dlaczego_tak_jest
10.12.09, 15:12
Wśród mojej grupy znajomych jest facet, który podwala się do mnie w sposób raczej koński. Gapienie się na mnie jest w sumie nieszkodliwe, ale na przykład wczoraj siedzieliśmy razem w knajpie w klepnął mnie w kolano. Ja wiem, że temat kretyński, ale zrobiłybyście mu awanturę czy odpuścić.