lubię, tylko chcę odpocząć i cieszyć
        się świętami, poza tym od soboty wyjeżdżamy z narzeczonym na kilka
        dni,
        przez cały rok wykorzystałam tylko 6 dni, między czasie miałam wiele
        spraw rodzinnych, np. tata miał zawał, a mi szef odmawiał wolnego,
        ponieważ nie było koleżanki, kiedyś chciałam na żądanie, to
        powiedział, że mogę wziąć, ale na własne ryzyko (a mam umowę na czas
        określony z dwa tygodnie wypowiedzenia zapisane w niej)

        boli mnie niesprawiedliwość
        • madzioreck Re: dobra rada 09.12.09, 18:35
          Wiesz co, chyba bym zapytała szefa, czy koleżanka to jego chrześnica czy co, i
          czy ona też na własne ryzyko robi takie numery.
    • zoe125 Re: dobra rada 09.12.09, 18:45
      Może poinformuj koleżankę, że bierzesz w tym czasie urlop i że
      doskonale wiesz, że dostała zlecenie. Jej problem. Skoro często nie
      ma jej w pracy, to niestety, musi się liczyć z tym, że Ty również
      masz prawo do odpoczynku. Walcz o swoje i nie daj się.

      Ewentualnie jeśli masz możliwośc, załatw sobie lewe zwolnienie. Nie
      popieram takich metod, ale jeśli z powodu oszustwa koleżanki masz
      ezygnować z urlopu, to... Zawsze możesz też szepnąć szefowi, że
      koleżanka dostala zlecenie i bynajmniej nie jest chora. Można to
      skontrolować - jak wyjdzie, że pracownica na zwolnieniu lekarskim
      pojechała sobie w drugi koniec Polski do pracy zleconej, to
      przerabane będzie dziewczyna miała.
      • dystansownik Re: dobra rada 09.12.09, 18:58
        Ewentualnie można zwiać na ten urlop, wyłączyć telefon, nie sprawdzać maila itd.
        do końca urlopu.
        Choć zrobienie wiochy "koleżance" (bardziej by pasowało: współpasożytowi) i
        przekazanie szefowi jaką wiochę odwala jest najlepsze. Jeśli tylko nie jest to
        rodzina itp. to raczej nic się nie stanie. A jeśli jednak jej ruszyć nie można
        to cóż, chyba lepiej czym prędzej uciekać z takiej firmy, bo chyba nie masz
        zamiaru przez kolejne lata pracować za dwie osoby.
        • zoe125 Re: dobra rada 09.12.09, 19:02
          Takie "zwianie" może poskutkować wypowiedzeniem. Ja bym byla raczej
          za poważną rozmowę z koleżanką. Chyba, że faktycznie jest "nie do
          ruszenia", wtedy jak dystansownik radzi, lepiej zacząć wysyłać CV do
          innych firm.
        • 2sloneczko123 Re: dobra rada 09.12.09, 20:18
          koleżanka doskonale wie, że mam w tym czasie urlop, bo jest od
          zeszłego roku w planie urlopowym wpisany, rozważam wyłączenie
          telefonu i mijanie łukiem komputera
      • 2sloneczko123 Re: dobra rada 09.12.09, 20:22
        odnośnie zwolnienia, z trzy tygodnie temu rozchorowałam się, miałam
        zapalenie oskrzeli, pech chciał, że ona w tym czasie miała "opiekę"
        na dziecko, ale ona z 10 minut wcześniej przedzwoniła do pracodawcy
        niż ja, skutek był taki, że mi zafundowano kontrolę, bo zdaniem
        pracodawcy złośliwie poszłam na zwolnienie, ale, że zastali mnie w
        domu i że leżalam to zupełnie inna sprawa, nawet przepraszam nie
        było
        • vandikia Re: dobra rada 09.12.09, 21:25
          czemu dajesz świniom sobą pomiatać?
          znajdź lepszą pracę w innym miejscu, równie ciekawą ale z normalnymi
          ludźmi
          jak już znajdziesz, to zwolnij się z obecnej, szczególnie że masz
          tylko 2 tyg wypowiedzenia.. to działa również na korzyść
          pracownika :)
        • zoe125 Re: dobra rada 10.12.09, 08:56
          I Ty tam jeszcze pracujesz? Sama jestes sobie winna, jak sobie pozwalasz, tak
          Cię traktują.
    • niebieski_lisek Re: dobra rada 09.12.09, 19:05
      Moim zdaniem nie powinnaś się martwić na zapas, bo tylko zepsujesz sobie święta
      i urlop. Twój szef szantażuje ciebie krótkim okresem wypowiedzenia, ale Ty z
      kolei zgodnie z prawem musisz wybrać 2 tygodnie urlopu ciągiem, i w dodatku
      musisz wybrać cały urlop do końca marca. Jeśli Twój pracodawca wezwie ciebie z
      urlopu to spokojnie poczekałabym te 3 m-ce i anonimowo powiadomiła PIP o
      nieprawidłowościach.
      • 2sloneczko123 Re: dobra rada 09.12.09, 20:28
        tylko wyjazdu mi szkoda:(
        macie rację, martwić się będę później, ale dobre rady nadal
        przyjmuję:)
        • niebieski_lisek Re: dobra rada 09.12.09, 20:38
          Z tego co wiem, pracodawca musi zwrócić ci wszystkie poniesione koszty -
          zapłacony hotel, przejazd, itd.
    • nothing.at.all Re: dobra rada 09.12.09, 21:57
      A nie możesz jakoś dogadać się z koleżanką? Wytłumaczyć jej, że potrzebujesz
      tego urlopu, że wyjeżdzasz i nie ma możliwości abyś została w pracy. A poza tym
      każdy planuje sobie dowolnie dni wolne i TY akurat teraz je masz, a skoro ona
      wykorzystała to sytuacja jest jesna.
    • babka1234 Re: dobra rada 10.12.09, 08:39
      proponuję powiadomić ZUS o lewym zwolnieniu koleżanki, zrobia jej kontrole i
      Twoje męki sie skończa :)
Pełna wersja